211service.com
Śledzenie swojego pochodzenia
Postępy w testowaniu DNA pozwalają ludziom odkryć informacje o ich genetycznym pochodzeniu i dowiedzieć się, skąd pochodzili niektórzy z ich przodków. Jako Afroamerykanin nie wiem, skąd pochodzili moi afrykańscy przodkowie. Jedyną lokalizacją geograficzną, którą mogę wskazać jako mój rodzinny dom, jest Tennessee. Fascynuje mnie więc potencjalna wiedza, którą mogę zdobyć dzięki nowej generacji testów na pochodzenie genetyczne.
Ale zanim wydam ponad 200 dolarów za taki test, sceptyk we mnie potrzebuje kilku odpowiedzi. Co tak naprawdę może mi powiedzieć test DNA o tym, skąd pochodzę? Jak działają te testy? I czy mogą się mylić?
Firmy, które oferują usługi testów genetycznych w celu poznania pochodzenia, stosują kilka różnych metod testowania. Podejścia oparte na rodowodach analizują DNA na chromosomie Y, który jest przekazywany synom w niemal niezmienionej postaci, lub DNA mitochondrialne, które matki są przekazywane dzieciom w niemal niezmienionej formie. Niewielkie zmiany genetyczne w chromosomie Y pojawiają się, gdy informacja ta jest przekazywana od kolejnych ojców do synów. Zmiany te, jeśli się utrzymują, stają się wyznacznikami zejścia. Podobnie, gdy mitochondrialne DNA jest przekazywane, pojawiają się niewielkie mutacje, a jeśli te mutacje utrzymują się, stają się również markerami genetycznymi, które mogą pomóc odróżnić jedną linię matrylinearną od drugiej.
Wykonanie tych testów jest proste. Osoba przeciera wnętrze policzka w poszukiwaniu próbki śliny, która jest wysyłana do laboratorium. Tam DNA jest ekstrahowane, amplifikowane i analizowane. Następnie jest porównywany i dopasowywany do próbek DNA z referencyjnej bazy danych haplotypów – zestawu ściśle powiązanych genów lub polimorfizmów DNA – które zostały zidentyfikowane w określonych populacjach. Jeśli sekwencje DNA danej osoby odpowiadają pewnym sekwencjom w bazie danych, informacje można wykorzystać do określenia populacji, z którymi ta osoba ma wspólne pochodzenie ze strony matki lub ojca.
Testowanie rodowodu może prześledzić twoje pochodzenie wstecz do prawdziwych ludzi, którzy nosili ten konkretny typ DNA przez całą prehistorię aż do dzisiaj, wyjaśnia Peter Forster, genetyk z University of Cambridge w Wielkiej Brytanii i współzałożyciel Prawdziwe korzenie , firma z Cambridge, która wykorzystuje testy mitochondrialnego DNA do określenia pochodzenia matki.
Ale te metody mają wadę. Stanowią one tylko niewielką część przodków danej osoby. Testy mitochondrialne umożliwiają śledzenie matki, babci ze strony matki, prababki ze strony matki i tak dalej. Podobnie, testowanie chromosomu Y śledzi tylko jedną linię męskiego pochodzenia danej osoby, zaczynając od ojca mężczyzny, jego dziadka ze strony ojca, pradziadka ze strony ojca i tak dalej.
Inną strategią śledzenia przodków jest testowanie domieszek. Ten rodzaj testu skupia się na 22 parach chromosomów niepłciowych w każdej komórce. Ponieważ jeden z chromosomów został odziedziczony po matce osoby, a jeden po ojcu, zawierają one zrekombinowane segmenty DNA od wszystkich przodków danej osoby. Test porównuje DNA osoby z określonymi sekwencjami DNA, które są bardziej rozpowszechnione u ludzi z jednego obszaru świata niż z innego. Badanie domieszek może określić, do której z głównych biogeograficznych grup populacji należy dana osoba – z Afryki Subsaharyjskiej, Europy, Azji Wschodniej lub rdzennych Amerykanów. Wyniki testu podane są w podziale procentowym.
