Syndrom Cassandry cyberbezpieczeństwa

Wielką wiadomością związaną z uchwaleniem w tym tygodniu ustawy o reformie wywiadu było utworzenie nowego, najwyższego stanowiska dyrektora wywiadu, które będzie nadzorować wszystkie aspekty gromadzenia i rozpowszechniania informacji wywiadowczych w rządzie USA.





Ale społeczność technologiczna była oburzona eliminacją innego proponowanego stanowiska na wysokim szczeblu. Podczas ostatniej minuty, rtęciowych sesji konferencyjnych, zlikwidowano zapis, który tworzyłby zastępcę sekretarza ds. cyberbezpieczeństwa w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS).

Władza wykonawcza musi sprawować większe przywództwo w tym obszarze, mówi oświadczenie wydane w tym tygodniu przez Cyber ​​Security Industry Alliance, grupę lobbingową z siedzibą w Waszyngtonie.

Wielu miało nadzieję, że stanowisko to pomoże zakończyć charakter foteli muzycznych na obecnym stanowisku dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa, co było problemem od czasu objęcia urzędu przez administrację Busha w 2000 roku.



Prezydent George W. Bush mianował Richarda C. Clarke'a pierwszym w kraju carem ds. bezpieczeństwa cybernetycznego, ale zrezygnował z frustracji w lutym 2003 roku. Za nim poszedł Howard Schmidt, obecnie dyrektor ds. bezpieczeństwa w eBay, który również zrezygnował z pracy po dwóch miesiącach. Ostatnio stanowisko to piastował Amit Yoran, były dyrektor firmy Symantec. Ale do tego czasu stanowisko było częścią DHS, a Yoran, podobno sfrustrowany brakiem uwagi, jaką poświęcono tej sprawie, zrezygnował w październiku po zaledwie roku.

Nikt nie wątpi w konieczność ochrony lotnisk i infrastruktury w kraju, ale temat bezpieczeństwa cybernetycznego nie wymaga stanowiska wyższego szczebla, mówi DHS, który zażądał wycięcia, według Harrisa Millera, prezesa Information Technology Association of America (ITAA).

Wciąż badamy odpowiednie opcje reorganizacji, mówi Katie Mynster, rzeczniczka DHS. [Ale] w odniesieniu do tego stanowiska, nadal wierzymy, że integracja bezpieczeństwa fizycznego i cybernetycznego w ramach Dyrekcji Ochrony Infrastruktury jest najlepszą metodą ochrony krajowej infrastruktury.



Obserwatorzy bezpieczeństwa obawiają się, że wraz z wyeliminowaniem propozycji asystenta sekretarza, cyberbezpieczeństwo może zejść dalej na liście priorytetów mindshare i budżetowych. Miller mówi, że ponieważ stanowisko asystenta sekretarza jest stanowiskiem na szczeblu politycznym, wymagającym przesłuchań zatwierdzających w Kongresie, ma ono znacznie większe znaczenie niż obecny poziom zatrudnienia.

Ale jest też bardziej praktyczna uwaga, mówi Miller. Stanowisko asystenta sekretarza to dwie osoby usunięte z ucha prezydenta, zamiast pięciu, które istnieją teraz.

O ile nie jesteś osobą starszą, trudno jest spotkać innych seniorów. Trudniej jest znaleźć czas na twarz, mówi Miller. W Waszyngtonie chodzi o siłę przebicia, rzeczywistą i postrzeganą.



Organizacje z branży technologicznej na wzgórzu, które sprzeciwiły się eliminacji tej pozycji, obawiają się, że bez osoby na wyższym szczeblu, która naciska na budżet i świadomość, naród ryzykuje atak na infrastrukturę krytyczną, który może kosztować wiele miliardów dolarów, a nawet życia.

Obecnie większość dyskusji na temat bezpieczeństwa cybernetycznego wiąże się z zamykaniem przez hakerów witryn internetowych i kradzieżą danych osobowych. Jednak dzięki połączonym w sieć czujnikom i działaniom opartym na oprogramowaniu w elektrowniach, rafineriach ropy naftowej i innych krytycznych miejscach w naszym kraju, zwolennicy cyberbezpieczeństwa obawiają się, że ktoś może spróbować uzyskać dostęp do tych punktów w ramach większego, skoordynowanego ataku terrorystycznego – nie haker hijinx – jako motyw.

Dalszą komplikacją problemu jest duża rozbieżność w świadomości bezpieczeństwa w różnych branżach i sektorach. Na przykład branża finansowa jest bardzo zorientowana na kwestię bezpieczeństwa cybernetycznego, podczas gdy sektory rolnictwa, energii i edukacji albo nie mają budżetu, albo nie uważają tego tematu za problem. Zwolennicy twierdzą, że inicjatywy rządowe, prowadzone przez asystenta na stanowisku sekretarza, mogą pomóc edukować branżę i społeczeństwo oraz działać na rzecz ochrony przed cyberatakami.



Komunikat, jaki wysyła Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jest taki, że cyberbezpieczeństwo nie jest po prostu tak wysokim priorytetem, mówi Miller.

ukryć