211service.com
Sieci zasilane dylitem
Blogi stały się potężnym narzędziem dla organizacji medialnych – lub będą, gdy dowiemy się, jak skutecznie je wykorzystać. Uważamy, że na TechnologyReview.com znaleźliśmy jedną interesującą propozycję.
Połączyliśmy siły z Andrew Maddenem, byłym redaktorem Red Herring, który teraz prowadzi własnego bloga, budzik , obejmujący działalność startupów technologicznych. Madden codziennie aktualizuje swoją witrynę, ale począwszy od dzisiaj i ukazując się w każdą środę, napisze szczegółowy artykuł o jednej firmie wyłącznie dla TechnologyReview.com, wraz z krótkim streszczeniem tygodnia w zakresie kapitału wysokiego ryzyka i technologii.
Mamy nadzieję, że rezultatem jest umożliwienie czytelnikom TechnologyReview.com przyjrzenia się rynkom finansowym, które mają wpływ na nowe technologie, jednocześnie zachęcając do rozwoju blogosfery. – Brad King
Sieci dylitowe
Siedziba: Petaluma, CA (z biurami w Sydney, Londynie i Singapurze)
Założony: 2002
Kierownictwo: Paul Zuber, dyrektor generalny, był wcześniej prezesem Solectron Australia, spółki zależnej firmy świadczącej usługi w zakresie produkcji elektroniki. Zuber trafił do Solectron, ponieważ przejął Bluegum Group, firmę, którą był współzałożycielem, która przed przejęciem rozrosła się do 800 pracowników.
Dr Marwan Jabri, współzałożyciel/CTO, jest ekspertem w dziedzinie systemów komunikacji multimedialnej i założycielem Macchina, poprzednika Dilithium Networks. Jabri pracował w poważnych think tankach dla geeków, takich jak Salk Institute w San Diego w Kalifornii i Bell Labs w New Jersey.
Inwestorzy: Ogłosił 14 marca, że zabezpieczył 18 milionów dolarów w finansowaniu Serii C. Runda była prowadzona przez U.S. Venture Partners, z dotychczasowymi inwestorami Motorola Ventures, JAFCO, Deutsche Bank Capital Partners i CM Capital.
W spotkaniu wzięła również udział singapurska firma Infocomm Investments, spółka zależna Infocom Development Authority. W kwietniu 2003 r. zebrano 10 milionów dolarów serii B. Nieujawniona seria A o wartości poniżej 10 milionów dolarów, według Paula Zubera, zebrana w 2002 r. Inni inwestorzy to Entrepreneur America, TMT Ventures i Ericsson Technology Fund.
Model biznesowy: Podstawowa technologia Dilithium Networks zmniejsza koszty dostarczania głosu i wideo w sieciach telekomunikacyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem powstających sieci 3G. Produkty zostały zaprojektowane w celu ułatwienia połączeń między różnymi sieciami i szeregiem multimedialnych urządzeń sieciowych.
Sprzedaje również sprzęt diagnostyczny, który pomaga operatorom testować jakość ich sieci. Firma lubi myśleć, że rozwiązuje wyzwanie Universal Connectivity Challenge – pozwalając każdemu rodzajowi urządzenia na łączenie się przez każdy rodzaj sieci. Klientami są producenci OEM, integratorzy systemów i główni przewoźnicy.
Zawodnicy: Główni producenci infrastruktury bezprzewodowej, w tym Alcatel, Nokia, Ericsson, Motorola i Nortel. Na szczęście większość z tych firm to także klienci lub inwestorzy. Konkuruje również z Tekelec.
Brud: 3G, skrót oznaczający protokoły trzeciej generacji, które mogą obsługiwać znacznie wyższe szybkości transmisji danych w sieciach bezprzewodowych, nie spełnił swojej obietnicy. Czy widziałeś już kogoś, kto prowadzi wideokonferencję przez swój telefon komórkowy?
