211service.com
SpaceX twierdzi częściowy sukces z lądowaniem rakietowym
Jakby wystrzelenie rakiety w kosmos nie wystarczyło, w sobotę SpaceX próbował sprowadzić ją bezpiecznie na ziemię, umieszczając ją na pływającym lądowisku.

Rakieta Falcon 9 startuje z przylądka Canaveral na Florydzie, niosąc ładunek przeznaczony na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Wysiłek się nie powiódł, a rakieta uderzyła w cel. Mimo to Elon Musk, miliarder założyciel SpaceX, twierdził, że próba przybliża firmę o krok do opracowania w pełni wielokrotnego użytku pojazdu startowego – czegoś, co może zrewolucjonizować przemysł kosmiczny, czyniąc starty znacznie tańszymi.
Pojazd startowy Falcon 9 wystartował z powodzeniem wczesnym rankiem w sobotę, wysyłając kapsułę w celu uzupełnienia zaopatrzenia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pierwsza część pojazdu została zaprojektowana tak, aby powrócić na ziemię – w tym przypadku mocno zmodyfikowany statek na morzu – i delikatnie wylądować za pomocą specjalnych sterów strumieniowych.
Musk ogłosił nieudane lądowanie na Twitterze. Rocket dotarł do statku kosmicznego w porcie kosmicznym, ale wylądował ciężko, powiedział. Blisko, ale tym razem bez cygara. Dobrze wróży jednak na przyszłość.
Niektóre urządzenia na tak zwanym statku kosmicznym uległy uszkodzeniu w wyniku twardego lądowania. Sam statek jest w porządku, napisał Musk. Niektóre elementy wyposażenia pomocniczego na pokładzie będą musiały zostać wymienione.
Nie jest jasne, w jaki sposób awaria może wpłynąć na harmonogram SpaceX dotyczący rozwoju takiej zdolności. Przed próbą lądowania Musk powiedział, że istnieje 50-50 szans na sukces.
Po zwolnieniu drugiego stopnia dopalacze pierwszego stopnia Falcona 9 skierowały 14-piętrową rakietę pionowo, gdy opadła z powrotem na ziemię i kontrolowała jej opadanie. Dobijanie do lądowania jest trudne, ponieważ prędkość rakiety musi być dokładnie kontrolowana, a prawidłowa orientacja wymaga bardzo precyzyjnej kontroli sterów strumieniowych pojazdu, a także kilku płetw hydraulicznych.
Powrót pojazdu na ziemię w ten sposób nie jest nowym pomysłem. Rosyjska kapsuła kosmiczna Sojuz ląduje na Ziemi za pomocą rakiet retro, podobnie jak wiele pojazdów kosmicznych lądujących na innych ciałach niebieskich. Pozostaje jednak niezwykle trudnym wyczynem inżynierskim, zwłaszcza przy tak dużym obiekcie.
Musk oskarżył twarde lądowanie o awarię czterech płetw, które posłużyły do sterowania pierwszym etapem podczas zjazdu. Płetwy siatki działały bardzo dobrze od prędkości hipersonicznej do poddźwiękowej, ale zabrakło płynu hydraulicznego tuż przed lądowaniem, napisał w innym tweecie.
Dlatego większość wcześniejszych prób wyrzutni wielokrotnego użytku przybierała formę samolotów kosmicznych, takich jak wahadłowiec kosmiczny lub pół-tajny X-37 Sił Powietrznych. Pojazdy te są bardzo skomplikowane i drogie. Niektóre rakiety zostały zaprojektowane tak, aby można je było wydobywać ze spadochronu. Jest to tanie i niezawodne, ale odzyskanie i przygotowanie rakiety do kolejnego startu zajmuje dużo czasu.
Normalny start Falcona kosztuje około 65 do 70 milionów dolarów – co stanowi już około połowę kosztów konkurencyjnych usług – ale cena ta może spaść do 30 milionów 40 milionów dolarów, szacuje Caceres, jeśli SpaceX nauczy się lądować rakietą nośną.
Ile razy Falcon 9 mógłby zostać ponownie użyty, nie wiadomo. Jest wysoce nieprawdopodobne, aby Falcon 9 mógł zostać ponownie użyty 10 lub więcej razy.
Byłoby to szczególnie prawdziwe, gdyby SpaceX miało stworzyć całkowicie wielokrotnego użytku pojazd startowy. Obecnie tylko pierwszy stopień rakiety Falcon 9 jest przeznaczony do wielokrotnego użytku. SpaceX ma nadzieję, że w końcu opracuje również wzmacniacz drugiego stopnia wielokrotnego użytku.