Sandy Hook, debata na temat kontroli broni i podstępny wpływ bańki filtrującej

14 grudnia 2012 r. Adam Lanza zastrzelił swoją matkę, a następnie pojechał do szkoły podstawowej Sandy Hook w Newtown w stanie Connecticut i zastrzelił 20 dzieci i sześciu dorosłych członków personelu, zanim popełnił samobójstwo.





Incydent był najbardziej śmiertelną strzelaniną w szkole w historii USA i wywołał intensywną debatę na temat kontroli broni. Ta debata trwa do dziś.

Jednym z problemów jest to, że w Internecie pojawia się coraz więcej dowodów na to, że ludzie mają tendencję do poszukiwania poglądów zgodnych z ich własnymi i rzadko spotykają się z alternatywnymi punktami widzenia.

To tak zwane zjawisko „bańki filtracyjnej” zostało nazwane jako szczególnie szkodliwe, jeśli chodzi o dialog między ludźmi na kontrowersyjne, emocjonalnie naładowane tematy, takie jak etykietowanie genetycznie zmodyfikowanej żywności, prawo do noszenia broni, kara śmierci i prywatność w Internecie, mówią Danai Koutra z Carnegie Mellon University w Pittsburghu oraz kilku badaczy Microsoft, Paul Bennett i Eric Horvitz.



Ale czy to pozostaje prawdą, nawet gdy zdarzają się poważne wydarzenia, takie jak incydent z Sandy Hook? Koutra i spółka postanowili to sprawdzić, analizując zachowanie osób, które przeglądały strony internetowe związane z bronią, i sprawdzając, jak to się zmieniło przed i po masakrze.

Zaczęli od zestawu danych składającego się z anonimowych dzienników przeglądania sieci dla ponad 25 milionów użytkowników w Stanach Zjednoczonych w okresie od listopada do grudnia 2012 roku.

Koutra i spółka następnie przefiltrowali te dzienniki pod kątem nieistotnych zapytań, takich jak te dotyczące kontrolerów pistoletów do gier wideo i tak dalej. To pozostawiło im 6900 zapytań dotyczących debaty na temat kontroli broni.



Następnie utworzyli listę ponad 1500 stron internetowych z pokrewną treścią i sklasyfikowali każdą z nich jako należącą do kategorii faworyzujących kontrolę broni, faworyzujących prawa do broni lub zrównoważonych. Podzielili też strony internetowe w tych kategoriach na podsekcje, wskazując, czy ich poglądy są czysto rzeczowe, umiarkowane czy ekstremalne.

Z wyodrębnionych stron internetowych z tematami 25% to czysto rzeczowe, 10% wysoce zbalansowane, 31% i 21% odpowiednio umiarkowane i ekstremalne prawa do broni oraz 9% i 4% umiarkowana i ekstremalna kontrola broni, mówią Koutra i spółka.

Następnie zbadali nawyki przeglądania poszczególnych osób, aby dowiedzieć się, do jakich informacji mieli dostęp na ten temat. Wyniki wyraźnie wskazują na działanie bańki filtrującej: większość użytkowników uzyskuje dostęp do niewielkiej liczby witryn, z których większość należy do tej samej kategorii. Podsumowując, ludzie korzystają z sieci, aby w dużej mierze uzyskać dostęp do przyjemnych informacji, konkludują Koutra i spółka.



Następnie zbadali, jak zmienił się wzorzec przeglądania sieci po strzelaninach w Sandy Hook. Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, że po tragedii nastąpił nagły wzrost liczby osób korzystających ze stron internetowych związanych z bronią. Ale ich wniosek jest taki, że niezależnie od treści, do których ludzie już mieli dostęp, tendencja polegała na dalszym dostępie do przyjemnych treści, ale o bardziej ekstremalnej różnorodności.

To dość przygnębiający wgląd w zwyczaje amerykańskiego społeczeństwa podczas surfowania w Internecie i niewygodne potwierdzenie, że nasze bańki filtrujące działają zgodnie z oczekiwaniami.

Istnieje jedna potencjalna srebrna podszewka. Koutra i spółka twierdzą, że dzięki lepszemu zrozumieniu, w jaki sposób wydarzenia informacyjne zmieniają nawyki związane z surfowaniem, możliwe będzie opracowanie strategii, które wystawią ludzi na większą różnorodność poglądów, a tym samym poszerzą debatę.



Nie jest jasne, jak dokładnie można to zrobić. Ale z pewnością warto przeprowadzić znaczące badania, aby to zrobić.

Nr ref.: arxiv.org/abs/1405.1486 : Wydarzenia i kontrowersje: Wpływ szokującego wydarzenia informacyjnego na poszukiwanie informacji

ukryć