Symulowanie średniowiecznej wojny na superkomputerach

Historycy nie wiedzą, ilu żołnierzy brało udział w bitwie, która zapoczątkowała koniec cesarstwa bizantyjskiego, ani jak długo zajęło tym żołnierzom dotarcie tam, ani w jaki sposób ich przywódcy zdobyli nawet zasoby, aby ich wyżywić. Jednak na wszystkie te pytania odpowiada teraz, a przynajmniej zajmuje się nim, projekt o nazwie Średniowieczna wojna na siatce .





Symulacje oparte na agentach, takie jak Medieval Warfare on the Grid, składają się z agentów i środowiska, w którym wchodzą w interakcje

Według przekazów historycznych liczebność armii dowodzonej przez cesarza Romana IV Diogenesa w bitwie pod Manzikertem sięgała nawet 100 000 żołnierzy, ale czy tak duża armia mogła naprawdę powstać i być wspierana w 1071 r.? Aby się tego dowiedzieć, grupa informatyków, archeologów i historyków połączyła siły, aby stworzyć tak zwaną „symulację agentową” armii bizantyjskiej, gdy maszerowała z Konstantynopola na tereny dzisiejszej Turcji. (Tutaj jest papier na temat badań i krótkiej wideo .)

Symulacje oparte na agentach modelują złożone rzeczy, takie jak społeczeństwa, symulując proste sposoby interakcji jednostek w tej populacji. Na czele tych agentów stoi Imperator wybierający na przykład trasę, którą obierze armia, ale rzeczywisty postęp jej marszu składa się ze stosunkowo prostych rzeczy, takich jak zakładanie i rozkładanie obozu, zdobywanie żywności, rozdawanie rozkazów i tym podobne. Wszystko to zawiera ta symulacja.



Ten rodzaj symulacji działa, ponieważ, choć zachowanie poszczególnych ludzi może wydawać się skomplikowane, w sumie tłumy ludzi nie różnią się tak bardzo od termitów, ptaków czy innych zwierząt. Zachowania grupowe, takie jak stado i budowanie gniazd, można osiągnąć za pomocą zaledwie kilku podstawowych zasad opisujących skłonności i interakcje jednostek w grupie.

Chociaż tego rodzaju modele nigdy nie są w stanie definitywnie odpowiedzieć na pytania o historyczną prawdziwość różnych twierdzeń, mogą wyeliminować pewne możliwości, a także pomóc w ustosunkowaniu się do spraw, w których historycy w większości milczą. Należą do nich takie rzeczy, jak struktura ekonomii średniowiecznych społeczeństw (pomyśl o podatkach, transporcie i produkcji żywności) w celu wspierania dużych stałych armii.

ten Symulator agentowy użyty w tym przypadku nie symuluje bitew, ponieważ podejmowanie decyzji w walce jest obecnie zbyt skomplikowane, aby je modelować. Samo symulowanie, jak tysiące pojedynczych agentów maszerują z jednej lokalizacji do drugiej w ciągu kilku dni, wymaga znacznego przetwarzania równoległego.



Czasami założenie obozu jest ostatnią rzeczą, jaką robi bizantyjski żołnierz.

Nie oznacza to jednak, że agenci w tej symulacji są nieśmiertelni: żołnierze po prawej nie drzemią. Zabrakło jedzenia i cóż: armia, jak mówią, biegnie na brzuchu.

Śledź Mims na Twitterze lub skontaktuj się z nim przez e-mail .



ukryć