Stany, które uchwalają przepisy regulujące inteligentne kontrakty, nie mają pojęcia, co robią

Pani Tech; Ilustracja uścisku dłoni autorstwa irene hoffman | Rzeczownik





Czy nam się to podoba, czy nie, wydaje się, że utknęliśmy z terminem „inteligentny kontrakt”. Technologia, którą można wykorzystać do automatyzacji transakcji na blockchainie, jest wciąż tak nowa, że ​​nikt tak naprawdę nie zgadza się z jej definicją. Niemniej jednak kilka stanów w Stanach Zjednoczonych szybko podejmuje kroki w celu skodyfikowania tego w swoich prawach – co, biorąc pod uwagę sytuację, może nie być takie mądre.

Ten artykuł po raz pierwszy pojawił się w naszym nowym dwutygodniowym biuletynie Chain Letter, który obejmuje świat blockchain i kryptowalut. Podpisz tutaj -jest wolne!

Trend: Na początku tego miesiąca Tennessee stało się drugim stanem, który zszedł mu z drogi prawnie rozpoznawać inteligentne kontrakty (PDF); Arizona uchwalił podobne przepisy w zeszłym roku . W obu przypadkach prawodawcy zmienili istniejące statuty regulujące korzystanie z formularzy elektronicznych i podpisów, aby wyraźnie uwzględnić terminy blockchain (w przypadku Arizony), rozproszona księga (wybór Tennessee) i inteligentna umowa. Kilka innych stanów rozważało podobne zmiany.



Dlaczego stany nagle?<3 crypto: Rachunki wydają się być niewiele więcej niż postawą pro-krypto, mającą na celu przyciągnięcie inwestycji i przedsiębiorców. Na przykład nowe prawo Tennessee stanowi, że umowa prawna nie może zostać unieważniona tylko dlatego, że jest wykonywana za pomocą inteligentnej umowy. Ale takie wyjaśnienie nie jest potrzebne, według Perianne Boring i Amy Kim w Izbie Handlu Cyfrowego, stowarzyszeniu handlu blockchain w Waszyngtonie. Twierdzą, że istniejące przepisy federalne i stanowe już zapewniają niekwestionowaną podstawę prawną do tego.

Straszny patchwork: Ale te przepisy zapewniają również jednolitość, podczas gdy prawo dotyczące inteligentnych umów w Tennessee nie jest nawet identyczne z prawem Arizony. Jeśli wystarczająca liczba stanów stworzy różne wersje, będzie po prostu chaos, mówi Peter Van Valkenburgh, dyrektor ds. badań w Coin Center, think tanku zajmującym się polityką, który opowiada się za technologiami blockchain.

Fałszywa pewność: Nowe przepisy prawdopodobnie spowodują zamieszanie, niepotrzebną złożoność i koszty, mówi Andrzej Hinkes , prawnik i adiunkt w Stern School of Business na Uniwersytecie Nowojorskim. To może utrudnić rozwój technologiczny. Prawa nie powinny próbować definiować technologii, które nie mają szeroko rozpowszechnionej definicji w odpowiednich środowiskach technicznych, mówi Hinkes.



Głupi kod komputerowy: Inteligentna umowa jest również myląca z prawnego punktu widzenia — nie musi mieć nic wspólnego z umową prawną. Inteligentny kontrakt to po prostu instrukcja „jeśli-to” działająca w łańcuchu bloków. Chociaż możliwe jest zautomatyzowanie niektórych działań, które strony muszą podjąć w ramach rzeczywistej umowy prawnej, takich jak zobowiązania płatnicze, które rozpoczynają się w określonym dniu, prawdziwa umowa jest instrumentem o wiele bardziej złożonym, mówi Angela Walch , profesor nadzwyczajny w St. Mary’s School of Law w Teksasie. Na przykład może zawierać standard zachowania, taki jak rozsądne lub w dobrej wierze, którego nie można zakodować w oprogramowaniu.

Nowe prawo Tennessee nie jest nawet jasne, co oznacza słowa takie jak umowa i wykonanie. Jak zauważa Walch, mają one różne znaczenia w zależności od tego, jak są używane, czasami odnosząc się do programów komputerowych, a innym razem do umów prawnych. Projekt ustawy opiera się również na innych, wciąż słabo zdefiniowanych terminach, aby opisać technologię blockchain i inteligentne kontrakty, w tym oparte na zdarzeniach, bez uprawnień i zdecentralizowane. Mówi, że to przepis na dalsze zamieszanie.

ukryć