211service.com
Spojrzenie na nowy format obrazu Google
W zeszłym tygodniu firma Google ogłosiła, że opracowała nowy format plików graficznych, który obiecuje przyspieszyć nie tylko Google, ale także resztę Internetu. Nowy format, nazwany WebP , może znacznie zmniejszyć rozmiar pobieranych obrazów w porównaniu z obecnie rozpowszechnionym formatem JPEG. Jeśli, jak twierdzi Google, 65 procent ruchu w Internecie składa się z plików graficznych, WebP może ostatecznie przyspieszyć cały świat online.

Plik WebP po prawej ma jedną trzecią rozmiaru pliku JPEG po prawej stronie.
WebP opiera się na nowym algorytmie kompresji danych dla plików graficznych. Według menedżera produktu Google, Richarda Rabbata, formuła została pierwotnie opracowana do kompresji klipów wideo, takich jak te, które Google wyświetla na YouTube. Inżynierowie odkryli następnie, że tę samą matematykę można zastosować na obrazach statycznych.
Działa to tak: oprogramowanie konwertuje obraz zapisany w innym formacie pliku na format WebP, patrząc na blok 16 pikseli w oryginalnym obrazie i odnotowując kolor każdego piksela w tym bloku. Oprogramowanie następnie przewiduje, jakie będą kolory pikseli w sąsiednim bloku 16 pikseli, na podstawie pierwszego bloku. Na koniec porównuje przewidywane wartości z rzeczywistymi kolorami pikseli w następnym bloku. Jeśli domysły algorytmu WebP są poprawne, do skompresowanego pliku obrazu nie trzeba dodawać żadnych dodatkowych danych. W pliku zapisywane są tylko te piksele, których kolory różnią się od przewidywanych.
W rezultacie w większości plików obrazów WebP trzeba przechowywać mniej wartości pikseli niż w pliku JPEG z tym samym obrazem. Gdy internauta korzystający z przeglądarki obsługującej WebP pobierze obraz, jego przeglądarka użyje tego samego wzoru do przewidzenia wielu wartości pikseli, a następnie wypełni te piksele przechowywane w pliku WebP, które nie pasują do przewidywań algorytmu. Zamiast pobierać dużo pikseli, przeglądarka WebP matematycznie obliczałaby ich kolory. Przewidywanie kolorów pikseli okazuje się szybsze niż ich pobieranie, nawet przy szybkim połączeniu internetowym.
Taka jest teoria, ale jak WebP wypada w praktyce? W testach na milionie obrazów wybranych losowo z Internetu twórcy oprogramowania Google twierdzą, że przekonwertowanie ich do formatu WebP doprowadziło do zmniejszenia rozmiaru pliku obrazu średnio o 40 procent. Firma założyła strona demonstracyjna który pokazuje typowe obrazy internetowe i podaje, o ile mniejszy byłby ten sam obraz w WebP, bez widocznych zmian w jakości obrazu.
Na razie nie możesz korzystać z WebP. Algorytmy predykcyjne muszą być wbudowane w Twoją przeglądarkę. Google dodaje obsługę WebP do własnej przeglądarki Chrome. Jednak realistycznie rzecz biorąc, WebP będzie musiał być obsługiwany przez prawie wszystkie przeglądarki na świecie – czyli Internet Explorer, Firefox i Safari – zanim operatorzy witryn będą mieli motywację do rozpoczęcia masowego udostępniania obrazów WebP. To długoterminowy projekt, a nie szybka naprawa.
Szybkość zawsze była mantrą w Google. Szybsze strony internetowe prowadzą do większej liczby Googlingów przez użytkowników sieci. To z kolei prowadzi do większej liczby reklam wyświetlanych przez Google, co prowadzi do potencjalnie większych przychodów z reklam dla firmy. W 2007 roku test przeprowadzony na żywo na stronie dla kilka tygodni , Google twierdzi, że odkrył, że spowolnienie odpowiedzi na zapytanie ze średnio 400 milisekund do 500 milisekund obniżyło wykorzystanie wyszukiwarki przez osoby testowe na tyle, że (gdyby opóźnienie było rzeczywiste w całej witrynie) kosztowałoby to Google 900 milionów dolarów utracone przychody w ciągu roku.
To jeden z powodów, dla których firma zaczęła ostatnio wyświetlać wyniki wyszukiwania na ekranach użytkowników, którzy wciąż wpisują wyszukiwane hasła . Jeśli WebP zostanie wbudowany we wszystkie przeglądarki, a format zostanie przyjęty przez operatorów witryn, ruch Google – i wszystkich innych – wydaje się prawie na pewno wzrosnąć.