211service.com
Rzeczywistość wirtualna jest fajna i wszystko, ale czy ludzie to kupią?
Dzisiaj Sony oficjalnie wprowadza na rynek zestaw słuchawkowy PlayStation VR . To ostatnia w tym roku prawdziwa nadzieja na przekształcenie poważnego urządzenia VR w komercyjnego zwycięzcę i udowodnienie, że istnieje zapotrzebowanie na tę technologię w głównym nurcie — coś, do czego nawet czołowi przedstawiciele branży jeszcze się nie przyznają.
Nowa platforma z pewnością zapowiada się obiecująco, z potencjałem do pokonania konkurencyjnych urządzeń, takich jak Oculus Rift i HTC Vive. Po pierwsze, jest tańszy: przy 399 USD wypada korzystnie w porównaniu z pozostałymi dwoma urządzeniami, które sprzedają odpowiednio 599 i 799 USD. Jest również zasilany przez konsolę Sony PlayStation, którą wiele osób już posiada i jest tańszy niż potężne komputery wymagane przez pozostałe dwa.
Ma wyraźną przewagę rynkową. Ale to zakłada, że istnieje rynek gotowy do wykorzystania.
Mimo że rok 2016 został ogłoszony jako sztandarowy rok dla rzeczywistości wirtualnej , ludzie nie kupują jeszcze pełnoprawnych zestawów VR po cenach, które chciałyby Sony, HTC i Oculus. Jak Nowy naukowiec zwraca uwagę , urządzenia z dolnego segmentu sektora, takie jak Google Cardboard i Samsung Gear VR, powoli zyskują na popularności. Ale mocniejsze urządzenia nie są jeszcze sprzedawane masowo.
Mark Zuckerberg przyznał to na niedawnej konferencji deweloperów Oculus w San Jose. Tam powiedział, że Szczelina Oculus cierpiała na powolny start . To echo wcześniejszych ostrzeżeń prezesa Facebooka, który sugerował, że VR może potrwać nawet 10 lat, zanim trafi do głównego nurtu. Rozwój tego rodzaju nowych platform zajmuje dużo czasu, on wskazał w niedawnej rozmowie o zarobkach.
Brzmi to jednak bardziej jak wyjaśnienia i wymówki niż rozwiązania. John Carmack, dyrektor ds. technologii w Oculus, uważa, że zidentyfikował poważny problem z technologią. Tutaj mówi do Insider biznesowy :
„Wybiegamy na nowości i pierwszy cud bycia czymś, czego ludzie nigdy wcześniej nie widzieli. Ale musimy zacząć się osądzać. Nie na zakręcie, ale w sensie absolutnym. Czy możesz zrobić coś w VR, co ma taką samą lub większą wartość niż to, co zrobiły te inne [nie-VR] rzeczy?
To rzeczywiście bardzo dobre pytanie. Być może nie jest niespodzianką, że obecnie oglądanie filmów jest jedną z ulubionych czynności VR — ponieważ poza grami i grami prawie wszystko inne można zrobić równie wydajnie na komputerze lub tablecie. Mark Zuckerberg obiecuje, że VR będzie platformą obliczeniową nowej generacji, na miarę wcześniejszych komputerów i smartfonów. Ale, jak mówi Carmack, najpierw musi znaleźć bardziej przekonujące przypadki użycia, które ludzie uznają za wartościowe. Dopóki tak się nie stanie, sprzedaż prawdopodobnie pozostanie powolna.
(Czytaj więcej: Reuters , Nowy naukowiec , Dlaczego Oculus i HTC muszą uważać na Sony w VR , Facebook zaczyna naciskać na nas towarzysko w wirtualnej rzeczywistości , Wielka niespodzianka VR: światy 3D mają mały urok )