211service.com
Strona główna Tweet Dom: Dom z własnym głosem na Twitterze
Na pierwszy rzut oka nigdy nie zgadniesz, że w domu Toma Coatesa w San Francisco jest coś niezwykłego. Położony na końcu wąskiego przejścia w bocznej uliczce, jest to spokojny, słoneczny dom ozdobiony nowoczesnymi meblami i jasnymi plakatami, które mówią takie rzeczy jak Maszyny pomagają nam pracować i wytyczać własną ścieżkę.
Ale przyjrzyj się bliżej, powiedzmy, fikusowi w rogu salonu, a zauważysz coś dziwnego: czujnik wystający z ziemi, który jest podłączony do małego pudełka. Czujnik monitoruje wilgotność rośliny, a skrzynka przesyła odczyty bezprzewodowo do Internetu; to tylko jedno z wielu urządzeń podłączonych do Internetu w domu Coatesa, które pomagają mieć oko na wszystko, od tego, jak jest ciepło, po to, czy ktoś jest aktualnie w salonie.
Firma Coates zaprogramowała te dane z czujników, aby działały na własny dom Kanał na Twitterze . Dom tweetuje, jakbym właśnie zapalił światła na dole. Robiło się trochę ciemno. Albo może tweetować Ktoś właśnie aktywował czujnik pokoju dziennego, więc jestem prawie pewien, że ktoś jest w domu.

Obsługa Internetu: Tom Coates siedzi w San Francisco w swoim domu z włączonym Twitterem.
Choć może się wydawać dziwny, dom z obsługą Twittera, oferuje wgląd w przyszłość. W miarę wzrostu zainteresowania Internetem rzeczy — pomysłem dodania łączności sieciowej do wszelkiego rodzaju normalnych przedmiotów — wszystko, od lamp biurkowych po piekarniki, może wkrótce stać się gotowe do korzystania z Internetu.
Coates, który jest również współzałożycielem działającego w trybie ukrycia startupu Internetu rzeczy o nazwie Klub produktów , mówi, że przez długi czas sieć była jak mózg w czołgu, ponieważ nie mogła komunikować się ze światem rzeczywistym. Ale pojawienie się produktów obsługujących Internet, takich jak: Lockitron zamek drzwi i Gniazdo termostat, a także urządzenia takie jak Szpagat oraz WeMo , który może dodać łączność z Internetem do innych głupich urządzeń, zaczyna to zmieniać. Wydaje się, że ostatnie kilka lat polegało na tym, aby mózg w zbiorniku widział świat zewnętrzny i reagował na niego, a także aktywował, poruszał i zmieniał rzeczy w prawdziwym świecie, mówi.
Dodanie łączności sieciowej do urządzeń może sprawić, że będą one inteligentniejsze i wygodniejsze w użyciu (zobacz Jak Nest’s Control Freaks wymyślili termostat na nowo). Ale może również stwarzać nowe problemy pod względem niezawodności i bezpieczeństwa.

Napoić mnie!: Czujnik wilgoci pobiera odczyty z fikusa Coatesa.
Coates użył kilku niedrogich, gotowych urządzeń, aby pozwolić swojemu domowi na interakcję ze światem rzeczywistym — przynajmniej na Twitterze. Kilka Belkin WeMo przełączniki pozwalają mu sterować oświetleniem w salonie, biurze i sypialni z iPhone'a; czujnik ruchu WeMo może stwierdzić, czy ktoś wchodzi do pokoju; i Szpagat urządzenie śledzi temperaturę i wilgotność fikusa. Coates w dużej mierze polega na prostym, darmowym narzędziu internetowym o nazwie IFTTT (If This Then That), która umożliwia użytkownikom ustawianie automatycznych działań online w odpowiedzi na określone wyzwalacze — takie jak wysyłanie wiadomości e-mail, gdy dana osoba przesyła nowe zdjęcie na Instagramie. IFTTT służy do włączania światła w domowym biurze Coatesa o zachodzie słońca i tweetowania o różnych wydarzeniach.
Czasami inni użytkownicy Twittera próbują zaangażować dom w rozmowy, w którym to przypadku Coates może wkroczyć jako głos domu, aby się trochę zabawić (np. powiedzieć spamerowi, że nie, dom nie potrzebuje Viagry). To prawie tak, jakby dom stał się rodzajem zwierzaka, którym się opiekuję, i wyraża tę troskę z powrotem do mnie, mówi. To jak Tamagotchi lub coś.
Chociaż jego check-ins w Foursquare pojawiają się na Twitterze z wiadomością, która mówi Wygląda na to, że Tom wyszedł, Coates nie przejmuje się przesyłaniem tak dużej ilości informacji — zauważa, że detektor ruchu WeMo wykryłby intruza i opublikowałby o tym na Twitterze ; mógłby wtedy poprosić sąsiadów, aby to sprawdzili.
Startup Coates, Product Club, bada wzajemne oddziaływanie między obiektami fizycznymi a Internetem, tworząc prototypy szeregu projektów, w tym urządzeń domowych z obsługą sieci. Współzałożyciel Matt Biddulph buduje telefon komórkowy, który ma pomóc w badaniach Product Club. Używa części zakupionych przez Internet i bawi się różnymi technologiami sieciowymi, w tym Bluetooth o niskim poborze mocy, Wi-Fi i ZigBee.
Coates mówi, że w końcu łączność internetowa będzie działać we wszystkich rodzajach urządzeń gospodarstwa domowego, zwłaszcza nudnych, takich jak zmywarki i pralki, umożliwiając im powiadamianie Cię na smartfonie, gdy skończą pracę.
Kiedy zmywarka lub pralka są uruchomione, chcę, żeby mi powiedzieli, kiedy skończą lub ile czasu zostało do zrobienia, mówi. Chcę tego rodzaju informacji, ponieważ niewiedza jest po prostu irytująca.