Stojąc razem

Szymon Simard





2 czerwca, tydzień po zabiciu George'a Floyda, społeczność MIT zebrała się na czuwaniu online. Chciałbym podzielić się z Państwem moimi uwagami z tego spotkania. Ale wiem, że mój głos nie jest teraz najbardziej potrzebny. Ponieważ intensyfikujemy naszą pracę w celu zwalczania systemowego rasizmu i niesprawiedliwości, zachęcam do oglądania czuwania (na stronie web.mit.edu/webcast/vigil) i słuchania potężnych głosów czarnych studentów, pracowników i wykładowców MIT.

Spotykamy się teraz, ponieważ wiemy i nalegamy, że życie Blacków ma znaczenie. Że czarne życie jest wartościowe, złożone i inspirujące. Że każda Czarna osoba jest wyjątkowa i pięknie ludzka, i że każda Czarna osoba w każdym wieku, wszędzie, zasługuje na godność, przyzwoitość i szacunek.

I oczywiście spotykamy się, ponieważ wiemy, że te prawdy i podstawowe człowieczeństwo ludzi kolorowych są codziennie gwałcone w naszym narodzie. W zeszłym tygodniu przykładem, który zaszokował naród, było brutalne zabójstwo George'a Floyda. Ale tak wielu cierpiało przed nim przez tygodnie, dekady i stulecia.



Nasz naród jest w strasznych tarapatach. A częścią tego problemu jest systemowy rasizm, który niszczy nas od środka. Społeczeństwo, które toleruje w ten sposób oficjalną brutalność, oczywiście do tego zachęca.

Jeśli mamy nadzieję żyć w społeczeństwie, które jest lepsze niż jego najgorsze impulsy, musimy wykorzystać ten okropny moment do napędzania i przyspieszania pozytywnych zmian.

  • Musimy zacząć od nalegania na pełną odpowiedzialność funkcjonariuszy zaangażowanych w zabicie pana Floyda.
  • Musimy wyjaśnić każdemu, kto w to wątpi, że wściekłość i udręka wywołane jego morderstwem są głęboko usprawiedliwione.
  • Musimy wspierać obecne protesty, które są w przeważającej mierze wypełnione pokojowo nastawionymi ludźmi błagającymi o sprawiedliwość i pokój.
  • Aby zająć się rasizmem systemowym w policji i sądownictwie karnym, musimy naciskać na reformę systemową.

Mam nadzieję, że możemy połączyć siły w robieniu tych zewnętrznych rzeczy. Ale mamy też pracę bliżej domu.



Wszyscy, którzy możemy liczyć na korzyści płynące z edukacji, pieniędzy, władzy, a nawet bezpieczeństwa w naszych domach i sąsiedztwie – wszyscy z tymi korzyściami każdego dnia czerpiemy korzyści ze społeczeństwa z rasistowską historią i rasistowską teraźniejszością. A MIT jest częścią tego społeczeństwa.

To jest nasza społeczność. Uważam, że to wspaniała społeczność. Ale naszym obowiązkiem jest uczynienie tego lepszym. Dlatego ważniejsze niż kiedykolwiek jest to, abyśmy kontynuowali i przyspieszali wysiłki, które są już prowadzone pod kierownictwem naszego Instytutu ds. społeczności i urzędnika ds. sprawiedliwości, Johna Doziera, w celu opracowania strategicznego planu na rzecz różnorodności, równości i integracji, tak aby jako społeczności możemy żyć zgodnie z naszymi najwyższymi ideałami.

Mam ogromną wiarę i miłość do społeczności MIT. Podczas naszej internetowej uroczystości ukończenia szkoły w zeszłym tygodniu byłem przytłoczony obrazami naszego dawnego wspólnego życia i niesamowitego piękna tych wszystkich twarzy. Twarze każdej karnacji. Twoje twarze. W kampusie. Pracować i bawić się, myśleć i robić razem.



Trudno jest zmierzyć się z tą chwilą przymusowego rozstania bez choćby pocieszenia, jakie daje możliwość uścisku lub ocierania sobie nawzajem łez.

Do tych z was, którzy są Afroamerykanami lub pochodzenia afrykańskiego: wiem, że nie mogę wiedzieć, co czujecie. Ale mogę stać z tobą. Stoję z tobą. I jestem pewien, że wszyscy ludzie z MIT też to robią.

ukryć