Śledzenie pożarów w Kalifornii

Kilkanaście pożarów nadal szaleje w południowej Kalifornii, gdzie gorące, porywiste wiatry roznoszą żar we wszystkich kierunkach i utrudniają strażakom zgaszenie płomieni. ten Służba leśna Stanów Zjednoczonych rozmieściły załogowe samoloty nad pożarami, aby odwzorować ich lokalizację, znaleźć gorące punkty i określić kierunki rozprzestrzeniania się pożarów. Ale warunki pogodowe uziemiły wiele samolotów.





Śledzenie ognia: Rankiem 24 października NASA rozpoczęła mapowanie pożarów w Kalifornii za pomocą nowego czujnika termowizyjnego na pokładzie bezzałogowego statku powietrznego. Ten obraz przedstawia trójwymiarową perspektywę pożaru Harrisa w hrabstwie San Diego. Po obu stronach kalenicy widać płonący ogień. Dane są wyświetlane w szeregu kolorów: gorące, aktywne punkty ognia są żółte; ciepłe obszary, które niedawno zostały spalone, mają odcienie czerwieni; a obszary, które się ochładzają, są niebieskie.

Teraz Narodowe Międzyagencyjne Centrum Pożarnictwa wezwał NASA do wykorzystania bezzałogowego statku powietrznego wyposażonego w nowy czujnik termowizyjny do śledzenia pożarów.

Czujnik jest znacznie bardziej czuły w zakresie termicznym niż skanery liniowe, które są zwykle używane do mapowania pożarów. Nowy czujnik może również śledzić pożar z większą dokładnością, mówi Everett Hinkley, kierownik Narodowego Programu Teledetekcji w U.S. Forest Service i główny badacz projektu, którego celem jest przetestowanie i opracowanie czujnika. ( Przegląd technologii wcześniej informowaliśmy o projekcie i technologii stojącej za czujnikiem. Zobacz Mapowanie pożarów .)



bezzałogowy statek powietrzny NASA, Ichana , rozpoczął swoją pierwszą 10-godzinną misję 24 października i będzie kontynuował misje przez trzy dni. W swojej pierwszej misji Ichana przeleciał nad siedmioma różnymi pożarami. Samolot utrzymywał się nad każdym pożarem przez około pół godziny, a następnie powtarzał ćwiczenie, aby monitorować postęp każdego pożaru, mówi Vince Ambrosia, inżynier z NASA. Centrum Badawcze Ames oraz kierownikiem projektu czujnika termowizyjnego. Zarówno Hinkley, jak i Ambrosia stacjonują w centrum pożarowym znajdującym się w Boise w stanie ID, nadzorując użycie czujnika podczas pożarów w Kalifornii.

Multimedia

  • Zobacz zdjęcia pożarów w Kalifornii, które zostały zrobione za pomocą czujnika.

Obrazy są przetwarzane na pokładzie samolotu, a dane są przesyłane w czasie rzeczywistym do stacji naziemnej, gdzie są włączane do Google Earth mapa. (Zobacz zdjęcia poniżej.) Przechwytywanie obrazów w czasie rzeczywistym to duży postęp. Wcześniej obrazy rejestrowane przez czujnik musiały być umieszczane na pendrive i wyrzucane z samolotu przez rurkę podczas lotu w pobliżu stanowiska dowodzenia lub samolot musiał wylądować, aby dane mogły zostać przekazane koledze do wykonania analiza.

Te konkretne pożary są bardzo dynamiczne, szybko poruszające się, więc posiadanie bardzo częstych aktualizacji… będzie bardzo pomocne, mówi Hinkley.



Rankiem 24 października NASA rozpoczęła mapowanie pożarów w Kalifornii za pomocą nowego czujnika termowizyjnego na pokładzie bezzałogowego statku powietrznego. To zdjęcie przedstawia pożar Harrisa w hrabstwie San Diego, na granicy kalifornijsko-meksykańskiej. Zdjęcie wykonano za pomocą 12-kanałowego czujnika spektralnego, a dane zostały automatycznie przetworzone na pokładzie samolotu, a następnie przesłane do stacji naziemnych, gdzie zostały włączone do mapy Google Earth. Dane są wyświetlane w szeregu kolorów: gorące, aktywne punkty ognia są żółte; ciepłe obszary, które niedawno zostały spalone, mają odcienie czerwieni; a obszary, które się ochładzają, są niebieskie.
Źródło: NASA

Ten obraz, również uzyskany za pomocą nowego czujnika termowizyjnego NASA, jest trójwymiarową perspektywą pożaru Harrisa. Po obu stronach kalenicy widać płonący ogień. Dane są ponownie wyświetlane w szeregu kolorów: gorące, aktywne punkty ognia są żółte; ciepłe obszary, które niedawno zostały spalone, mają odcienie czerwieni; a obszary, które się ochładzają, są niebieskie.
Źródło: NASA

ukryć