211service.com
Siła Bioetyki
Okrągły i zuchwały, z chrapliwym głosem ulicznego wojownika, Arthur Caplan wygląda i brzmi bardziej jak bokser niż filozof etyczny. Dyrektor Centrum Bioetyki na Uniwersytecie Pensylwanii, Caplan, miał ogromny wpływ na różnorodne debaty we współczesnej biomedycynie, od losu Terri Schiavo po rynek narządów do przeszczepów. Jest autorem lub współautorem ponad 400 recenzowanych artykułów i kilku książek na temat etyki nowych technologii medycznych.

Art Caplan (Źródło: Chris Crisman)
TR: Dlaczego powinniśmy dbać o bioetyków? Czy naprawdę są tak wpływowi?
Ta historia była częścią naszego wydania z września 2006 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Kaplan: Bioetyka ma największy wpływ przy łóżku pacjenta. Ale wpływ bioetyków na badania i eksperymenty na ludziach jest również silny. Wreszcie, konserwatywni bioetycy mają obecnie duże wpływy w Waszyngtonie.
TR: Jaka część tej aktywności to tylko dekorowanie okien? Zapewne pozwala to zainteresowanym stronom na powiedzenie: „Słuchaj, mamy tu bioetyków!” My musi dbaj o etykę!
Kaplan: Cóż, tak się dzieje, ale to nie znaczy, że bioetycy nie robią różnicy. Bioetyka ma realny wpływ na ustawodawstwo i regulacje.
TR: Na jakie debaty miałeś największy wpływ?
Kaplan: Brałem udział w Krajowej Ustawie o Transplantacji Narządów. Własnoręcznie podtrzymałem ruch w kierunku tworzenia rynków narządów. W genetyce byłem pierwszym człowiekiem zajmującym się badaniami nad embrionalnymi komórkami macierzystymi. Udało mi się podważyć argument administracji, że stanowisko prezydenta [umożliwiające federalne finansowanie badań nad komórkami macierzystymi z już ustalonymi liniami komórkowymi] było kompromisem. Od tego czasu współpracuję z grupami pacjentów i naukowcami, aby znaleźć moralne ramy dla badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi.
TR: Nie wspomniałeś o śmierci Terri Schiavo. Ale w zeszłym roku wydawało się, że nie mówiłeś o niczym innym: byłeś nieustannie cytowany w mediach.
Kaplan: Byłem najbardziej zdeklarowanym krytykiem interwencji rządu, to prawda. I czułem się prześladowany przez prezydenta i niektórych członków Kongresu. Ale chociaż mieliśmy przewagę liczebną i wydaliśmy więcej, można śmiało powiedzieć, że wygraliśmy tę walkę. Większość Amerykanów nie chce interwencji rządu w przypadkach zakończenia życia.
TR: Dlaczego ktoś miałby słuchać bioetyków?
Kaplan: Krytycy czasami mówią: no, kto wybrał ty król? Uśmiecham się i mówię: Jeśli nie podoba ci się to, co mówię, po prostu to zignoruj. Spójrz, bioetycy stali się wpływowi nie bez powodu: byli w stanie wypełnić luki między politykami, mediami i nauką. Ale nie są kapłaństwem i nie mają żadnego upoważnienia, by komukolwiek dyktować.
TR: Czy bioetycy mówią niewiele?
Kaplan: Żartobliwie mówimy, że każdy może być bioetykiem: po prostu powiedz „nie” na wszystko.
TR: Jesteś uważany za eksperta we wszystkim, od wspomaganego samobójstwa po designerskie dzieci. Dajesz świetne jednolinijki. Ale twoja zdolność może czasami wydawać się prosta. Czy to Ci przeszkadza?
Kaplan: Nie – ponieważ to umiejętność, którą mam, szybko się uczę i mogę śledzić wiele rzeczy.
TR: Zrób dla nas trochę bioetyki.
Kaplan: Są ludzie, którzy twierdzą, że tamoksyfen [który może być skutecznym sposobem leczenia raka piersi] ma zbyt wiele skutków ubocznych, takich jak rak jajnika i problemy z oczami. Uważają, że używanie go w celach profilaktycznych może być nieetyczne. Nie zgadzam się. Myślę, że zapobieganie jest pod pewnymi względami lepsze niż leczenie. Nie mówię, że powinniśmy podejmować każde szalone ryzyko, ale opowiedziałem się za badaniami klinicznymi tamoksyfenu.
TR: Jakie są zasady, które kształtują twoje opinie?
Kaplan: Jestem konsekwencjalistą: patrzę na wyniki. Próbuję zdecydować, czy konkretna polityka – na przykład zezwalanie chirurgom na przeszczepy twarzy – przyniosłaby więcej szkody niż pożytku.
TR: To niewielka odpowiedź. Co w przeciwnym razie czy zrobiłbyś? Czy konsekwencjaliści działają na podstawie pierwszych zasad?
Kaplan: Mogą i robią. Peter Singer [filozof z Princeton University znany ze swojego poglądu, że czyny powinny być oceniane według tego, czy promują preferencje czujących istot, niezależnie od gatunku] ma swój konsekwencjalistyczny utylitaryzm i rygorystycznie go stosuje. Mówi, że jeśli zwierzęta są mądrzejsze od upośledzonych dzieci, to eksperymentuj na upośledzonych dzieciach. Nie jestem skłonny ufać każdy teorię tak daleko. Generalnie nie szukam fundamentalnych prawd, kiedy rozmawiam o etyce. Liczy się to, co w danym momencie jest najbardziej praktyczne. Pytam, jakie są korzyści i koszty? I rozumiem, że odpowiedź z czasem się zmieni.
TR: Naukowcy często patrzą z góry na bioetyków. Czemu?
Kaplan: W kulturze nauki liczy się tylko nauka. Jeśli tego nie robisz, oznacza to, że nie jesteś wystarczająco mądry lub wystarczająco dobry.
TR: Czy kiedykolwiek chciałeś zostać naukowcem?
Kaplan: Przez jakiś czas chodziłem do szkoły medycznej w Columbii. Podobało mi się, ale nie mam cierpliwości do poziomu szczegółowości, który czyni dobrą naukę.
Zastrzeżenie: Arthur Caplan jest w radzie doradców BioAgenda, instytutu non-profit, którego dyrektorem redakcyjnym jest David Duncan.
