211service.com
Swatch Beat
Niedawno kupiłem zegarek na rękę Swatch, który wyświetla czas internetowy. W Czasie Internetowym dzień jest podzielony na 1000 uderzeń trwających 1 minutę po 26,4 sekundy. Beat 000 spada o północy w Biel w Szwajcarii, gdzie dyrektor MIT Media Lab Nicholas Negroponte pomógł firmie Swatch zainaugurować nowy system w 1998 roku. Instytucja czasu lokalnego, przekonywał Negroponte, jest mylącym obciążeniem w erze natychmiastowej globalnej komunikacji. Powiedział, że cyfrowy świat sprawi, że nasz styl życia stanie się bardziej asynchroniczny. Dla wielu osób czas rzeczywisty to czas internetowy.
Uważam, że czas internetowy jest zabawny, chociaż często łapię się na próbie przekonwertowania go w mojej głowie z powrotem na lokalny standardowy czas, co raczej mija się z celem. Jednak John Seely Brown i Paul Duguid nazwaliby czas internetowy złowrogim przykładem projektowania tuneli — przechowywania płynnych, pozbawionych granic informacji bez rzekomo martwego ciężaru jego pierwotnych kontekstów społecznych, organizacyjnych lub instytucjonalnych. w Społecznym Życiu Informacji są budowane i promowane przez infoentuzjastów, dla których jednostka i informacja są podstawowymi jednostkami egzystencji. Z tego punktu widzenia wartość tkwi w informacjach, które technologia może wydobyć z surowej i nieciekawej skorupy fizycznego świata, piszą. Pojęcie takie jak czas jest jednak nieuchronnie fizyczne. System stref czasowych jest używany od lat 80. XIX wieku, ponieważ większość z nas woli organizować swoje dni w okolicach lokalnego południa, kiedy nad głową świeci słońce.
Ta historia była częścią naszego wydania z lipca 2000 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Brown, dyrektor Xerox PARC, oraz Duguid, historyk i teoretyk społeczny z Berkeley, podają w swojej książce szereg podobnych, dobrze udokumentowanych przykładów. Telepraca nie rozprzestrzeniła się tak szybko, jak oczekiwano, rozsądnie wnioskują, ponieważ nawet najbardziej przewodowi pracownicy nadal potrzebują bezpośredniego kontaktu i częstego wsparcia technicznego. Cyfryzacja nie przyniosła biura bez papieru, bo nadal dużo łatwiej określić znaczenie, pochodzenie i właściwe wykorzystanie dokumentu papierowego niż elektronicznego. Nowe procesy organizacyjne wprowadzane przez re-inżynierię często kończą się niepowodzeniem, ponieważ ignorują poszczególne praktyki, które faktycznie utrzymują firmy w ruchu. I tak dalej. Nowe techniki i technologie często mają na celu usunięcie ograniczeń powierzchniowych (obiekty, organizacje, praktyki, instytucje) bez doceniania ich zaradności, podsumowują Brown i Duguid. Jak na tego rodzaju sprawdzenie rzeczywistości technologicznej, nie jest to zbyt szybki rytm Swatcha.