Sukces rynku ostatecznie zależy od ciągłych inwestycji, zarówno w zakresie technologii, jak i marketingu, dokonywanych przez głównych graczy mobilnych, z których żaden nie jest obcy Dilithium. Firma sprzedała już produkty firmom Ericsson, Nokia, Samsung, NEC, Motorola, Alcatel, Lucent i Nortel. Firma badawcza IDC przewiduje kolejny rok lub dwa oczekiwania na powszechne produkty i usługi 3G, wyznaczając ramy czasowe na lata 2006-2007.
Z nowymi 18 milionami dolarów w banku, Dilithium Networks jest w dobrej pozycji, aby skorzystać z długo spóźnionego dojrzewania tego rynku. Aha, i tak, nazwa firmy to hołd Trekkie dla „kryształu dylitu”. substancja, która zasilała USA Przedsiębiorstwo.
źródła:
Podsumowanie prywatnej firmy:
Co może zrobić kiepski mały start-up, który przerobił 195 milionów dolarów w gotówce i nadal nie ma modelu biznesowego, o którym można by mówić? Powiedzielibyśmy, że zamknij drzwi, ale z siedzibą w Austin w Teksasie Ogólna przepustowość po prostu nie odejdzie. Ten dostawca sprzętu Voice over IP zdołał w zeszłym tygodniu zebrać kolejne 18 milionów dolarów z długiej listy inwestorów, która obejmuje blue chippers, takich jak Oak Investment Partners, Sevin Rosen Funds i Venrock Associates. Zachęcamy VC do zwrócenia uwagi na fakt, że General Bandwidth był znany z zatrudniania dawnych zespołów rockowych do grania na targach i że podczas jednego koncertu zarobił 50 000 dolarów.
W innym modnym obszarze inwestycyjnym, z siedzibą w Waltham, MA Sieci Colubris , twórca sprzętu dla bezprzewodowych sieci lokalnych (WLAN), zarobił w zeszłym tygodniu 15 milionów dolarów. Po kilku latach napadów i startów wszędzie pojawiły się sieci bezprzewodowe. A wszelkie wątpliwości, że nie pojawił się rynek producentów sprzętu, rozwiał fakt, że w styczniu Cisco kupił Airespace, konkurenta Colubris, za 450 milionów dolarów. To dobrze wróży Colubrisowi, jeśli będzie mógł kontynuować egzekucję.
Nie przebić się na modnym froncie inwestycyjnym, Nantero , firma nanotechnologiczna z siedzibą w Woburn MA, również miała tydzień banerowy, zbierając 15 milionów dolarów. Firma wykorzystuje nanorurki węglowe do opracowywania urządzeń półprzewodnikowych nowej generacji. Podejrzewamy, że podekscytowanie Nantero nieco osłabło, gdy podczas spotkania z dziennikarzami w zeszłym tygodniu dr Gordon Moore, współzałożyciel Intela i luminarz półprzewodników, wyraził wątpliwości co do przydatności nanorurek węglowych jako masowo produkowanego komponentu półprzewodnikowego.
Petaluma, z siedzibą w Kalifornii RynekLive , twórca oprogramowania eCommerce dla katalogów, sprzedawców detalicznych, sprzedawców bezpośrednich i producentów, odłączył się od 1995 roku i wydaje się, że przetrwał najgorszy kryzys w handlu internetowym, dodając czcigodnego VC Sequoia jako inwestora pod koniec 2003 roku. na ładnym rynku, ale zastanawiamy się, co przyniesie przyszłość, zwłaszcza że giganty, takie jak Amazon, coraz częściej oferują swoją technologię, wiedzę i odbiorców detalistom, którzy chcą przenieść się do Internetu.
Mówiąc o zderzeniu z behemotem, nazwanym bez wyobraźni Produkty map cyfrowych , niedawno zwróciło naszą uwagę – ale tylko ze względu na mdłość swojej oferty i fakt, że Google wkroczył w tę przestrzeń, kupując cyfrowego mapera Keyhole. Przejęcie Google sugeruje, że może istnieć rynek na produkty map cyfrowych z Costa Mesa, ale uważamy, że firma musi nieco podrasować rzeczy. Zaczęlibyśmy od zmiany nazwy firmy.