211service.com
Soczewki, które poruszają się na boki, mogą poprawić miganie smartfona
Aby spakować zoom optyczny o jakości aparatu do smartfona, który wciąż jest wystarczająco smukły, aby zmieścić się w kieszeni obcisłych dżinsów, startup buduje obiektywy, które powiększają, przesuwając się z boku na bok, a nie do przodu i do tyłu.

Dyrektor generalny DynaOptics, Li Han Chan, posiada zestaw rozwojowy.
Częściowo ze względu na ograniczenia przestrzenne większość aparatów w smartfonach opiera się na zoomie cyfrowym, który wykorzystuje oprogramowanie do powiększania tego, na czym skupia się obiektyw. Ta technika może skutkować pikselami zdjęć. Z kolei zoom optyczny zwiększa odległość między obiektywem a przetwornikiem obrazu, powiększając szczegóły fotografowanego obiektu w sposób, który zapewnia wyraźniejsze zbliżenie.
DynaOptics mówi, że jego funkcję zoomu optycznego można dodać do aparatów smartfonów bez nadmiernego zwiększania rozmiaru telefonu. Wykorzystuje rodzaj soczewki progresywnej podobnej do tego, co widać w soczewkach dwuogniskowych i przesuwa je w sposób nakładający się z boku na bok, aby zmienić zoom.
Dyrektor generalny i współzałożyciel Li Han Chan mówi, że firma zamierza przygotować próbki swoich obiektywów do testów na początku przyszłego roku. Zakładając, że testy wyjdą dobrze, mówi, telefony z obiektywami mogą być dostępne pod koniec 2015 roku lub na początku 2016 roku. Podzespoły będą kosztować kilka dolarów za sztukę, dodaje Chan.
Wiele osób zastąpiło aparaty typu „wskaż i zrób zdjęcie” smartfonami, ale zoom optyczny jest jedną z niewielu kluczowych funkcji, które nie zostały jeszcze przeniesione. Jeśli wierzysz w wizję, że nikt już nigdy nie będzie musiał nosić ze sobą dwóch urządzeń, to naturalne, mówi Chan.
Chan pokazała mi w dłoni obiektyw DynaOptics. To mały prostokąt z tworzywa sztucznego, który w przeciwieństwie do zwykłej zakrzywionej soczewki jest częściowo wklęsły, częściowo wypukły. Kilka z tych soczewek (Chan nie powiedziałby ile) jest zapakowanych w najnowszy prototyp modułu obiektywu firmy: mały czarny kwadrat o rozmiarze i grubości kilku ułożonych na sobie płytek Scrabble z otworem po jednej stronie. Ten moduł obiektywu, który zawiera również prosty silnik elektryczny, został podłączony do pudełka zawierającego czujnik obrazu, który z kolei był połączony z laptopem z oprogramowaniem DynaOptics.
Całe ustrojstwo stało naprzeciw uniesionej na boku szachownicy. Kiedy Chan nacisnął przycisk na podłączonym pilocie, soczewki przesunęły się na boki, nakładając się na siebie w określonych pozycjach, a rozmyty, przyciemniony obraz szachownicy widoczny na ekranie laptopa natychmiast się powiększył.
Na razie prototypy soczewek DyanOptics mogą powiększać obiekty nawet trzy razy większe niż są w rzeczywistości. Chan mówi, że firma spodziewa się powiększenia obiektów do pięciu lub sześciu razy – każdy większy może wymagać większego modułu obiektywu.
Jakość obrazu, jak mogłem zobaczyć, nadal wymaga wiele pracy; Chan swobodnie przyznał, że jeszcze nie jest tak wspaniale. DynaOptics musi precyzyjnie dostroić soczewki, aby je ulepszyć, mówi.
Allen Yi , profesor z Ohio State University, który badał rodzaj obiektywów używanych przez DynaOptics, dostrzega atrakcyjność zoomu optycznego w aparacie smartfona. i podejrzewa, że inni też by to zrobili. Nie jest jednak pewien, jak łatwe będzie dla DynaOptics stworzenie niezawodnego, solidnego systemu obiektywów w ramach smartfona. Nie jestem pewien, czy rzeczywiście mogą uzyskać wszystko w kompaktowej formie i nadal pracować z potrzebą wydajności, której potrzebujesz, mówi.
Chan już myśli poza smartfonem. Wierzy, że technologia może znaleźć dom w kamerach przymocowanych do dronów lub robotów. Zaczęliśmy od telefonu komórkowego, ponieważ był to najbardziej odpowiedni obszar dla tej technologii, ale wszędzie są kamery, mówi.