Te testy mogą powiedzieć coś o wielu ludziach, ale nie są wyczerpujące, mówi Mark Shriver, profesor antropologii biologicznej na Pennsylvania State University i konsultant z DNA Print Genomics , firma Sarasota, FL, która świadczy usługi śledzenia genetycznego. Niektóre główne grupy, w tym południowo- i środkowoazjatyckie, nie są tak dobrze reprezentowane w bazach danych, mówi Shriver. Ponadto należy dalej rozbić grupy europejskie, a Afryka jest jeszcze bardziej niedostatecznie zbadana. Bazy danych wciąż nas ograniczają, mówi Jason Eshleman, starszy naukowiec w firmie. Świat jest dużym miejscem z wieloma ludźmi, a kiedy podzielisz go na cztery populacje, dowiesz się, że jest wiele populacji, o których niewiele wiemy.
Zarówno w testach genealogicznych, jak i domieszkowych, im większe bazy danych używane do porównania z DNA klienta, tym dokładniejsze mogą być wyniki. Mimo to duże bazy danych mogą nie obejmować wszystkich. Na przykład, jeśli klient ma bliskie podobieństwo w bazie danych z osobą mieszkającą w Afryce Zachodniej, czy oznacza to, że region jest najbardziej prawdopodobnym pochodzeniem przodków jego linii ze strony matki lub ojca – czy też ta osoba może być bliżej genetycznie dopasowana do ludzi z innych źródeł, ale kogo jeszcze nie ma w żadnej bazie danych?
Jesteśmy dumni z tego, że zarządzamy największą globalną i zweryfikowaną akademicką bazą danych oferowaną przez jakąkolwiek usługę, obejmującą ponad 35 000 osób, wyjaśnia Forster. Ale nawet jeśli weźmiemy próbkę, powiedzmy, 100 Sycylijczyków, baza danych rzeczywiście zmapuje około 95 procent z nich do Europy, ale zidentyfikuje również pozostałe pięć procent jako nieeuropejskich. Może to być błąd lub może odzwierciedlać prehistoryczne migracje do iz Sycylii. Jasne jest, że im lepsze jest pobieranie próbek na kontynencie, tym niższy poziom błędu tego rodzaju, a ulepszone pobieranie próbek jest czymś, co robimy stale w ramach naszych badań, mówi Forster.
W przypadku badania domieszek, jeśli wyniki wskazują, że ktoś jest na przykład 5% wschodnioazjatyckim, może to być prawda lub może to być błąd. Jeśli jednak ta osoba ma inne dowody na to, że ma dziadka pochodzenia wschodnioazjatyckiego, jest to silniejszy argument za dokładnością wyników . Testy te należy interpretować w świetle innych informacji, mówi Shriver. Musisz wziąć całość informacji.
Poza pytaniami o dokładność testu, istnieją kwestie dotyczące sposobu wykorzystania takich wyników. Niektórzy socjolodzy wskazują, że tożsamość etniczna danej osoby to znacznie więcej niż genetyka. Podczas gdy używanie testów DNA do poznawania swojego genetycznego drzewa genealogicznego to jedno, zawieszanie całej tożsamości na teście genetycznym jest problematyczne, mówi Paul Brodwin, profesor nadzwyczajny na wydziale antropologii na Uniwersytecie Wisconsin-Milwaukee. Rzeczywista wiedza jest nieproporcjonalna do tego, co ludzie z nią robią, mówi. To, co ludzie robią z tą wiedzą, to snucie opowieści o swojej tożsamości. Niektórzy chwytają się malutkiego dowodu, by powiedzieć: „Aha, teraz wiem, skąd pochodzę i kim jestem”.
Brodwin mówi, że standardowe tropienie genealogiczne – przeczesywanie dokumentów historycznych, czytanie książek, rozmawianie ze starszymi krewnymi i zapamiętywanie przekazywanych ustnie opowieści – może dać osobie więcej informacji o ich pochodzeniu niż test DNA.
Więc jaka jest dla mnie wartość dowiadywania się, gdzie w Afryce niektórzy z moich przodków? może pochodzą? Czy jest wart 200 dolarów lub więcej, które mogą kosztować testy? Jasne, bo to dla mnie ważne wszystko o moich afrykańskich przodkach. Ale ważne jest również, aby nie dać się ponieść informacjom. Jeśli test sugeruje, że mam rodowód w Ghanie, nie zamierzam nagle nazywać siebie Ghańczykiem. Niemniej jednak będę miał trochę informacji o niektórych moich przodkach. Warto to wiedzieć.