Spory patentowe: sport królów

Spory patentowe to rozwijająca się branża. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawa Własności Intelektualnej, w przypadkach, gdy zagrożone jest od 1 miliona do 25 milionów dolarów, właściciel patentu powinien spodziewać się wydania ponad 2 milionów dolarów na rozprawę patentową w drodze procesu i odwołania. Tam, gdzie zagrożone jest ponad 25 milionów dolarów, koszty rosną powyżej 4 milionów dolarów. Wszystko po to, aby zakwestionować patent, który prawnik prawdopodobnie napisał w ciągu tygodnia lub dwóch, a Urząd Patentów i Znaków Towarowych USA prawdopodobnie poświęcił na badanie mniej niż 20 godzin.





Jednak widmo tak kosztownych nakładów czasu i pieniędzy nie wydaje się powstrzymać fali. W okresie dwunastu miesięcy, kończącym się 9 września 2003 r., właściciele patentów w USA złożyli 2788 pozwów o naruszenie patentu, co stanowi 13-procentowy wzrost w porównaniu z tym samym okresem pięć lat wcześniej. Podobnie w 2003 r. Stany Zjednoczone wydały 187 487 patentów, co stanowi 22-procentowy wzrost w porównaniu z 1999 r. Spory patentowe stały się sportem królów.

Przy całym tym patentowaniu i sporach patentowych można by oczekiwać, że przedsiębiorcy poczują się bardziej komfortowo z patentami i ich egzekwowaniem. Ale mylisz się. Wydaje się, że niewiele wyzwań budzi głębszy strach w sercach dzisiejszych biznesmenów niż perspektywa sporu patentowego. Właściciele patentów obawiają się ogromnych opłat prawnych i ryzyka, że ​​ich kluczowe patenty mogą zostać uznane za nieważne. Oskarżeni naruszyciele obawiają się, że ich kluczowe produkty mogą zostać uznane za naruszające prawa, zamykając je. Obie strony obawiają się, że wszechogarniające spory sądowe odwrócą uwagę kadry kierowniczej od ich podstawowych zadań biznesowych.

Ale spory patentowe często nie są tak złe, jak myślisz. Większość spraw rozstrzyga się daleko przed rozprawą, poprzez ugodę, orzeczenia sądu przedprocesowego lub wyrok w trybie uproszczonym. Ponadto rzadko zdarza się, aby sąd nakazał oskarżonemu naruszycielowi zaprzestać sprzedaży zarzucanego produktu w trakcie postępowania sądowego, co określa się mianem wstępnego nakazu zadośćuczynienia. W rezultacie rynek, który często wybucha po złożeniu skargi o naruszenie patentu, zwykle słabnie wkrótce potem, ponieważ spory patentowe toczą się, często latami. W tym czasie klienci odpoczywają, dochody biznesowe, a prawnicy toczą spory. Życie toczy się dalej.



Na czym więc polega spory patentowe? Prześledźmy proces krok po kroku.

Po złożeniu skargi przez właściciela patentu oskarżony naruszający ma 20 dni na odpowiedź. Strony często zgadzają się na przedłużenie tego terminu o miesiąc lub dłużej, zwłaszcza jeśli wydaje się możliwe wcześniejsze rozliczenie. O ile nie dojdzie do ugody, prawnicy stron naradzają się przez kolejne tygodnie, próbując uzgodnić harmonogram postępowania sądowego. Strony następnie zaczynają wymieniać informacje, takie jak identyfikacja świadków i odpowiednie dokumenty.

Następnie następuje proces znany jako odkrywanie faktów, który ma miejsce w ciągu następnych dziewięciu miesięcy. Poza procesem jest to najdroższa część postępowania sądowego. Jest to również najbardziej rozpraszające dla stron, ponieważ dokumenty firmowe są gromadzone, kopiowane i wymieniane, a świadkowie firmy są usuwani. W trakcie odkrywania faktów strony obsługują i odpowiadają na prośby pisemne, w tym pytania (pytania), na które należy odpowiedzieć pisemnie, oraz prośby o przedstawienie dokumentów i przedmiotów, takich jak prototypy opatentowanego wynalazku i próbki produktów rzekomo naruszających.



Po odkryciu faktów następuje odkrycie eksperckie. W trakcie tego procesu, który zwykle trwa od dwóch do trzech miesięcy, świadkowie, którzy mogą składać zeznania w skomplikowanych kwestiach technicznych lub prawnych, muszą przygotować i przedstawić drugiej stronie pisemne sprawozdania zawierające szczegółowe informacje na temat ich pochodzenia, opinii i ich podstaw. . Zazwyczaj ekspertyza rozpoczyna się od sporządzenia przez każdą stronę ekspertyzy w kwestiach, na których spoczywa ciężar dowodu; np. naruszenie przez właściciela patentu i unieważnienie patentu przez oskarżonego naruszającego. W odpowiedzi strony wymieniają się opiniami biegłych obalających sobie nawzajem wstępne opinie biegłych i odbierają zeznania od swoich biegłych.

