Śpij na tym

śpi w hamaku

Mężczyzna śpi w hamaku w Tosh w Indiach. Sanket Barik / Pexels





Większość z nas uważa, że ​​więcej snu dobrze nam robi, ale nowe badanie sugeruje, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.

Naukowcy przebadali 452 pracowników o niskich dochodach w Chennai w Indiach, w domu podczas ich normalnych zajęć — i udało im się wydłużyć sen o około pół godziny na dobę. Wpływ na ich produktywność, zarobki, wybory finansowe, samopoczucie i ciśnienie krwi: zamek błyskawiczny.

Jedyny efekt najwyraźniej polegał na zmniejszeniu liczby przepracowanych godzin.



Ku naszemu zaskoczeniu te interwencje podczas snu w nocy nie miały żadnego pozytywnego wpływu na żaden z wyników, które zmierzyliśmy, mówi współautor Frank Schilbach, ekonomista MIT.

Należy jednak pamiętać, że uczestnicy mieli tendencję do spania w trudnych warunkach. W Chennai można zobaczyć ludzi śpiących na rikszach, mówi Schilbach. Często w tym samym pomieszczeniu śpi cztery lub pięć osób, gdzie jest głośno i głośno. Widzisz ludzi śpiących między odcinkami drogi przy autostradzie. Jest niesamowicie gorąco nawet w nocy i jest mnóstwo komarów. Uczestnicy budzili się średnio 31 razy w ciągu nocy.

To pozostawia otwartą możliwość, że pomaganie ludziom spać spokojniej, a nie tylko dłużej, może być przydatne. Badanie wykazało również, że drzemki w ciągu dnia poprawiają produktywność, funkcje wykonawcze i samopoczucie psychiczne, chociaż całkowity dochód nie wzrósł, ponieważ drzemki spędzały mniej czasu na pracy.



Nie jest tak, że drzemki się opłacają, mówi Schilbach. Mimo to, dodaje, myślę, że dobry sen jest również ważny sam w sobie. Powinniśmy docenić, że możemy sobie pozwolić na dobry sen i nie martwić się w nocy.

ukryć