211service.com
Rzeczywistość rozszerzona nie jest kąskiem dla marketerów
Podczas gry na stadionie Yankee wyjmujesz smartfona i kierujesz jego aparat na boisko. Jeśli wynikowy obraz na ekranie pokazuje gigantyczny toster Quiznos unoszący się nad trawą, czy to sprawia, że jesteś bardziej skłonny kupić kanapkę Quiznos?

Rynek byka: Warstwa rzeczywistości rozszerzonej Quiznos, która pomaga użytkownikom smartfonów w lokalizowaniu sklepów, nakłada również wizualizacje z sieci podsklepów na charakterystyczne obiekty w USA, takie jak byk z Wall Street.
A może byłeś w Mount Rushmore i zobaczyłeś czterech rzeźbionych prezydentów popijających colę z kubków Quiznos? Czy to wpłynie na twoje plany lunchowe? A co, gdybyś był na Wall Street i skierował swój smartfon w rzeczywisty posąg byka, aby uzyskać obraz, jak delektuje się wirtualnymi nachosami?
Dla użytkowników rzeczywistość rozszerzona (AR) może wydawać się magią. Gdy trzymają telefon w pobliżu, program wykorzystuje aparat telefonu, GPS, kompas i połączenie internetowe, aby nałożyć cyfrowe obrazy i informacje na widok na ekranie. Na przykład nazwa budynku może unosić się nad jego obrazem lub wirtualne strzałki mogą wskazywać drogę do stacji metra. Informacje cyfrowe zmieniają się w czasie rzeczywistym wraz z ruchem kamery.
Chociaż ta technologia istnieje już od jakiegoś czasu, w dużej mierze ogranicza się do komputerów z kamerami internetowymi lub specjalnych gogli i zestawów słuchawkowych. Jednak wraz z rosnącą popularnością smartfonów wyposażonych w czujniki, marketerzy próbują używać ich do sprzedawania wszystkiego, od lunchu po bilety na koncerty.
W przypadku Quiznos z Denver pomysł zrodził się, gdy liczba użytkowników mobilnych odwiedzających jego witrynę wzrosła z 20 000 do miliona w ciągu roku. Tim Kraus, menedżer ds. marketingu interaktywnego w Quiznos, zastanawiał się, jak mógłby zmienić te wizyty w dodatkowe rzeczywiste wycieczki do jednego z ponad 5000 sklepów tej sieci. Usłyszał o Layar, holenderskiej firmie, która stworzyła najpopularniejszą aplikację mobilną AR, która ma ponad milion użytkowników na całym świecie. Zdecydował, że AR obiecał dodać fajny czynnik do nowego mobilnego lokalizatora sklepów. Obrazy Mount Rushmore, Yankee Stadium i Wall Street to tylko kilka z ponad tysiąca wirtualnych obiektów opartych na lokalizacji, które zostały włączone do aplikacji.
Ale odkąd Quiznos uruchomił kampanię AR w czerwcu, mniej niż 2000 osób korzysta z tej warstwy, mówi Kraus, i nie jest w stanie powiązać kampanii z jakimkolwiek wzrostem sprzedaży. Niezrażony, nazywa to eksperymentem na wczesnym etapie, mającym na celu odkrycie, co działa, a co nie. Poza zabawą i nowością, jest w tym trochę użyteczności, mówi. Zdecydowanie uważam, że to platforma, która będzie się rozwijać.
Walt Disney World zwrócił się do Layara, aby promować La Nouba, nadchodzące przedstawienie Cirque du Soleil, za pomocą aplikacji, która oddaje efekt zachwytu w akrobatycznym show, mówi dyrektor artystyczny Disneya, Matt Stewart. Naprawdę chcieliśmy zaskoczyć ludzi, mówi. Teraz widzowie w wybranych centrach handlowych na Florydzie mogą użyć swoich telefonów, aby wyświetlić pięć zdjęć wykonawców. Mogą zobaczyć, jak wirtualna tancerka przeskakuje przez fontannę w centrum handlowym lub idzie po linie nad głową.
