Słowa zawodzą w autostop

Wspaniały George Galloway, niezależny brytyjski polityk lewicowy, który głośno sprzeciwiał się wojnie w Iraku i który jest oskarżony o przyjmowanie łapówek od Saddama Husajna, zeznał przed Kongresem wczoraj. Jednym z jego śledczych był Christopher Hitchens, brytyjski lewicowy dziennikarz, który: utrzymany wojna. Powinienem wyjaśnić, że The Hitch (jak nazywał go ci, którzy go kochają) jest genialny, płodny, bez wysiłku elokwentny, nieustraszony – i znany jest z tego, że lubi dobry napój. Lub dwa. Albo trzy.





Gorgeous George: Jesteś przesiąkniętym alkoholem byłym trockistowskim popinjayem. Twe ręce się trzęsą. Bardzo potrzebujesz kolejnego drinka.

The Hitch (słowa, choć raz, całkowicie go zawiodły): A ty jesteś przemoczony… (Poddaje się) Jesteś prawdziwym zbirem, prawda?

Amerykańskie życie publiczne w porównaniu z tego typu sprawami jest blade, zarozumiałe i pozbawione ducha. Również znacznie mniej zabawne.



ukryć