211service.com
Startup pozwala sklepom detalicznym śledzić kupujących tak, jak robią to strony internetowe
Aby zorientować się, ile czasu klienci spędzają w jego centrach handlowych, John Smith, pionier z lat 60. nowoczesnego centrum handlowego, spacerowałaby po parkingu i czuła, czy maski samochodu są gorące, czy zimne.
Od tego czasu technologia pomiaru trendów ruchu pieszego w sklepach stacjonarnych uległa poprawie, ale niewiele. Zostało to znacznie przyćmione przez sprzedawców internetowych, którzy mogą z łatwością korzystać z oprogramowania, takiego jak Google Analytics , aby uzyskać szczegółowe raporty na temat każdego kliknięcia użytkowników.
Teraz potężna para — wnuk Johna Smitha, Will Smith, i współtwórca Google Analytics — Scott Crosby — prowadzą startup, który ma na celu wprowadzenie rygoru metryk dla witryn internetowych do świata fizycznego, zaczynając od sklepów detalicznych. Wychwytując unikalne identyfikatory urządzeń mobilnych, które smartfony wydzielają, gdy rozpoznają sieć Wi-Fi sklepu, oprogramowanie firmy może mierzyć zazwyczaj trudne do śledzenia statystyki, takie jak odsetek przechodniów wchodzących do sklepu, średnia długość czasu, jaki spędzają w środku, oraz częstotliwość powtórnych wizyt.
Staramy się, aby świat mógł być odczytywany maszynowo, mówi Crosby, który odszedł z Google w 2010 roku, aby zostać dyrektorem operacyjnym firmy z siedzibą w Palo Alto w Kalifornii. Euklides . Większość sklepów nadal używa schowków i pilotów, mówi.
Technologia Euclida jest stosunkowo prosta. Firma albo instaluje czujniki Euclid, albo, jeśli już dostarcza Wi-Fi od jednego z kilku głównych dostawców usług, pobiera oprogramowanie do swojej sieci. Następnie może wykryć wszystkie urządzenia konsumenckie z obsługą Wi-Fi i znajdujące się w zasięgu sklepu. Gdy urządzenie pinguje sieć Wi-Fi, nawet jeśli się nie łączy, oprogramowanie zbiera identyfikator urządzenia. Mierzy również siłę sygnału Wi-Fi, aby zdecydować, czy osoba niosąca urządzenie znajduje się w drzwiach, czy na zewnątrz.
Podobnie jak w świecie online, gdzie trendy ruchu informują o układzie strony internetowej lub o tym, które produkty w pierwszej kolejności witają potencjalnych kupujących, takie dane mają wpływać na decyzje biznesowe.
Jednym z ponad 30 klientów firmy jest Philz Coffee, popularna sieć kawiarni San Francisco Bay Area. Dyrektor generalny Jacob Jaber zainstalował czujnik Euclid w każdym ze swoich 11 sklepów i mniej więcej co dwa tygodnie sprawdza dane, ułożone w stylu podobnym do raportu Google Analytics. Dowiedział się, że klienci Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley spędzają w sklepie średnio 42 minuty. Mógł się domyślać, że spędzili w tym sklepie dłużej niż w innych kawiarniach Philz, ale nie zdawał sobie sprawy, jak długo. Świadomość tego sprawiła, że zaczął myśleć o zmianie układu sklepu i mebli, aby było wygodniej.
Euclid nie ujawni jeszcze innych klientów, którzy płacą za oprogramowanie 200 dolarów miesięcznie za lokalizację, ale twierdzi, że są wśród nich sieci krajowe. Według firmy jeden duży sprzedawca mebli był wcześniej w stanie monitorować częstotliwość odwiedzających tylko poprzez badanie zakupów dokonywanych kartą kredytową. Dzięki oprogramowaniu Euclid zdano sobie sprawę, że klienci faktycznie odwiedzali witrynę średnio trzy razy przed dokonaniem zakupu. Inny klient, jak mówi Crosby, był zaskoczony, że katalog, który wysyłał od lat, wydawał się nie mieć zauważalnego wpływu na wizyty w jego sklepach.
Technologia ma ograniczenia, których nie mają istniejące metody monitorowania klientów. Chociaż technologie podobne do kołowrotów, takie jak monitoring wideo, maty naciskowe lub czujniki podczerwieni przy drzwiach, nie mogą rejestrować tych samych szczegółowych wskaźników i trendów, mogą one zapewnić lepszą ogólną liczbę ruchu — ponieważ, jak szacuje Crosby, tylko około 50 procent osób w obszary miejskie mają smartfony i mają włączone Wi-Fi. Niektóre sklepy zdobywają obecnie większą wiedzę o kupujących dzięki aplikacjom lojalnościowym lub nagradzającym na urządzeniach mobilnych, chociaż te bogate dane są zbierane od stosunkowo niewielu kupujących, ponieważ wymaga to zainstalowania aplikacji sklepu i korzystania z niej.
Chociaż Euclid koduje identyfikatory urządzeń, aby uczynić je anonimowymi i nie gromadzi danych osobowych, konsumenci mogą nadal mieć obawy dotyczące prywatności związane z ich śledzeniem. Euclid próbuje rozwiązać ten problem, wymagając od sklepów umieszczenia znaku informującego kupujących o technologii — znak ten wskazuje, że ludzie mogą zrezygnować, odwiedzając określoną stronę internetową. Jeśli tak, system będzie wiedział, aby je zignorować, gdy wykryje ich identyfikator urządzenia.
Ostatecznie, jeśli więcej firm przyjmie oprogramowanie Euclid, może to prowadzić do jeszcze bardziej szczegółowych danych demograficznych. Na przykład, jeśli firmy zgodzą się udostępniać takie dane, Euclid może być w stanie poinformować sklep, że wielu jego klientów odwiedza również ekskluzywne domy towarowe, co może pomóc w reklamie.
Dyrektor generalny Philz Coffee, Jaber, mówi, że oprogramowanie potwierdziło, że jego najbardziej ruchliwe lokalizacje znajdują się w obszarach, które łączą rezydencje i biura. Tam szuka nowych lokalizacji. Obecnie handel detaliczny jest nieco zaślepiony. To pomaga wypełnić lukę, mówi. Poddał obserwację liczb.