Sieci społecznościowe sprawiają, że anonimowa komunikacja online jest bezpieczniejsza

Anonimowość jest wyraźnie pożądana. Internetowa sieć anonimowości Tor twierdzi, że 36 milionów osób korzystało z systemu od czasu jego pierwszego wdrożenia około dziesięć lat temu.





System ukrywa tożsamość swoich użytkowników poprzez szyfrowanie komunikacji i losowe kierowanie jej przez zestaw serwerów. Gwarantuje to, że nadawca i odbiorca nie mogą zostać po drodze zidentyfikowani przez podsłuchiwacza. Co więcej, ostatni węzeł na trasie zawsze pojawia się jako nadawca wiadomości, przynajmniej jeśli chodzi o odbiorcę.

Chroni to lokalizację i identyfikację zarówno nadawcy, jak i odbiorcy.

Tor ma jednak pewne ograniczenia. Węzły w tej sieci są utrzymywane przez wolontariuszy korzystających z bezpłatnego oprogramowania klienckiego. Każdy węzeł okresowo pobiera listę wszystkich innych węzłów, aby odpowiednio przekierować informacje.



To sprawia, że ​​jest podatny na niektóre rodzaje ataków. Na przykład atakujący mogą skonfigurować dużą liczbę własnych węzłów, które modyfikują listy routingu, tak aby wszystkie dane pozostały w tej złośliwej sieci. Śledzenie trasy każdego pakietu danych, który przez nią przechodzi, jest zatem prostym zadaniem.

Dzisiaj Prateek Mittal z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i kilku kumpli twierdzą, że opracowali, jak temu zapobiec, a przynajmniej radykalnie zminimalizować jego szanse.

Ci faceci twierdzą, że problem złośliwych węzłów można zmniejszyć, wykorzystując zwykłe sieci społecznościowe, do których należą ludzie. Ich pomysł jest taki, że najlepszym sposobem kierowania danych jest losowy spacer po sieci społecznościowej, ponieważ zwykli ludzie prawdopodobnie nie będą mieli silnych relacji ze złośliwymi napastnikami.



Oczywiście napastnicy mogą atakować taki system na różne sposoby. Po pierwsze, każdy węzeł w tym systemie nadal musi regularnie pobierać zaktualizowaną listę węzłów. Atakujący mogą skonfigurować złośliwe węzły, które przepisują tę listę, tak aby dane były kierowane tylko do złośliwych węzłów.

Co więcej, ci napastnicy mogliby skonfigurować własny system trybów, który wygląda jak sieć społecznościowa i używać go do kierowania i śledzenia danych.

Ale Mittal i spółka twierdzą, że mogą zapobiec obu tego rodzaju atakom. Po pierwsze, ich protokół jest zaprojektowany tak, że sąsiednie węzły muszą odwzajemniać łącza. Jeśli więc złośliwy węzeł usunie z listy informacje o sąsiedzie, sąsiad usunie szczegóły złośliwego węzła. W ten sposób złośliwe węzły mają tendencję do gettowania, tak że łączą się tylko ze sobą.



Mittal i spółka mają jeszcze jednego asa w rękawie. Ponieważ złośliwe węzły muszą mieć wiele łączy do innych złośliwych węzłów, protokół jest stronniczy w stosunku do sąsiadów z dużą liczbą łączy.

Oznacza to, że węzły zwykle nie przekierowują danych do innych węzłów z wieloma łączami, pomagając w ten sposób uniknąć złośliwych węzłów.

Mittal i jego koledzy nazwali swój nowy system Rybami i przetestowali go przy użyciu eksperymentalnych sieci zaprojektowanych do naśladowania sieci społecznościowych, w których, jak twierdzą, działa dobrze. Mówią, że ogólna anonimowość zapewniana przez nasz system znacznie przewyższa istniejące podejścia.



Istnieje jednak szereg wad. Po pierwsze, Ryby nie mogą zapobiec ukierunkowanemu atakowi na konkretną osobę, ponieważ atakujący zawsze może podjąć próbę masowej infiltracji sieci społecznościowej użytkownika, a następnie monitorować wszystkie wychodzące informacje.

Ale poważniejszym problemem jest to, że listy routingu, które rozpowszechnia Pisces, ujawniają strukturę sieci społecznościowej. W innych światach upublicznia kontakty społecznościowe każdego użytkownika każdemu, kto chce je zobaczyć. Ryby nie chronią prywatności kontaktów towarzyskich użytkowników, przyznają Mittal i przyjaciele.

To potencjalny problem. Wystarczy zapytać Google o jego nieszczęsną sieć Buzz, która miała podobną wadę i w rezultacie musiała zostać zamknięta.

Zawsze są kompromisy w zakresie bezpieczeństwa. W takim przypadku użytkownicy handlują anonimowością komunikacji przeciwko prywatności swoich kontaktów społecznościowych.

Za dużo zapłacić? Proszę o odpowiedzi w sekcji komentarzy.

Nr ref.: arxiv.org/abs/1208.6326 : Ryby: Anonimowa komunikacja za pomocą sieci społecznościowych

ukryć