211service.com
Solarny start-up, który nie boi się ducha Solyndry
Nie ma wątpliwości, że ubiegłoroczne upadłość Solyndry, producenta cienkowarstwowych paneli słonecznych, który otrzymał gwarancję kredytu w wysokości 535 milionów dolarów od Departamentu Energii USA, kładzie się ogromnym cieniem na rynku energii słonecznej. Nic więc dziwnego, że kiedy SoloPower, inny producent paneli słonecznych z Doliny Krzemowej, otworzył w tym tygodniu pierwszą 100-megawatową linię produkcyjną w planowanym 400-megawatowym zakładzie produkcyjnym w Portland w stanie Oregon, uniósł brwi i krzyknął w proteście.
Rzeczywiście, media i różni obserwatorzy Słońca szybko zwracali uwagę na oczywiste. SoloPower produkuje panele słoneczne oparte na CIGS, tej samej technologii, którą stosuje Solyndra. I podobnie jak jego nieudany poprzednik, SoloPower otrzymał federalną gwarancję pożyczki (jego pożyczka w wysokości 197 mln USD została zatwierdzona w zeszłym roku, w tym samym miesiącu, w którym Solyndra ogłosiła upadłość, chociaż SoloPower nie zaczął czerpać pieniędzy). Co więcej, SoloPower jest ukierunkowany na tę samą niszę rynkową co Solyndra: dachy budynków przemysłowych lub komercyjnych.
Ale chociaż porównanie może być oczywiste, może też być błędne. Bankructwo Solyndry miało znacznie więcej wspólnego z niepowodzeniami produkcyjnymi i biznesowymi niż z wadami paneli słonecznych opartych na CIGS. Solyndra wydała o wiele za dużo pieniędzy, o wiele za szybko i wyprodukowała znacznie więcej produktów, niż miała klientów.
SoloPower ma oczywiście nadzieję uniknąć podobnych błędów. Siedmioletnia firma jest skierowana do połowy wszystkich właścicieli budynków komercyjnych i przemysłowych, którzy nie mogą korzystać z bardziej konwencjonalnej energii słonecznej, ponieważ ich dachy nie są w stanie utrzymać ciężaru dzisiejszych modułów, mówi dyrektor generalny Tim Harris. W związku z tym firma zakłada, że jej lekki produkt będzie miał wyższe ceny niż te sprzedawane jako towary. Rozpocznie się od sprzedaży w krajach takich jak Japonia i Włochy, które mają duży popyt na dachową energię słoneczną, stosunkowo wysokie szczytowe ceny energii elektrycznej i pewne zachęty rządowe, mówi Harris.
Wraz ze wzrostem produkcji, SoloPower, który od założenia w 2005 r. otrzymał wsparcie w postaci prywatnych inwestycji w wysokości 200 mln USD, ma na celu poprawę wydajności swoich modułów do 13 procent do końca przyszłego roku, jednocześnie udowadniając, że może utrzymać koszty na poziomie sprawdź, ponieważ zwiększa produkcję.
Alain Harrus, partner w Crosslink Capital, który zainwestował w kilka rund finansowania dla firmy, nazywa rynek wystarczająco dużym, jeśli SoloPower osiągnie swój cel, aby go posiadać. Szacuje, że rynek ten wynosi jeden gigawat rocznie instalowany na całym świecie i około 3,5 gigawata w samej Japonii w ciągu następnych ośmiu lat, ponieważ kraj ten dąży do zmniejszenia zużycia energii jądrowej. Nie są to ogromne liczby, ale początkowe cele produkcyjne SoloPower to tylko niewielka część tej liczby, mówi Harrus.
SoloPower jest przekonany, że może być siłą napędową do rozszerzenia ogólnej bazy dachowych zastosowań energii słonecznej. W ciągu najbliższych kilku kwartałów mamy większy popyt niż mamy możliwości, mówi Harris, który twierdzi, że SoloPower ma w kolejce klientów, którzy czekają na zwiększenie produkcji w nowym zakładzie, który ma docelowo stworzyć 450 miejsc pracy.
Mimo to SoloPower wchodzi do produkcji w strasznym czasie dla producentów paneli słonecznych, zwłaszcza dla producentów technologii cienkowarstwowych. Chociaż technologia ta ma być tańsza niż konwencjonalne ogniwa słoneczne na bazie krzemu, spadek ceny technologii krzemowej w dużej mierze zniweczył przewagę cienkowarstwowej.
Na początku tego roku Abound Solar, producent innego rodzaju technologii cienkowarstwowej, opartej na tellurku kadmu, z Kolorado, ogłosił, że ogłosi upadłość. Mniej więcej w tym samym czasie GE ogłosiło, że zawiesi budowę proponowanego zakładu produkującego cienkowarstwowe panele słoneczne. Tymczasem w sierpniu tego roku, MiaSole, inny producent cienkowarstwowych paneli słonecznych CIGS z Doliny Krzemowej, powiedział, że reorganizuje swoją produkcję i operacje oraz szuka potencjalnego partnera.
Starszy analityk GTM Research, Shyam Mehta, jest sceptycznie nastawiony do perspektyw SoloPower. Nazywa niewykorzystany dach komercyjny, który SoloPower realizuje niezwykle niszowy, a nawet wtedy, jak mówi, deweloperzy projektów niechętnie będą polegać na nieprzetestowanym startupie, który może nie istnieć za 10 lat. Unisolar, spółka zależna Energy Conversion Devices, nie zdołała ostatnio sprzedać podobnej grupie klientów.
DOE obserwuje. SoloPower będzie musiało osiągnąć kilka kamieni milowych w ciągu najbliższych kilku miesięcy, zanim będzie mogło skorzystać z zatwierdzonej gwarancji pożyczki w wysokości 197 milionów dolarów, wspieranej przez pieniądze podatników. Harris twierdzi, że proces due diligence związany z jego wnioskiem był rygorystyczny i obejmował 14 000 stron wstępnych dokumentów i niezliczone spotkania uzupełniające.
Mówi, że nie czuje dodatkowej presji. Tylko w zeszłym tygodniu chodził po dachach w Seulu w Korei, gdzie, jak mówi, technologia jego firmy byłaby opłacalna przy obecnych cenach energii.