211service.com
Ryzyko cukrzycy w skali od 1 do 10
Jako gatunek, medycyna spersonalizowana nie dostarczyła jeszcze wielu zindywidualizowanych terapii. Ale postęp był bardziej namacalny po stronie diagnostyki.

Wczesne ostrzeżenie: Technik bada próbkę pobraną od pacjenta ze stanem przedcukrzycowym w Tethys Bioscience w Emeryville w Kalifornii.
Niektóre z tych postępów pochodzą z Tethys Bioscience , startup z Emeryville w Kalifornii, który pracuje nad testami na niektóre z najbardziej rozpowszechnionych chorób w kraju. Ich pierwsza diagnostyka, badanie krwi zwane PreDx, określa ryzyko zachorowania na cukrzycę w okresie pięciu lat. Test już teraz zmienia sposób, w jaki niektórzy lekarze diagnozują i leczą swoich pacjentów.
Osoby ze stanem przedcukrzycowym nie regulują poziomu cukru we krwi tak, jak powinny; z około 57 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych z tym zespołem, tylko około 10 do 15 procent rozwija pełnoobjawową chorobę. Przy odpowiedniej diecie i ćwiczeniach trajektorię w kierunku cukrzycy można spowolnić, a nawet odwrócić. Ale obecny standard identyfikacji ryzyka cukrzycy, test stężenia glukozy we krwi na czczo, nie może określić, które 10 do 15 procent jest najbardziej prawdopodobnych zachorowania. W rezultacie lekarze nie mogą łatwo ustalić, na których pacjentach się skoncentrować.
Istnieje kilka testów, które pozwalają określić, którzy pacjenci są obarczeni wysokim ryzykiem, ale są one zazwyczaj drogie, wymagające dużej ilości zasobów, czasochłonne lub wszystkie trzy. Proste badanie krwi Tethys, które kosztuje 300 dolarów, jeśli pacjenci płacą z własnej kieszeni, może być prawie tak samo dokładne.
Wynik ryzyka PreDx pozwala lekarzowi określić, na których podmiotach należy skoncentrować swoje interwencje, mówi prezes Tethys R. Michael Richey. Nagle pacjentowi, któremu kiedyś powiedziano, że jego wyniki laboratoryjne wskazują, że jest na skraju cukrzycy, można podać procentowo prawdopodobieństwo progresji choroby. Komuś innemu z podobnymi wynikami stężenia glukozy we krwi na czczo można powiedzieć, że jeśli nie schudnie i nie zacznie ćwiczyć, ryzyko zachorowania na cukrzycę jest dość wysokie.
Richey i jego koledzy z Tethys opracowali to podejście do stratyfikacji ryzyka, wyszukując banki próbek krwi na podstawie długoterminowych badań dużych grup pacjentów ze znanymi wynikami zdrowotnymi. Naukowcy przetestowali te próbki krwi pod kątem jak największej liczby potencjalnych markerów cukrzycy. Następnie szukali kombinacji białek, które odróżniałyby osoby, u których rozwinęła się pełnoobjawowa cukrzyca, od tych, u których nie wystąpiła. Przeprowadziliśmy je przez złożone algorytmy i znaleźliśmy najmniejszą liczbę markerów, które razem wzięte dokładnie przewidziałyby występowanie cukrzycy, mówi Richey.
Powstały algorytm opiera się na siedmiu białkach i metabolitach obecnych we krwi. Tethys przetestował to podejście w dwóch kolejnych dużych grupach badawczych ze znanymi wynikami leczenia cukrzycy, w tym wieloetnicznej populacji USA, i stwierdził, że wyniki są równie dokładne.
Taki postęp w diagnostyce wynika z konwergencji nowych technologii i badań nad zapobieganiem chorobom. To wynik naszego zrozumienia ludzkiego genomu i lepszego zrozumienia biologii, która prowadzi do tych zaburzeń metabolicznych, a także ogromnej ilości opublikowanych badań, które pozwoliły nam zrozumieć, którym markerom musimy się przyjrzeć – mówi. Tethys zaczął sprzedawać test lekarzom w 2008 roku i od tego czasu był używany co najmniej 12 000 razy.
Pacjenci otrzymują wyniki PreDx w postaci wykresu słupkowego oznaczonego kolorami, z poziomem ryzyka wyróżnionym na zielono (niski), żółty (umiarkowany) lub czerwony (wysoki) oraz liczbą od 1 do 10 (im wyższa liczba). , tym większa jest ich szansa zachorowania na cukrzycę). Najważniejsze w teście jest to, że nie trzeba być naukowcem, aby go zrozumieć, a to oznacza, że pacjenci go rozumieją i mają motywację do prawdziwych zmian – mówi Ed Kersh, szef kardiologii w szpitalu St. Luke's. w San Francisco i profesor kliniczny medycyny na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco.
Kersh zaczął używać tego testu około rok temu i mówi, że podejście to doprowadziło do zdrowych zmian wagi i poziomu glukozy we krwi u ponad 90 procent jego pacjentów wysokiego ryzyka. Zmiana stylu życia pacjentów jest bardzo trudna – wskaźnik powodzenia diety, ćwiczeń i rzucenia palenia spada o około 10 procent, chyba że zostaną skonfrontowani z istotnymi danymi, mówi.
Jeden lekarz był tak przekonany o metodologii PreDx, że opracował całą klinikę odchudzania wokół koncepcji testu PreDx. Michael Abou Assaly kieruje kliniką Health Living w Great River Medical Center w Burlington, IA, i zastosował test na około 750 pacjentach. Zauważył znaczące zmiany stylu życia u około trzech czwartych swoich pacjentów wysokiego ryzyka (około 30 procent, jak mówi). To było jak nic, co kiedykolwiek widziałem, jeśli chodzi o narzędzie motywujące, mówi Abou Assaly.
Richard Bergman, profesor fizjologii i biofizyki w Keck School of Medicine na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, specjalizuje się w przewidywaniu ryzyka cukrzycy i opracował metodę kliniczną, która może mierzyć to ryzyko. Ale test PreDx, jak mówi, jest lepszy niż cokolwiek innego, co można zrobić bez testu klinicznego, który wymaga czasu i pieniędzy. Fakt, że można go zmierzyć z próbki krwi i jest znacznie mniej pracochłonny, oznacza, że można go rutynowo stosować w gabinecie lekarskim, mówi Bergman, członek naukowej rady doradczej Tethy.
Tethys ma nadzieję, że w 2011 roku przedłoży FDA swoje badania PreDx do zatwierdzenia. (Takie testy diagnostyczne nie wymagają regulacji FDA, dzięki czemu firma była w stanie wprowadzić je na rynek tak szeroko). pracujemy nad stworzeniem podobnych testów profilu ryzyka chorób układu krążenia i osteoporozy i mamy nadzieję, że pierwszy z nich, test na ryzyko zawału serca, będzie gotowy do wprowadzenia na rynek w ciągu najbliższych dwóch lat.