211service.com
Sieć społecznościowa wolna od reklam
Sieci społecznościowe są zbyt ważne dla przyszłości sieci, aby polegać na branży reklamowej. To argument wysuwany przez założyciela, który stara się stworzyć otwartą, pozbawioną reklam sieć społecznościową ściśle wzorowaną na Twitterze, ale wspieraną przez opłaty od użytkowników.
Dalton Caldwell, który założył jedną z najwcześniejszych sieci społecznościowych, które odniosły sukces w Internecie, Imeem (patrz Social Networking oparte na komunikatorach) i sprzedał ją MySpace w 2009 roku, ogłosił projekt, App.net, w zeszłym tygodniu do szerokiego zainteresowania startupów internetowych i programistów. Caldwell postanowił przekierować wysiłki swojego obecnego startupu, Mixed Media Labs, aby rozpocząć pracę nad projektem i chce zebrać 500 000 dolarów w darowiznach, aby sfinansować resztę. Projekt zapewnił już ponad 65 000 USD na ten cel. Darowizny pochodzą od osób płacących 50 USD rocznej opłaty członkowskiej, którą będzie pobierać usługa, lub od większych kwot za dostęp, którego potrzebują twórcy oprogramowania do tworzenia aplikacji w usłudze. Mixed Media Labs otrzymał w 2010 roku 5 milionów dolarów finansowania inwestycyjnego i początkowo pracował nad narzędziami pomagającymi twórcom aplikacji mobilnych sprzedawać je online.
Caldwell uważa, że modele biznesowe wspierane reklamami przyjęte przez Twittera i Facebooka zachęciły te firmy do tworzenia zamkniętych aren, które nie tylko wyrządzają szkodę użytkownikom, ale także tłumią innowacje online. Twitter stworzył tak fundamentalną innowację techniczną, jak e-mail i sam HTML, i całkowicie to schrzanili, mówi Caldwell. Narysował analogię z początkami Internetu, kiedy Netscape uruchomił medium, wypuszczając pierwszą przeglądarkę internetową na masową skalę. Gdyby Netscape zdecydował się zbudować własny ekosystem i zostać firmą medialną wspieraną przez reklamę, nie mielibyśmy Internetu, który robimy dzisiaj, mówi Caldwell.
Posunięcie Caldwella zostało zainspirowane pozytywną reakcją na post na blogu, opublikowany w tym miesiącu opłakuje ostatnie działania Twittera mające na celu ograniczenie dostępu aplikacji i firm zewnętrznych do danych członków. Wiele funkcji Twittera i jego wczesna popularność pojawiło się, gdy firma przyjęła pomysły — takie jak hashtagi i retweety — które pochodziły od jej użytkowników, a także gdy umożliwiła zewnętrznym twórcom oprogramowania dostęp do sieci, co dało pierwszych klientów stacjonarnych i mobilnych dla Twittera. Jednak w 2011 roku firma ogłosiła, że zamierza zapewnić główne, jeśli nie tylko, sposoby dostępu do usługi i od tego czasu coraz bardziej ogranicza to, co mogą robić zewnętrzni programiści.
Wydaje się to być motywowane potrzebą Twittera rozpoczęcia działalności reklamowej, która polega na wstawianiu płatnych wiadomości do strumienia aktualizacji użytkownika. Stwarza to zachętę do budowania zamkniętej sieci, która trzyma użytkowników zamkniętych na głównej stronie Twittera i stawia ich potrzeby na drugim miejscu, mówi Caldwell. Mówi, że dynamika dotyka również Facebooka. Robią dokładnie to, co jest dla reklamodawców. Jeśli nie jesteś reklamodawcą, nie budują tego dla Ciebie. Caldwell twierdzi, że oferowanie usługi opłacanej przez użytkowników tworzy wyraźną, bezkompromisową zachętę do robienia tego, co jest dla nich najlepsze. Mówi, że sukces firm takich jak Dropbox i Evernote pokazuje, że ludzie są gotowi płacić za usługi online. Wskazuje również, że bardziej ugruntowane sieci komunikacyjne, takie jak system telefoniczny, od dawna uzyskują przychody bezpośrednio od użytkowników.
Dokładny projekt i funkcje App.net zostaną ukształtowane na podstawie opinii zwolenników, ale podstawowa forma ma być podobna do Twittera. Użytkownicy mogą publikować aktualizacje i subskrybować aktualizacje innych, aby tworzyć spersonalizowany kanał treści w czasie rzeczywistym.
Przyznaje, że on i wielu najbardziej podekscytowanych jego projektem to nerdy, ale twierdzi, że wiele osób spoza społeczności technologicznej obawia się rosnących wysiłków Twittera i Facebooka, aby umieszczać reklamy wokół ich kontaktów towarzyskich.
Jednak niektórzy, którzy zgadzają się z jego analizą, kwestionują rozwiązanie Caldwella.
Przynajmniej musi być open-source. I dlaczego nie może być sfederowane [rozproszone niezależnie między wieloma organizacjami], napisał na Twitterze Dave Winer w zeszłym tygodniu wynalazca bloga i RSS. Winer zwrócił również uwagę na los Diaspory, propozycję studentów NYU dotyczącą rozproszonej sieci społecznościowej typu open source pozycjonowanej jako alternatywa dla Facebooka (patrz Opuszczanie Facebooka), która szybko zebrał 200 000 $ w darowiznach ale zawiódł technicznie i nie spełnił oczekiwań.
Oriana Marksa , programista z Nowego Jorku, który stworzył Sifte , usługa filtrowania aktualizacji Twittera, twierdzi, że uważa, że App.net ma duże szanse na sukces i może odzyskać nieco szumu, który otaczał Twittera. Jeśli firma technologiczna jest naprawdę otwarta na swoje dane i zasoby, może stworzyć masowy ekosystem, który tworzy innowacje, mówi Marx. Jednak podziela zainteresowanie Winera potencjałem otwartych standardów dla połączeń społecznościowych w stylu Twittera, które nie są własnością ani nie są obsługiwane przez żadną pojedynczą firmę.
Twitter nie odpowiedział na prośbę o komentarz na temat swojego nowego konkursu na czas publikacji.