Skąd wiesz, że pojazd autonomiczny Cię widział?

Wydaje się, że Media Lab rozwiązało problem, którego jeszcze nie mamy.





Załóżmy, że to przyszłość i idziesz ruchliwą ulicą. Mijasz osobliwy sklep lub dwa i postanawiasz przejść przez ulicę, aby dostać się na kawę (chciałem powiedzieć, żeby odwiedzić księgarnię, ale oczywiście tych prawdopodobnie nie będzie, zanim pojawi się ten problem).

Obrotowe reflektory i głośniki kierunkowe (czarne puszki pośrodku) pozwalają temu autonomicznemu prototypowi pojazdu komunikować się z pieszymi.

Schodzisz z krawężnika, patrzysz w lewo i zbliża się do ciebie samochód bez kierowcy – jeden z wielu autonomicznych pojazdów, które wydają się pojawiać w modnych dzielnicach. Zwalnia i zatrzymuje się na skrzyżowaniu.



Czy odważysz się stanąć przed nim, aby przejść przez ulicę? Czy wie, że tam jesteś? A może nagle przyspieszy i złamie Ci nogi? Nie ma kierowcy, z którym można nawiązać kontakt wzrokowy.

DO Grupa kierowany przez Kenta Larsena w Media Lab ma rozwiązanie. Naukowcy wyposażyli prototypowy pojazd elektryczny (mniej więcej wielkości biurka) w światła przypominające oczy i czujniki z X-Box 360 Kinect. Światła obracają się, aby patrzeć na Ciebie, gdy czujniki Cię wykryją, a niebieskie diody LED migają, wskazując, że samochód Cię zauważył. Głośniki kierunkowe również obracają się w Twoją stronę, a samochód informuje Cię, że można bezpiecznie przejść. System może również migać jasnymi białymi diodami LED, aby zwrócić Twoją uwagę.

Czujniki sonaru mogą wykryć, czy pieszy znajduje się zbyt blisko boku samochodu. Jeśli tak się stanie, diody LED w kołach zmienią kolor z zielonego na pomarańczowy i czerwony — stając się coraz bardziej czerwony, gdy się zbliżasz — aby Cię ostrzec i poinformować samochód, że tam jesteś.



Jeszcze kilka lat temu możliwość samodzielnego poruszania się pojazdów autonomicznych wydawała się odległa. Wymagałoby to ogromnej infrastruktury, nowych przepisów i całkowitej zmiany myślenia kierowców o tym, jak niezawodne mogą być zautomatyzowane samochody. Ale teraz Google testuje samochody bez kierowcy, a producenci samochodów stale dodają funkcje, które pozwalają kierowcom zrezygnować z dalszej jazdy. Adaptacyjny tempomat przejął hamowanie i przyspieszanie, nawet w niektórych pojazdach klasy średniej. W przyszłym roku BMW będzie sprzedawać samochód, który może jeździć z prędkością poniżej 40 mil na godzinę.

Badacz zbliża rękę do czujnika sonaru, powodując, że diody LED w kole zmieniają kolor na pomarańczowy.

Pojazdy autonomiczne wydają się teraz o wiele bardziej prawdopodobne. Ale prawdopodobnie minie wiele lat, zanim gminy pozwolą im jeździć po miastach. Będą co najmniej wymagać, aby kierowca siedział za kierownicą na wypadek, gdyby samochód wpadł w szał i postanowił skosić pieszych z latte.



ukryć