211service.com
Spór Trumpa z Huawei i Chinami może doprowadzić do bałkanizacji technologii
Ilustracja przedstawiająca Donala Trumpa za rozbitym iPhonem i smartfonem Huawei Apple/Huawei/WIN MCNAMEE; GETTY OBRAZY | Pani Tech
Jednym z efektów sankcji nałożonych przez Donalda Trumpa na chińskiego giganta technologicznego Huawei wydaje się być rosnące nastroje nacjonalistyczne wśród niektórych chińskich konsumentów: sprzedaż iPhone'ów spadła w ostatnich miesiącach, podczas gdy produkty Huawei odnotowały wzrost. Na platformach społecznościowych, takich jak Weibo, nietrudno znaleźć patriotyczne hasła wspierające ogarniętą walką firmę.
Nie jest to zaskakujące, ale jest to część niepokojącego trendu. To najnowszy znak tego, jak polityka zagraniczna Ameryki, a zwłaszcza napięcia z Chinami, grożą rozcięciem świata technologii wzdłuż granic narodowych.
Już teraz obserwujemy bałkanizację technologii w wielu dziedzinach, mówi Zvika Krieger, szef polityki technologicznej na Światowym Forum Ekonomicznym. Jeśli ten trend się utrzyma, firmy będą musiały tworzyć różne produkty na różne rynki, prowadząc do jeszcze większej rozbieżności.
Niekompatybilne produkty i platformy, które replikują tę samą funkcję, cofnęłyby sprawę, mówi Krieger: Będzie to również miało zniechęcający wpływ na innowacje, w których firmy cyfrowe nie będą już mogły zakładać zdolności do globalnego skalowania z taką samą łatwością i szybkością, jaka zdefiniowała przeszłość dekada bezprecedensowych innowacji.
Przemawiając w tym tygodniu do MIT Technology Review w Bostonie, szefowie Huawei twierdzili, że firma przetrwa burzę. Argumentowali również, że cokolwiek stanie się z Huawei, działania Trumpa ryzykują stworzeniem coraz bardziej podzielonego świata technologii, najbardziej natychmiast poprzez podważenie zaufania do łańcucha dostaw elektroniki, który obejmuje cały świat.
To jest prawdziwe niebezpieczeństwo, powiedział Vincent Peng , starszy wiceprezes i dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej firmy. Różne standardy, różne ekosystemy, inna technologia – to sprawi, że cały świat stanie się bałaganem. Na krótką metę niszczysz Huawei, ale w dłuższej perspektywie niszczysz amerykański system łańcucha dostaw i amerykański przemysł.
Tendencja ta ginie w większości wśród salw retoryki i wojny handlowej. Z każdym dniem wydaje się, że Huawei przynosi coraz gorsze wieści.
W zeszłym tygodniu administracja Trumpa zwiększyła presję, zakazując amerykańskim firmom korzystania ze sprzętu wyprodukowanego za granicą, który mógłby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i dodając Huawei do listy podmiotów podlegających ograniczeniom eksportowym, blokując w ten sposób amerykańskim firmom dostarczanie technologii do Huawei bez uzyskania specjalnego zezwolenia. Ograniczenie odcięło żywotną podaż zaawansowanych chipów i innych komponentów.
Niedługo potem amerykańskie firmy Intel, Qualcomm, Xilinx i Broadcom przestały współpracować z Huawei. Bardziej szkodliwa firma ARM z siedzibą w Wielkiej Brytanii, która udziela licencji na projekty układów dla urządzeń mobilnych i serwerów, nakazała pracownikom zaprzestać współpracy z Huawei. A potem Google ogłosił, że nie udostępni swojego mobilnego systemu operacyjnego Android i aplikacji na urządzeniach firmy.
Takie posunięcia są potencjalnie druzgocące dla Huawei, mimo że administracja Trumpa udzieliła 90-dniowego zwolnienia. Chociaż firma twierdzi, że zgromadziła zapasy chipów i opracowała własny system operacyjny na wypadek takiego scenariusza, większość ekspertów wątpi, czy dysponuje potrzebną technologią. Chiny od dziesięcioleci zmagają się z rozwojem branży chipów, która jest w stanie zapewnić zaawansowane komponenty, na których opierają się smartfony i sprzęt 5G.
Jednak Huawei zainwestował znaczne środki w badania i rozwój w ciągu ostatniej dekady i jest prawdopodobnie światowym liderem w technologii 5G. Firma buduje również silne możliwości w innych obszarach, takich jak sztuczna inteligencja.
Uzasadnieniem kuszenia Huawei jest potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa, jakie stwarza sprzęt firmy, zwłaszcza w nadchodzących sieciach 5G, ze względu na możliwe powiązania z chińskim rządem.
Chociaż nie przedstawiono żadnych dowodów na celowe stosowanie tylnych drzwi, urzędnicy amerykańscy twierdzą, że rząd Chin mógłby po prostu zmusić firmę do wprowadzenia niektórych z nich. Takie podejrzenia, które w ostatnich miesiącach podniosły się do gorączki, raczej nie rozwieją się, nawet jeśli administracja Trumpa zmieni kurs.
Rząd USA ostatnio rozszerzył swoje zainteresowanie. W tym tygodniu rząd powiedział, że może również zabronić amerykańskim firmom dostarczania technologii firmie Hikvision Digital Technology i rywalowi Zhejiang Dahua. Uzasadnieniem jest wykorzystanie przez Chiny takiej technologii do inwigilacji Ujgurów, mniejszości muzułmańskiej na zachodzie kraju.
Wydaje się, że strategia Trumpa ma jednocześnie na celu wymuszenie porozumienia handlowego i ograniczenie postępu w chińskim przemyśle technologicznym. Ale ogólne podejście zdradza szerszą nieufność do Chin i ich ścieżki. Administracja znacznie utrudniła chińskim studentom studiowanie zaawansowanych technologii na czołowych amerykańskich uniwersytetach, na przykład utrudniając i przedłużając proces wizowy.
Preston McAfee, który do niedawna był głównym ekonomistą w Microsoft, mówi, że jest to szczególnie złe dla innowacji. Twierdzi, że tarcia handlowe i ograniczenia imigracji ograniczają przepływ kapitału i siły roboczej przez granice, zmniejszając wydajność.
Wpływ jest gorszy w przypadku start-upów, które mogą kwestionować status quo, argumentuje McAfee, ponieważ międzynarodowe korporacje mają większą elastyczność w przenoszeniu produkcji oraz badań i rozwoju na całym świecie. Utrudnienia w handlu i imigracji mają tendencję do blokowania dominacji lub przynajmniej zmniejszania prawdopodobieństwa poważnych wyzwań ze strony nowych uczestników, mówi.
Biorąc pod uwagę wyzwania stojące przed Huawei i nastroje nacjonalistyczne rosnące obecnie w Chinach, może to trochę ironiczne, że Ren Zhengfei, dyrektor generalny i założyciel firmy, twierdzi, że jest fanem amerykańskiego rywala.
Moje dzieci wolą produkty Apple od Huawei, powiedział Ren podczas wywiadu telewizyjnego, który został wyemitowany w chińskiej telewizji na początku tego tygodnia. Nie możemy po prostu powiedzieć, że ktoś jest patriotą, jeśli używa produktów Huawei, a nie jest, jeśli nie używa produktów Huawei. Produkty Huawei to ostatecznie towary. Ludzie ich używają, jeśli im się podobają. Polityka powinna zostać pominięta.
To jest wyraźnie myślenie życzeniowe.