Kampania jest zbyt nowa, aby można ją było przypisać jakimkolwiek wzrostom sprzedaży biletów, mówi John McCall, pisarz z zespołu Disneya, który pomagał w zarządzaniu kampanią. Ale McCall zauważa, że strona zakupów online programu odnotowała znacznie więcej odsłon, a Cirque był bardzo podekscytowany liczbami.
Prowadzi to do jednej z pierwszych lekcji marketingu AR: kampanie promujące rozrywkę w bardziej naturalny sposób pasują do technologii. Podczas weekendu Halloween w 2009 roku około 7000 osób biorących udział w wieloetapowym wydarzeniu muzycznym w Nowym Orleanie o nazwie Voodoo Experience trzymało telefony na scenie, aby zobaczyć skład, nazwę obecnego zespołu i opcję pobrania odtwarzanego utworu. Skierowanie telefonów w stronę stoisk z jedzeniem ujawniło rodzaje serwowanych potraw i ceny. Warstwa AR wyświetlała również ikony lokalizacji toalet i bankomatów.
Chcieliśmy pomóc ludziom mieć więcej czasu na cieszenie się pokazem, a mniej na zastanawianie się, co ich otacza, mówi Dave Maher, dyrektor ds. komunikacji cyfrowej w Zehnder, agencji marketingowej, która stworzyła warstwy Voodoo i Cirque, a także kilkanaście innych AR. kampanie.
Branża nieruchomości powinna być również podatnym gruntem dla AR, ponieważ wiele osób chce znać ceny i informacje o ofertach domów i budynków, które mijają.
Na przykład agencja nieruchomości MeilleursAgents.com z siedzibą w Paryżu zwróciła uwagę na swoją aplikację Layar, która wyświetla wartość budynków w Paryżu, niezależnie od tego, czy są na sprzedaż, czy nie. Chcieliśmy zapewnić nową usługę dla właścicieli nieruchomości – mówi Sebastien Lafond, prezes agencji. Uruchomiona ponad rok temu aplikacja wywołała duże zainteresowanie, ale twierdzi, że nie ma bezpośredniego wpływu na wyniki finansowe. To nie powstrzymuje go przed rozwojem technologii. Lafond ma nadzieję zbudować wersję 3D, w której przeglądarki będą mogły wyświetlać określone piętra budynków.
Aby tak się stało, GPS w telefonach musi być znacznie dokładniejszy, mówi. Wielu twórców aplikacji AR ma ten sam problem: użytkownicy mogą widzieć tekst i grafikę przed niewłaściwymi obiektami w świecie rzeczywistym. Aby rozwiązać niektóre z tych problemów, Qualcomm, producent sprzętu bezprzewodowego, opracował coś, co nazywa AR opartym na wizji dla telefonów. Zamiast polegać na informacjach GPS i kompasie, firma korzysta z oprogramowania do śledzenia wizualnego, które może na przykład określić kształt pudełka z płatkami, aby można było na nim umieścić wirtualne obiekty (zobacz pytania i odpowiedzi z szefem badań Qualcomm). .
Tej jesieni firma Qualcomm wydała zestaw programistyczny, którego programiści mogą używać do tworzenia aplikacji AR opartych na technologii wizyjnej na telefony z systemem Android; firma spodziewa się, że kampanie komercyjne oparte na technologii rozpoczną się w przyszłym roku. Oparta na wizji AR, którą oferujemy, jest zasadniczo odmiennym doświadczeniem użytkownika, ponieważ grafika wydaje się bardzo ściśle dopasowana do obiektu bazowego, mówi Jay Wright, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Qualcomm. Mówi, że taka dokładność sprawia, że doświadczenie AR jest znacznie bardziej dramatyczne i pomoże technologii stać się bardziej efektywną w świecie biznesu.