211service.com
Skoki ruchu szkodliwego oprogramowania poprzedzały konflikty w Rosji i Izraelu
Badanie szkodliwego oprogramowania działającego w sieciach korporacyjnych i rządowych sugeruje, że wzorce komunikacji tych programów mogą ostrzegać przed poważnymi konfliktami.

Odprawa bezpieczeństwa : Uczestnicy oglądają prezentację na konferencji Black Hat 2014.
Badacze w firmie ochroniarskiej Ogniste Oko monitorowali miliony złośliwych wiadomości wysłanych w ciągu ostatnich 18 miesięcy i odkryli skoki w ruchu do iz Rosji i Ukrainy w miarę wzrostu napięć między tymi dwoma krajami na początku tego roku. Podobny schemat zaobserwowano w ruchu szkodliwego oprogramowania do Izraela, który wszedł w niedawne działania wojenne z Hamasem.
W badaniu FireEye wykorzystano dane zebrane od ponad 5000 klientów korporacyjnych i rządowych na całym świecie. Oprogramowanie FireEye przechwytuje komunikaty zwrotne wysyłane przez złośliwe oprogramowanie w sieci — albo zgłasza swój status operatorom, albo odbiera nowe polecenia. Wiadomości te zostały wykorzystane do określenia lokalizacji komputera kontrolującego szkodliwe oprogramowanie.
Według Kennetha Geersa, który pracował nad projektem, wzorce były najprawdopodobniej spowodowane przez agencje rządowe zwiększające wysiłki w celu zbierania informacji lub atakowania swoich przeciwników. W okresie poprzedzającym kryzys na Krymie zaobserwowano wzrost liczby wywołań zwrotnych złośliwego oprogramowania zarówno w Rosji, jak i na Ukrainie, powiedział w Czarny kapelusz Konferencja na temat bezpieczeństwa komputerowego Czwartek.
Możliwe również, że aktywność pochodziła od hakerów sympatyzujących z zaangażowanymi krajami, ale nie wspieranych przez nie. Jednak wiele krajów rutynowo wykorzystuje obecnie ataki komputerowe do celów wywiadowczych i wojskowych.
Geers powiedział, że wzorce w komunikacji złośliwego oprogramowania można wykorzystać do przewidywania, kiedy kraje przygotowują się do konfliktu: gdyby Stany Zjednoczone, Korea lub Japonia miały wybuchnąć, można zauważyć wzrost liczby oddzwonień — to po prostu nieodłączna część dzisiejszego przedsiębiorstwa bezpieczeństwa narodowego. Geers, który niedawno opuścił FireEye, by pracować jako an niezależny konsultant , wcześniej zajmował się międzynarodowym bezpieczeństwem komputerowym w Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i NATO.
Operatorzy złośliwego oprogramowania czasami ukrywają swoją lokalizację, przeskakując wiadomości zwrotne między komputerami w różnych krajach, a badanie FireEye mogło zarejestrować tylko pierwszy przeskok. Jednak autorzy złośliwego oprogramowania nie zawsze zadają sobie trud instalowania systemu przekaźników, powiedział Geers. I tak, jak powiedział, przy wystarczająco dużym zbiorze danych pojawiają się dokładne wzorce geograficzne.
Geers powiedział, że większość ruchu do Izraela w celu uderzenia na Hamas w Strefie Gazy pochodziła ze złośliwego oprogramowania zainstalowanego na komputerach w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.
Dopasowanie ruchu szkodliwego oprogramowania do wydarzeń w świecie rzeczywistym może również zapewnić sposób na odkrycie narzędzi wykorzystywanych przez państwa narodowe. Na przykład część ruchu wychodzącego z Kanady wydawała się pochodzić ze złośliwego oprogramowania, którego nigdy wcześniej nie widziano, a które FireEye obecnie bada.
FireEye planuje kontynuować badania. Widzimy cyfrowy odpowiednik żołnierzy na granicy, powiedział Kevin Thompson, analityk ds. zagrożeń w firmie Przegląd technologii MIT . Chcielibyśmy jednak spojrzeć wstecz na dane z całego roku i spróbować skorelować ze wszystkimi wydarzeniami na świecie w tym samym okresie.
Według Mikko Hyppönena, dyrektora ds. badań w firmie F-Secure , który bada złośliwe oprogramowanie wytwarzane i wykorzystywane przez państwa narodowe. Kraje różnej wielkości używają złośliwego oprogramowania, ponieważ jest ono stosunkowo tanie i przynosi efekty, powiedział podczas środowej rozmowy w Black Hat. Powiedział, że są tu podobieństwa do wyścigu zbrojeń nuklearnych. [Ale] moc broni nuklearnej miała charakter odstraszający, a nie mamy tego w przypadku cyberbroni.
Jak zauważył Geers, istnieje konflikt między entuzjazmem rządów dla tej nowej broni a ich obowiązkiem zapewnienia bezpieczeństwa w Internecie. Światowy problem złośliwego oprogramowania jest bardzo trudny do rozwiązania, ale czy rządy chcą go rozwiązać? powiedział. Rządy czerpią znaczne korzyści z ochrony suwerenności i projekcji władzy poprzez ataki sieciowe.