Skan mózgu w kierunku choroby Alzheimera

Niedawno zatwierdzony barwnik do śledzenia płytki nazębnej może poprawić zdolność lekarzy do identyfikacji choroby Alzheimera. 23 maja 2012





Od przyszłego miesiąca lekarze mogą wykorzystać skan mózgu, aby lepiej zdiagnozować chorobę Alzheimera. Niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdzony barwnik fluorescencyjny, który wiąże się z płytkami amyloidowymi, fizycznym znakiem rozpoznawczym choroby, jako narzędzie diagnostyczne.

Obecnie lekarze nie mogą być pewni, czy mózg pacjenta jest usiany blaszkami amyloidowymi aż do chwili śmierci pacjenta. Ale teraz klinicyści mogą użyć słabo radioaktywnego barwnika do poszukiwania obecności blaszek miażdżycowych u żywego pacjenta. Barwnik wiąże się ze skrobiowym amyloidem, który gromadzi się w mózgach pacjentów z chorobą Alzheimera i można go uwidocznić na skanie PET. FDA zatwierdziła skan jako metodę szacowania zawartości płytki nazębnej w mózgach osób wykazujących pogorszenie funkcji poznawczych. Obecność lub brak blaszek miażdżycowych u pacjenta z zaburzeniami pamięci, dezorientacją lub innymi objawami problemów neurologicznych może pomóc lekarzom w postawieniu diagnozy.

Chociaż naukowcy nie wiedzą, czy płytki są przyczyną choroby Alzheimera, płytki są silnie skorelowane z objawami demencji. Osoby w podeszłym wieku z płytkami nazębnymi mają szybszy spadek umysłowy niż osoby starsze, które nie mają płytek. I chociaż lekarze nie mogą leczyć choroby Alzheimera, narzędzia diagnostyczne, takie jak barwniki do znakowania płytki nazębnej, pomogą im zidentyfikować pacjentów z chorobą, a także tych, którzy jej nie mają, ale wykazują oznaki upośledzenia umysłowego z powodu innych problemów.



Pozytywny wynik skanu zwiększyłby wagę naszej diagnozy przyłóżkowej, mówi Liana Apostolowa , specjalista od choroby Alzheimera na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Mówi, że technika ta może być przydatna w diagnozowaniu pacjentów z nietypowymi postaciami choroby oraz pacjentów, których objawy mogą być spowodowane innymi stanami, takimi jak skutki uboczne leków lub depresja. Jeśli upośledzenie funkcji poznawczych pacjenta wynika wyłącznie z depresji, ujemny skan amyloidu pomoże to ustalić, mówi Apostolova.

Nowy barwnik i inne barwniki znakujące płytkę nazębną są używane w badaniach klinicznych od lat, ale Eli Lily, której spółka zależna Avid Radiopharmaceuticals produkuje środek diagnostyczny, jako pierwsza wprowadziła tę technikę do gabinetu lekarskiego. Niektórzy eksperci nadal obawiają się, że kliniczne zastosowanie barwnika może być nieco przedwczesne, ponieważ obecność blaszek miażdżycowych nie wystarcza do potwierdzenia diagnozy Alzheimera. W rzeczywistości złogi amyloidowe często występują u osób starszych z normalną zdolnością umysłową i mogą być związane z innymi schorzeniami neurologicznymi. Na razie barwnik Avid jest zatwierdzony tylko do wykluczania choroby Alzheimera (jeśli nie zostaną wykryte żadne płytki, lekarz może być pewien, że pacjent nie ma choroby).

Myślę, że to stawia klinicystę w trudnej sytuacji, mówi Ronalda Petersena, dyrektor Centrum Badań nad Chorobą Alzheimera w Klinice Mayo. Jeśli skan jest ujemny, lekarz może powiedzieć pacjentowi, że amyloid nie przyczynia się do tego, ale jeśli wynik skanu jest pozytywny, co powinien zrobić klinicysta? FDA ani firma nie mówią nic o znaczeniu pozytywnego skanu, mówi Petersen. Danych tam nie ma.



Petersen i inni zgadzają się jednak, że diagnostyka wykrywania płytki nazębnej ma kluczowe znaczenie dla badań nad chorobą Alzheimera. Barwniki umożliwiają naukowcom określenie, którzy uczestnicy są nosicielami płytek, a tym samym zaprojektowanie lepszych badań leków atakujących płytki. W ramach prób znaczniki płytki nazębnej można wykorzystać do monitorowania ilości płytki nazębnej w mózgu uczestnika w trakcie leczenia.

Znaczniki mogą również pomóc w wyjaśnieniu przyczyn i mechanizmów choroby Alzheimera, co będzie kluczowe w leczeniu lub zapobieganiu chorobie. Naukowcy mogą badać osoby, które mają blaszki amyloidowe i monitorować ich zdolności poznawcze w czasie. Z puli zdrowych poznawczo osób starszych z pozytywnym wynikiem badania, wiedza o tym, u kogo rozwija się choroba Alzheimera, au kogo nie, pomoże nam zbadać podatność i odporność na choroby, zidentyfikować wszystkie genetyczne czynniki ryzyka i wczesne zmiany metaboliczne, abyśmy mogli następnie skupić się na tych konkretnych procesach z narkotykami, mówi Apostolova. Diagnozy mogą być pomocne, ale potrzebujemy terapii.

Według amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej ponad pięć milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych cierpi na chorobę Alzheimera, a liczba ta ma się podwoić w nadchodzących latach. Michael Weiner, główny badacz Inicjatywa neuroobrazowania choroby Alzheimera , który testuje techniki obrazowania oraz biomarkery choroby Alzheimera, które można znaleźć we krwi lub płynie mózgowo-rdzeniowym.



Nowe skany oparte na barwnikach stworzą większą publiczną świadomość choroby, a to będzie miało duży wpływ, mówi Weiner.

ukryć