211service.com
Sprężarki Tesli mają znaczenie tylko dlatego, że sprzedaje już samochód, którego chcą ludzie
Tesla Motors, której cena akcji wzrosła w ostatnich tygodniach po serii pozytywnych zapowiedzi, po raz kolejny przedstawiła dziś wiadomości ze szczegółami swojego planu rozszerzenia i ulepszenia wydajności sieci szybkich ładowarek. W ciągu roku sieć umożliwi kierowcom podróżowanie po kraju elektrycznym modelem S firmy, zatrzymując się co kilka godzin na 30-minutowe ładowanie, które zwiększa zasięg pojazdu o 200 mil. Tesla podwoiła tempo, w jakim buduje swoje stacje szybkiego ładowania, a dzięki unowocześnieniu technologii ładowania skróciła czas ładowania o połowę. W ciągu roku dobrze uczęszczane korytarze będą miały stacje szybkiego ładowania co około 80 mil, wystarczająco blisko, aby uniknąć problemów, które pojawiły się podczas niedawnej jazdy testowej obecnego systemu ładowania Tesli, w którym pojawił się recenzent New York Times moc baterii podczas źle zaplanowanej podróży. Jeśli sieć będzie działać zgodnie z planem, będzie to długa droga do rozwiązania jednego z kluczowych problemów z samochodami elektrycznymi – ich ograniczonego zasięgu.
Ogłoszenie pojawiło się niecały tydzień po tym, jak Better Place, inny startup próbujący skomercjalizować samochody elektryczne, ogłosił, że złożył wniosek o likwidację, przyznając, że jego plan dostarczania samochodów elektrycznych masom – który obejmował stacje wymiany akumulatorów i usługę subskrypcji, a nie stacje szybkiego ładowania – zawiodły.
Niedawno toczyła się debata na temat tego, które podejście – szybkie ładowarki lub stacje wymiany akumulatorów – jest najlepszym sposobem radzenia sobie z brakiem możliwości prowadzenia samochodów elektrycznych na bardzo duże odległości, biorąc pod uwagę godziny potrzebne do naładowania ich standardowymi ładowarkami. Szybkie ładowarki DC są tańsze, ale są wolniejsze - zajmują co najmniej pół godziny. Zautomatyzowane stacje wymiany baterii mogą w ciągu pięciu minut zastąpić wyczerpaną baterię w pełni naładowaną. Oba podejścia mają wady i zalety.
Ale ciekawszego punktu porównania między firmami nie ma tutaj. Kluczową różnicą między firmami jest to, że Tesla słusznie zauważył, że umiejętność pokonywania długich dystansów nie jest tak ważna, przynajmniej na początku. Rzeczywiście, nie jest też wysoki koszt początkowy pojazdów elektrycznych, coś, co miał rozwiązać model subskrypcji Better Place – coś w rodzaju planu leasingowego na akumulator.
Tesla uznała, że chociaż koszt i zasięg na jednym ładowaniu są ważnymi kwestiami, jednym z głównych problemów na tym wczesnym etapie z pojazdami elektrycznymi jest to, że ludzie albo nie są z nimi zaznajomieni, albo postrzegają je negatywnie, jako słabe pojazdy o słabej mocy – jak wózki golfowe. . Pierwszym problemem związanym z pojazdami elektrycznymi jest zatem problem public relations. Gdy to zostanie rozwiązane, w rzeczywistości istnieje dla nich znaczący rynek, nawet przy obecnych kosztach i zakresach.
Tesla, aby rozwiązać problem PR, skupiła się na projektowaniu samochodów elektrycznych, których ludzie chcieliby bardziej niż benzynowych. Jego pierwszy samochód, Roadster, był w stanie przyspieszyć prawie każdy inny samochód na świecie. Raporty konsumenckie nazwały nowszy Model S najlepszym samochodem, jaki kiedykolwiek testowano, mówiąc, że łączy w sobie najlepsze części luksusowego samochodu i samochodu sportowego. Dopiero teraz, gdy sprzedaje dużo samochodów – w tym roku jest na dobrej drodze do sprzedania 20 000 samochodów – wydaje dużo pieniędzy na umożliwienie jazdy na długich dystansach.
Dziś Musk powiedział, że szybkie ładowarki nie są potrzebne do sprzedaży 20 000 samochodów. Jednak szybkie ładowanie stanie się ważne, ponieważ Tesla zamierza rozszerzyć swój rynek. Dla większości ludzi możliwość prowadzenia samochodu w dowolnym miejscu jest naprawdę ważna, powiedział Musk. Myślę, że to naprawdę ważne, aby dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
Problem Better Place nie polegał na tym, że skupił się na stacjach wymiany akumulatorów, zamiast na stacjach szybkiego ładowania. Problem Better Place polega na tym, że zbudował stacje wymiany zbyt wcześnie, obciążając się dużymi inwestycjami kapitałowymi, zanim ustalił, że ludzie będą potrzebować wystarczającej liczby samochodów elektrycznych, aby to uzasadnić.
Poza tym nie rozwiązał problemu PR samochodów elektrycznych. Jego niezwykła usługa subskrypcji dodała kolejne źródło nieznajomości. A dla Better Place sam samochód był refleksją. Samochód zaprojektowany dla jej stacji wymiany, Renault Fluence ZE, jest pojazdem rozczarowującym, znacznie mniej pożądanym niż Model S pod niemal każdym względem. Na przykład jest znacznie wolniejszy, ma mniej miejsca wewnątrz i podróżuje mniej niż o połowę dalej na jednym ładowaniu. Popyt na to nie był taki zły, biorąc pod uwagę niewielki rozmiar rynku w Izraelu. Ale to nie wystarczyło, aby utrzymać firmę.
Należy powiedzieć, że porażka Better Place nie musi oznaczać końca stacji wymiany. Musk uważa, że stacje wymiany mogą być dobrym pomysłem. Dzisiaj powtórzył swoje wcześniej wyrażone poparcie dla nich i zasugerował, że w przyszłości mogą pojawić się na ich temat wieści od Tesli (patrz strona 38 ten dokument SEC, w którym Tesla mówi, że planuje je zbudować).