Sygnał mózgowy powiązany z autyzmem

Obrazując mózgi nastolatków z wysoko funkcjonującą postacią autyzmu podczas gry w interakcje społeczne, naukowcy zidentyfikowali deficyt fizjologiczny specyficzny dla tego zaburzenia. Naukowcy uważają, że zmiana jest powiązana z obniżonym poczuciem siebie. Wyniki, niedawno opublikowane w czasopiśmie Neuron , może pomóc w ukierunkowaniu przyszłych badań nad naturą autyzmu i potencjalnie doprowadzić do nowych sposobów diagnozowania i leczenia tego zaburzenia.





Wyczuwanie siebie: Nowe badanie obrazowania mózgu pokazuje, że osobom z wysoko funkcjonującą postacią autyzmu brakuje określonego sygnału mózgowego (pokazanego tutaj) związanego z poczuciem siebie.

Myślę, że to ekscytujący postęp, mówi Uta Frith , profesor University College London w Anglii, który napisał: zapowiedź papieru dla Neuron . Większość badań ujawnia jedynie subtelne różnice u osób z wysokofunkcjonującym autyzmem, więc znalezienie tak dużej różnicy jest imponujące – mówi.

Autyzm jest skomplikowanym i niejednorodnym zaburzeniem rozwojowym charakteryzującym się problemami językowymi i zachowaniami społecznymi. Nie istnieją żadne testy medyczne wykrywające zaburzenie, więc dzieci są zazwyczaj diagnozowane na podstawie obserwacji lekarzy. Naukowcy gorliwie poszukują bardziej obiektywnych markerów autyzmu, ale zidentyfikowanie określonych nieprawidłowości w mózgu było wyzwaniem.



Naukowcy z Baylor College of Medicine w Houston uważają, że zidentyfikowali już specyficzny fizjologiczny marker choroby. Czytaj Montague , Perłowy Chiu , a ich koledzy zeskanowali mózgi nastolatków z zespołem Aspergera, wysoce funkcjonującą formą autyzmu, podczas grania w interaktywną grę zaufania.

W grze jedna osoba, wyznaczona jako inwestor, wybiera kwotę pieniędzy, którą przekazuje drugiemu graczowi, czyli powiernikowi. Pieniądze są potrojone w drodze, a powiernik musi następnie zdecydować, ile oddać inwestorowi. Kiedy grają normalni ochotnicy, gra toczy się w bardzo charakterystyczny sposób: hojne gesty spotykają się z hojnymi odpowiedziami, podczas gdy egoistyczne w zamian budzą egoizm.

Aktywność mózgu również przebiega według stereotypowego wzorca. Studium Montague'a i jego współpracowników. opublikowany w 2006 roku, przedstawiał mózgi zarówno inwestora, jak i powiernika podczas gry. Naukowcy odkryli specyficzny sygnał w korze obręczy, części mózgu, która integruje informacje zarówno z kory, jak i ciała, który został wykryty dopiero wtedy, gdy inwestor zastanawiał się, ile pieniędzy przekazać powiernikowi. Drugi sygnał pojawił się dopiero wtedy, gdy inwestor otrzymał zwrot od powiernika. Widzimy wzorzec „ja, inny, ja, inny”, mówi Montague, dyrektor Human Neuroimaging Lab w Baylor. Uważamy, że jest to nieświadoma ocena tego, komu należy przypisać działania.



Zgodnie z nowymi odkryciami ludzie z zespołem Aspergera grają w tę grę tak samo, jak osoba nieautystyczna, ale brakuje im charakterystycznego sygnału własnego w mózgu. Normalnym ludziom brakuje sygnału tylko wtedy, gdy myślą, że grają przeciwko komputerowi, co sugeruje, że osoby z autyzmem postrzegają interakcje z innymi ludźmi podobnie jak normalni ludzie myślą o interakcji z komputerem. Takie podejście pozwala na nieco obiektywne spojrzenie na coś beznadziejnie subiektywnego – poczucie siebie, mówi Jan Gabrieli , neurolog z MIT.

Chociaż odkrycia są wyraźnie intrygujące, nie jest jeszcze jasne, co one oznaczają. Jedna popularna teoria autyzmu głosi, że ludziom z tym zaburzeniem brakuje normalnej teorii umysłu – zdolności wyobrażania sobie myśli i działań innych. Zidentyfikowanie konkretnego deficytu związanego z myślami o sobie może pomóc zawęzić to, co poszło nie tak w tym procesie. Ludzie myślą, że autyzm jest powiązany z brakiem zrozumienia tego, co robi partner, mówi Chiu. Ale może nie rozumieją swojej roli w wymianie społecznej.

Inni naukowcy dalej interpretują wyniki, sugerując, że sygnał ten jest powiązany z rodzajem wewnętrznej oceny reputacji w mózgu. Jeśli jesteś normalną osobą, inwestując pieniądze w grę, myślisz o tym, jak będziesz wyglądać w oczach swojego partnera – mówi Frith. Dokładnie to, co sugeruje hipoteza teorii umysłu, jest błędne w przypadku osób z autyzmem.



Inni eksperci od autyzmu nie chcą zrobić takiego skoku. Jestem sceptycznie nastawiony do tego, ile [badanie Baylor College] mówi nam o tym, które zdolności są nienaruszone i zaangażowane w autyzm, mówi Mateusz Belmonte , naukowiec z Cornell University w Ithaca, NY. Nie jestem przekonany, że w ogóle mają deficyt. Może przyjęli inną strategię poznawczą.

Niezależnie od głębszego znaczenia swoich odkryć Montague i jego zespół ostatecznie mają nadzieję na przekształcenie wyników obrazowania mózgu w test diagnostyczny. Przekształcili sygnał aktywności z kory zakrętu obręczy w prosty wynik liczbowy, który dobrze koreluje z testem klinicznym ciężkości autyzmu. W końcu mają nadzieję, że będą w stanie wykazać, na przykład, że jeśli otrzymasz 3 zamiast 14, masz 80% większe prawdopodobieństwo, że będziesz wysokofunkcjonującym autystą, mówi Montague. Takie narzędzie mogłoby potencjalnie być również wykorzystane do testowania skuteczności nowych terapii behawioralnych, mówi.

Jednak wiele pracy pozostaje do zrobienia, zanim taki test będzie mógł zostać użyty w gabinecie lekarskim. Musimy to uprościć i testować ludzi z szerszym zakresem IQ, mówi Montague. Ochotnicy Aspergera w obecnym badaniu mieli ponadprzeciętne IQ.



ukryć