Serwery do wynajęcia

Amazon.com zarobił 10 miliardów dolarów w roku finansowym 2006, sprzedając produkty w 35 kategoriach około 59 milionom zarejestrowanych użytkowników na całym świecie. Aby to zrobić, dziesiątki centrów danych musi codziennie przetwarzać miliony transakcji i terabajty danych.





Dyrektor generalny Amazon.com, Jeff Bezos, mówił wczoraj o powstającej strategii firmy w zakresie usług internetowych na konferencji Emerging Technologies Conference. (Źródło: Matthew Bouchard)

Pracujemy tak ciężko, jak tylko możemy, aby wnętrzności Amazona były niewidoczne dla konsumentów i sprzedawców, mówi dyrektor generalny Amazon, Jeff Bezos, który wygłosił przemówienie programowe na konferencji Emerging Technologies w Technology Review 27 września.

Multimedia

  • Podcast: Wojny internetowe

  • Wideo: Jeff Bezos z Amazon.com o usługach internetowych

Teraz jednak firma przenosi swoje niewidzialne operacje zaplecza do przodu i do centrum. W ramach serii inicjatyw rozpoczętych w ciągu ostatniego roku Amazon zaczął wynajmować część swojej infrastruktury IT jako usługi internetowe.



Na przykład start-upy na arenach sieci społecznościowych lub udostępniania multimediów mogą korzystać z usług Amazon S3 usługę bazy danych do przechowywania zdjęć i filmów swoich użytkowników, zamiast kupowania własnych serwerów. W innej usłudze, Elastic Compute Cloud, lub EC2 klienci biznesowi mogą przenieść zadania wymagające intensywnego przetwarzania na tymczasowe serwery wirtualne w centrach danych Amazon. A w zeszłym tygodniu Amazon ogłosił dwie dodatkowe usługi, Webstore by Amazon i Amazon Fulfillment, które pozwalają zewnętrznym firmom budować własne witryny handlowe wokół oprogramowania Amazon, a następnie wysyłać produkty za pomocą własnej sieci magazynowej i wysyłkowej Amazon.

Zasadniczo Amazon znajduje sposoby na zarabianie na oprogramowaniu i zasobach obliczeniowych, które opracował w ciągu ostatnich 11 lat w celu prowadzenia własnej działalności. W wielu firmach istnieje duże zapotrzebowanie na infrastrukturę zaplecza, zauważył Bezos. Problem polega na tym, że hosting serwerów, zarządzanie przepustowością i tym podobne tak naprawdę nie mają nic wspólnego z Twoją rzeczywistą działalnością. Amazon chce korzystać z opracowanych przez siebie usług internetowych, aby pomóc w niektórych z tych ciężkich dźwigów, powiedział Bezos.

Przegląd technologii współredaktor Wade Roush podążył za Bezosem po jego przemówieniu.



Przegląd technologii: W swoim głównym wystąpieniu mówiłeś o korzyściach płynących z S3, EC2 i innych usług internetowych Amazon dla małych firm, które nie chcą inwestować w budowanie centrów danych. Ale czy nie ma w tym również korzyści dla Amazona? Możesz wykorzystać ogromną pojemność obliczeniową i pamięć masową, którą zbudowałeś na całym świecie, które w przeciwnym razie pozostałyby niewykorzystane, w pracy zarobkowej. Wyobrażam sobie, że są chwile, kiedy wykorzystujesz mniej niż połowę swojej pojemności.

Jeff Bezos: Czasami używamy mniej niż 10 procent pojemności. I to jest jedna z zalet robienia rzeczy w ten sposób - obiecuje wyższe wskaźniki wykorzystania sprzętu. To wydajność całego systemu, która powinna uszczęśliwić wszystkich.

Ale nasz proces myślowy, aby tu dotrzeć, polegał mniej na niepełnym wykorzystaniu, a bardziej na naszych własnych programistach tworzących narzędzia w celu obniżenia kosztów koordynacji. Aplikacje w skali internetowej są trudne do niezawodnego uruchamiania na małą skalę i wcale nie stają się łatwiejsze, gdy przechodzisz na większą skalę. W skali Amazon jednym z problemów jest koordynacja między zespołem ds. rozwoju aplikacji a zespołem ds. infrastruktury sieciowej w centrum danych.



Załóżmy, że jesteś liderem zespołu w Amazon odpowiedzialnym za usługę personalizacji i chcesz wprowadzić pewne ulepszenia. Musisz zaplanować zestaw wdrożeń serwerów i skoordynować to z zespołem ds. infrastruktury z kilkutygodniowym lub miesięcznym, a nawet rocznym wyprzedzeniem. Koszt takiej koordynacji może być bardzo wysoki.

Pierwsze usługi internetowe, które zrobiliśmy około trzy lata temu, ujawniły transakcje i dane e-commerce, takie jak nasz katalog produktów. Ale w miarę upływu czasu stało się jasne, że bardziej prymitywne usługi, które tak naprawdę zbudowaliśmy dla siebie, będą bardzo odpowiednie dla programistów i innych firm. Wszystko, co musieliśmy zrobić, to dodać kilka funkcji rozliczeniowych.

