211service.com
Stojaki światłowodowe Google, gdy branża przygotowuje się do ultraszybkiej łączności bezprzewodowej
Okazuje się, że układanie włókna jest dość drogie. To jeden z powodów, dla których rozszerzenie ambitnego projektu Google Fiber, aby wprowadzić ultraszybki internet do miast w Stanach Zjednoczonych został zawieszony . Firma wydała setki milionów dolarów na układanie kabli światłowodowych, aby zapewnić usługi internetowe nawet 100 razy szybsze niż przeciętne szybkie łącza bezprzewodowe klientom w sześciu miastach.
Innym powodem wydaje się być rosnące poczucie, że gigabitowy Internet może być dostarczany znacznie taniej, jeśli przewody zostaną porzucone. Uważa się, że nie tylko wykopywanie ulic w celu ułożenia światłowodu jest drogie, ale Google Fiber często znalazł się w negocjacjach z dużymi dostawcami usług internetowych — których biznes jest zasadniczo osłabiany przez projekt — o dostęp do słupów telefonicznych. Z kolei superszybkie nadajniki Wi-Fi można montować na szczytach wysokich budynków, aby przesyłać dostęp do Internetu bezpośrednio do użytkowników.
Nie tylko Google myśli, że przyszłość gigabitowego Internetu leży w odcięciu kabla. Jak informowaliśmy, Facebook testuje podobny system, podobnie jak Verizon i AT&T. Startup o nazwie Starry również ciężko pracuje i może być pierwszym, który wprowadzi superszybką łączność bezprzewodową do domów .
Wielki ruch Google Fiber w kierunku technologii bezprzewodowych nastąpił, gdy ogłoszony w czerwcu że kupuje Webpass, firmę, która wykorzystuje technologię bezprzewodową, aby zapewnić domom gigabitowy dostęp do Internetu. Proces zakupu wciąż trwa, ale wydaje się, że kolejne dwa miasta, które mają skorzystać z usługi Google Fiber – San Jose w Kalifornii i Portland w stanie Oregon – mogą zamiast tego otrzymać dawkę niesamowicie szybkiego Internetu dostarczanego przez fale radiowe.
(Czytaj więcej: Ars Technica , dziennik 'Wall Street , Bezprzewodowy, superszybki Internet zbliża się do Twojego domu , Facebook testuje superszybki publiczny system Wi-Fi )