Stany hamują miejskie łącze szerokopasmowe

W niektórych częściach Ameryki trudno jest uzyskać połączenie z Internetem. Jednak ostatnie wyroki sądowe mogą powstrzymać szereg inicjatyw, które powoli wprowadzały szerokopasmowy dostęp do biednych i odległych obszarów.





W Stanach Zjednoczonych wiele miast stworzyło własne programy szerokopasmowe, aby zapewnić szybki dostęp do Internetu na obszarach, na których dostawcy komercyjni nie oferują jeszcze konkurencyjnych usług. Systemy te, znane jako miejskie sieci szerokopasmowe, zazwyczaj zapewniają połączenia internetowe po niższych cenach niż oferty komercyjne i mogą dotrzeć do osób mieszkających na wiejskich obrzeżach jurysdykcji miasta — miejsc, które mogą nie być opłacalne dla firm telekomunikacyjnych lub kablowych zainstalować infrastrukturę. Programy istnieją obecnie w stanach, w tym w Kolorado, Waszyngtonie, Karolinie Północnej i Tennessee. Los Angeles i San Francisco również badają tę koncepcję.

Ale Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Szóstego Okręgu niedawno orzekł, że utrzyma prawo w mocy Tennessee oraz Karolina Północna co zapobiegnie rozbudowie miejskich sieci szerokopasmowych. Spór toczył się między Federalną Komisją Łączności, która opowiadała się za zezwoleniem na miejskie sieci szerokopasmowe, a ustawodawcami stanowymi.

Jeśli mieszkasz na obrzeżach Wilson w Północnej Karolinie, możesz mieć trudności z uzyskaniem dostępu do Internetu.



Orzeczenie może sygnalizować większe problemy dla podobnych inicjatyw w całym kraju, zgłasza New York Times . Od decyzji FCC nie odwołuje się – komisja twierdzi, że jest to nieefektywne wykorzystanie jej zasobów. Jednak zwolennicy miejskich sieci szerokopasmowych oczekiwali od FCC zacieśnienia tych stanowych walk prawnych (20 innych stanów również obecnie utrudnia miejskie sieci szerokopasmowe), aby zapewnić mniej uprzywilejowanym i oddalonym społecznościom więcej możliwości korzystania z Internetu. Zamiast tego niektórzy urzędnicy miejscy będą się obawiać, że firmy kablowe i telekomunikacyjne mogą wykorzystać okazję do powstrzymania konkurencji ze strony tańszych dostawców.

Taka sytuacja tylko zaostrzy to, co FCC określało w przeszłości jako trwałą przepaść cyfrową. Podczas gdy łącza szerokopasmowe na obszarach miejskich wciąż się poprawiają, w wielu odległych obszarach nadal rozpaczliwie brakuje infrastruktury. Ostatnio lokalne spółdzielnie budują infrastrukturę szybkiego Internetu w wiejskich częściach kraju. Takie inicjatywy, choć skuteczne dla własnych społeczności, nie będą w stanie połączyć całego kraju.

Potrzebna jest zakrojona na szeroką skalę polityka, aby zlikwidować przepaść cyfrową. Kampania prezydencka Hillary Clinton jak dotąd obiecywała przyszłość, w której każdy dom w USA będzie podłączony do Internetu szerokopasmowego do 2020 roku. według dziennik 'Wall Street , eksperci nie są przekonani. Sugerują, że cena takiego projektu (nie powiedziała, ile będzie kosztować) – w połączeniu z niepewnością co do tego, która część rządu wykona plan i czy Republikanie w ogóle poprą wymagane przepisy – sprawią, że to nieprawdopodobna propozycja. Do tej pory Donald Trump milczał na temat świadczenia usług szerokopasmowych.



(Czytaj więcej: New York Times , dziennik 'Wall Street , Poprawa szerokopasmowego internetu w Ameryce, cementowanie trwałego podziału cyfrowego Lokalny Internet jest antidotum na przepaść cyfrową , technologię i nierówności )

ukryć