TR: Mówisz dziś głównie o usługach infrastrukturalnych, ale jak już wspomniałeś, pierwszym wejściem Amazona w usługi internetowe było stworzenie interfejsów, aby zewnętrzni programiści lub webmasterzy mogli uzyskać dostęp do twoich baz danych, na przykład w celu pobrania danych produktów, które mogliby następnie wyświetlić na swoich własne strony. Co się dzieje w tym obszarze?



JB: Istnieje znaczący zespół ludzi, którzy stale ulepszają i rozszerzają te usługi, a to jest bardzo ważne źródło klientów dla Amazon.com. Jest to powiązane z programem naszych współpracowników, więc osoby korzystające z tych usług internetowych otrzymują prowizję, gdy wysyłają nam klienta, który kupuje produkt. To trwa szybko. Jedną z ostatnich rzeczy, które ogłosiliśmy 19 września, jest WebStore firmy Amazon. [ Program pozwala firmom, takim jak Prezenty z Seattle , aby prowadzić własne markowe witryny e-commerce przy użyciu infrastruktury zaplecza Amazon. –TR ] To wciąż się rozwija.

TR: W swoim wystąpieniu wspomniałeś o Fulfillment by Amazon, które również zostało ogłoszone 19 września. Wyjaśnij, jak to działa. Brzmi to trochę jak FedEx, z tą różnicą, że przedmiot przebywa przez pewien czas w twoim magazynie, zanim dotrze do klienta.

JB: To co robisz, to wysyłasz nam skrzynkę lub paletę produktu, który chcesz abyśmy rozdystrybuowali. Możesz być sprzedawcą stacjonarnym i chcesz również prowadzić e-commerce. Wysyłasz nam więc część swoich produktów, a my przechowujemy je w jednym z naszych centrów realizacji. Pobieramy 45 centów miesięcznie za stopę sześcienną powierzchni półki, czyli około 5 USD za stopę sześcienną rocznie. Zaprojektowaliśmy program tak, aby na przykład sprzedawca używanych książek mógł robić interesy z tym modelem. Płacisz za miejsce na półce, a następnie, gdy wysyłasz do nas zgłoszenie — które jest zasadniczo połączeniem z usługami internetowymi — wysyłamy produkt.

TR: Amazon, Google, eBay, a nawet Microsoft wdrażają różne rodzaje usług infrastrukturalnych opartych na sieci Web, opierając się na tym, czego nauczyli się na temat prowadzenia własnych firm. Wszyscy możemy ostatecznie wykonywać większość naszych obliczeń w chmurze zasobów obliczeniowych i pamięci masowej udostępnianych przez te firmy. Czy możesz sobie wyobrazić, jak Amazon ewoluuje w firmę, która jest tak samo znana z bycia rodzajem narzędzia internetowego, jak z bycia sprzedawcą internetowym?

JB: Nie. To zupełnie osobny biznes, który będzie się rozwijał na swój własny sposób. W Amazon naprawdę mamy trzy biznesy: naszą skierowaną do konsumentów, naszą skierowaną do sprzedawców i naszą skierowaną do programistów. Oczywiście, że wchodzą w interakcję – biznes skierowany do sprzedawcy wspiera biznes skierowany do konsumenta, na przykład, gdy sprzedawcy używanych książek wchodzą w interakcję ze swoimi klientami na stronie Amazon. Ale sposób, w jaki jesteśmy zorganizowani, usługi internetowe są osobną spółką zależną – Amazon Web Services LLC – i ta grupa ludzi koncentruje się na naszych zewnętrznych programistach.

Tak więc celem jest, aby działalność detaliczna nadal rozwijała się samodzielnie, a działalność deweloperska rozwijała się samodzielnie. Pomagają i wspierają się nawzajem. Dziś sam Amazon jest największym użytkownikiem takich rzeczy jak EC2 i S3. Byliśmy naszymi własnymi klientami wersji beta. Ale pewnego dnia mam nadzieję (odpowiadając na twoje pytanie o przyszłość), że Amazon będzie tylko jednym z wielu dużych dostawców usług infrastrukturalnych, a nie ten duży dostawca.

TR: Jednak na dłuższą metę, czyli 50 lat lub dłużej, firmy mogą przechodzić dość duże transformacje, których nikt by nie przewidział. Na przykład IBM był kiedyś znany głównie z produkcji sprzętu biurowego, potem komputerów mainframe i komputerów PC, a teraz jest w dużej mierze firmą konsultingową. Eksperymentujesz z technologią, która może ewoluować w równie nieprzewidywalnych kierunkach.

JB: Nie spodziewam się takiej zmiany, ponieważ wszystkie nasze biznesy mogą prosperować osobno. Handel detaliczny jest globalny i kwitnie, podobnie jak biznes sprzedawców. Może to semantyka, ale postrzegam Amazon Web Services jako rozszerzenie tego, co robimy, a nie początek przejścia.

TR: Myślę, że proszenie Cię o spekulacje na temat 50-letniego horyzontu nie jest uczciwe.

JB: Do tego czasu wszyscy pobierzemy nasze mózgi do mikrochipów.

ukryć