211service.com
Stanley Johnson ’36
Ojciec Stanleya Johnsona był trenerem sportowym MIT, który zachęcał syna do udziału w zawodach lekkoatletycznych w szkole średniej i zachęcał go do pozostawania w formie przez resztę życia. I ta rada dobrze służyła Johnsonowi: w wieku 95 lat dobrze prosperuje w Arden w Północnej Karolinie, z niewielkimi problemami w poruszaniu się na chodziku. Nie chciałbym dożyć wieku 107 lat, jak moja matka, myśli, ale mój mózg trochę pracuje, więc mogę się dogadać.
Jako student MIT Johnson brał udział w próbach olimpijskich z legendarnym sportowcem Jesse Owensem i chociaż nie wziął udziału w igrzyskach olimpijskich, ustanowił rekord MIT w skoku w dal na świeżym powietrzu, wynoszący 24 stopy i 2 cale. Rekord ten trwał 74 lata, dopóki w zeszłym roku nie pobił go Stephen Morton 10 – o ćwierć cala. Johnson nadal posiada rekord w skoku w dal halowym MIT na odległość 23 stóp i 6¼ cala, ustanowiony w 1935 roku. Na pierwszym roku pobił rekord przez płotki, który posiadał Henry Steinbrenner '27, który zdobył mistrzostwo kraju w biegu na 220 jardów przez płotki. licencjat.
Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2010 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Po zdobyciu dyplomu MIT w dziedzinie metalurgii Johnson podjął pracę w US Steel w Pittsburghu. On i jego żona Astrid, którą poślubił w 1945 roku, przenieśli się do Europy, gdzie Johnson pracował przez cztery lata – najpierw w Szwecji, a potem w Belgii – jako inżynier metalurgii i w sprzedaży. Pozostał w US Steel przez prawie 50 lat, aż do przejścia na emeryturę we wczesnych latach 80-tych. Ostatecznie pracował jako kierownik zakupów, kupując surowce dla wszystkich amerykańskich zakładów US Steel.
Johnson nadal lubi wspominać swoje czasy w MIT, kiedy dostał się na zajęcia, przechodząc przez most Harvard ze swojego domu bractwa Lambda Chi Alpha. Pamięta też, że sportowcy outdoorowi musieli szczególnie ciężko pracować zimą: musieli odgarniać śnieg z toru, zanim mogli się ścigać. Nie mieliśmy ekipy, która przygotowałaby tor. Zrobiliśmy to, mówi. Potem pobiegliśmy na nim… i wygraliśmy.
Johnson i jego żona świętowali 60 lat małżeństwa, zanim zmarła w 2006 roku. Ma syna Stevena, córkę Elizabeth i troje wnucząt.