Odkąd Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych potwierdził w 1996 r., że konstrukcja roszczenia patentowego jest kwestią prawną, a nie faktyczną, coraz większy odsetek spraw patentowych rozstrzygano na podstawie wyroku uproszczonego, czyli orzeczenia, że ​​jedna strona jest uprawniona do orzekania jako kwestia prawa. Wyroki doraźne są właściwe w przypadkach, w których nie ma istotnych sporów faktycznych. W takich przypadkach prawne ustalenie przez sąd, co oznaczają roszczenia patentowe – które większość sądów rozstrzyga poprzez odprawę i rozprawę – rozwiązuje problem naruszenia. W ten sposób często rozwiązują się również pytania dotyczące ważności patentu, zwłaszcza dotyczące nowości. W związku z tym większość stron procesowych o naruszenie praw patentowych skupia ogromny wysiłek na wygraniu wyroku doraźnego w nadziei na uniknięcie ryzyka i kosztów procesu.

Ale jeśli nie zostanie wydany wyrok doraźny, strony przystępują do procesu. Typowy proces sądowy dotyczący naruszenia patentu trwa zazwyczaj od jednego do czterech tygodni; bardziej złożone sprawy trwają jeszcze dłużej. Proces ten obejmuje przygotowanie przez strony opinii przedprocesowych, list świadków, wniosków dowodowych, instrukcji ławy przysięgłych i innych dokumentów prawnych. Strategie prezentacji procesowych muszą zostać dopracowane, świadkowie muszą być przygotowani, a przesłuchania krzyżowe muszą być szczegółowo odwzorowane. Jest to kosztowne i czasochłonne zarówno dla prawników, jak i przedsiębiorców.



Ponieważ może to budzić niepokój, można zostać pozwanym za naruszenie patentu lub zdecydować się na wniesienie pozwu o naruszenie patentu, proces ten trwa przez długi czas i daje wiele okazji do przemyślanych rozważań. Rzadko pojawia się potrzeba paniki. Pamiętaj o kilku podstawowych zasadach, a na dłuższą metę będziesz w lepszej pozycji, aby poradzić sobie z sporami o naruszenie praw patentowych.

Po pierwsze, dokładnie i pilnie dochodź swoich patentów. Weź na siebie zidentyfikowanie odpowiedniego stanu techniki (tj. wcześniejszej technologii) przed złożeniem wniosku patentowego i podczas jego ścigania. Nikt nie będzie kwestionował zdolności patentowej twojego wynalazku bardziej energicznie niż oskarżony naruszający, ale możesz wzmocnić swoje patenty, identyfikując i ujawniając Urzędowi Patentowemu najlepsze dostępne dotychczasowe rozwiązania. Na przykład patent obejmujący innowacyjny system sieci komputerowej, który Urząd Patentowy wydaje po uważnym rozważeniu wszystkich istotnych rozwiązań ze stanu techniki, będzie znacznie silniejszy niż patent opisujący jakąś internetową odmianę znanej metody biznesowej.

Po drugie, dowiedz się jak najwięcej o konkurencji i jej produktach. Opracuj swoje patenty, aby obejmowały nie tylko własną technologię, ale, jeśli to możliwe, również technologię konkurencji. Pamiętaj, że patenty mają na celu ochronę nowych i innowacyjnych pomysłów, a nie tylko konkretną realizację tych pomysłów, o których pomyśleli Twoi inżynierowie i naukowcy.



Po trzecie, podejmij rozsądne kroki, aby wcześniej niż później zidentyfikować patenty konkurencji, które mogą mieć znaczenie dla rozwoju Twojego produktu. Jeśli dowiesz się o odpowiednich patentach, potraktuj je poważnie. Projektowanie, które może być łatwe do wykonania na początku cyklu rozwoju produktu, staje się znacznie trudniejsze do dostosowania, gdy produkt jest już na rynku. Jeśli niestety znajdziesz się jako strona pozwana o naruszenie patentu, lepiej będzie, jeśli masz do czynienia z patentem, o którym wiedziałeś – i który właściwie przewidywałeś – niż takim, który cię zaskoczył.

Jeśli odnosisz znaczące sukcesy w biznesie opartym na technologii, spory patentowe mogą być nieuniknioną częścią Twojej przyszłości – jako właściciela patentu chroniącego ciężko zarobiony udział w rynku przed naruszycielami lub jako oskarżonego naruszającego rzucającego wyzwanie liderowi rynku o ugruntowanej pozycji. W obu przypadkach można wygrać wiele krytycznych bitew, zanim zostaną one rozegrane – przewidując i przygotowując się do konfliktu. Po rozpoczęciu bitwy zachowaj spokój, skup się na sprawach biznesowych, a nie osobistych, i realizuj zaplanowane wcześniej plany.

ukryć