Rzeczywistość wirtualna jest fajna i wszystko, ale czy ludzie to kupią?

Dzisiaj Sony oficjalnie wprowadza na rynek zestaw słuchawkowy PlayStation VR . To ostatnia w tym roku prawdziwa nadzieja na przekształcenie poważnego urządzenia VR w komercyjnego zwycięzcę i udowodnienie, że istnieje zapotrzebowanie na tę technologię w głównym nurcie — coś, do czego nawet czołowi przedstawiciele branży jeszcze się nie przyznają.





Nowa platforma z pewnością zapowiada się obiecująco, z potencjałem do pokonania konkurencyjnych urządzeń, takich jak Oculus Rift i HTC Vive. Po pierwsze, jest tańszy: przy 399 USD wypada korzystnie w porównaniu z pozostałymi dwoma urządzeniami, które sprzedają odpowiednio 599 i 799 USD. Jest również zasilany przez konsolę Sony PlayStation, którą wiele osób już posiada i jest tańszy niż potężne komputery wymagane przez pozostałe dwa.

Ma wyraźną przewagę rynkową. Ale to zakłada, że ​​istnieje rynek gotowy do wykorzystania.

Mimo że rok 2016 został ogłoszony jako sztandarowy rok dla rzeczywistości wirtualnej , ludzie nie kupują jeszcze pełnoprawnych zestawów VR po cenach, które chciałyby Sony, HTC i Oculus. Jak Nowy naukowiec zwraca uwagę , urządzenia z dolnego segmentu sektora, takie jak Google Cardboard i Samsung Gear VR, powoli zyskują na popularności. Ale mocniejsze urządzenia nie są jeszcze sprzedawane masowo.



Mark Zuckerberg przyznał to na niedawnej konferencji deweloperów Oculus w San Jose. Tam powiedział, że Szczelina Oculus cierpiała na powolny start . To echo wcześniejszych ostrzeżeń prezesa Facebooka, który sugerował, że VR może potrwać nawet 10 lat, zanim trafi do głównego nurtu. Rozwój tego rodzaju nowych platform zajmuje dużo czasu, on wskazał w niedawnej rozmowie o zarobkach.

Brzmi to jednak bardziej jak wyjaśnienia i wymówki niż rozwiązania. John Carmack, dyrektor ds. technologii w Oculus, uważa, że ​​zidentyfikował poważny problem z technologią. Tutaj mówi do Insider biznesowy :

„Wybiegamy na nowości i pierwszy cud bycia czymś, czego ludzie nigdy wcześniej nie widzieli. Ale musimy zacząć się osądzać. Nie na zakręcie, ale w sensie absolutnym. Czy możesz zrobić coś w VR, co ma taką samą lub większą wartość niż to, co zrobiły te inne [nie-VR] rzeczy?



To rzeczywiście bardzo dobre pytanie. Być może nie jest niespodzianką, że obecnie oglądanie filmów jest jedną z ulubionych czynności VR — ponieważ poza grami i grami prawie wszystko inne można zrobić równie wydajnie na komputerze lub tablecie. Mark Zuckerberg obiecuje, że VR będzie platformą obliczeniową nowej generacji, na miarę wcześniejszych komputerów i smartfonów. Ale, jak mówi Carmack, najpierw musi znaleźć bardziej przekonujące przypadki użycia, które ludzie uznają za wartościowe. Dopóki tak się nie stanie, sprzedaż prawdopodobnie pozostanie powolna.

(Czytaj więcej: Reuters , Nowy naukowiec , Dlaczego Oculus i HTC muszą uważać na Sony w VR , Facebook zaczyna naciskać na nas towarzysko w wirtualnej rzeczywistości , Wielka niespodzianka VR: światy 3D mają mały urok )

ukryć