Szampan, strzelby i inwigilacja na wielkim bazarze spyware

Grupa NSO Milipol

Wejście na stoisko sprzedażowe NSO Group w Milipol. Zdjęcie: Patrick Howell O'Neill





Istnieją dwa otwarte wejścia do Parc des Expositions, kilka minut jazdy pociągiem z serca Paryża, na obrzeżach lotniska Charles de Gaulle. Wejdź do hali 5, a możesz zobaczyć coś, co wygląda jak sklep Apple dla armii: potężna broń ułożona tak, aby pięknie wyglądać na minimalistycznych marmurowych stołach lub wisząca na ścianach jak dzieła sztuki.

Prezentacja ma na celu sprzedaż hordom kupujących z krajów na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Zjednoczone Emiraty Arabskie – niektórzy w pełnym wojskowym stroju, a większość z bardziej dyskretnymi ubraniami, z plakietkami ukrytymi w wewnętrznych kieszeniach kurtki. Prezentacje sprzedaży karabinów maszynowych i prezentacje programów szpiegujących odbywają się w atmosferze lekkiego dyskomfortu, co jest konsekwencją tajnej branży, która prowadzi interesy w przestrzeni półpublicznej.

Kompleks Parc des Expositions o powierzchni 246 000 metrów kwadratowych jest siedzibą Milipolu, największego na świecie zgromadzenia firm sprzedających najnowsze, najlepsze i najpotężniejsze technologie wojskowym, policji i agencjom wywiadowczym. W świecie pozornie trwałych napięć geopolitycznych i obaw o bezpieczeństwo jest to wydarzenie, którego nie może przegapić żaden przedsiębiorczy handlarz bronią.



To hala 4 poświęcona jest przyszłości cyberprzestrzeni, domeny wojny, w której popyt szybko rośnie. Niektóre kraje mają towary w szpic, ale w większości brakuje potężnych zdolności cybernetycznych, a każdy kraj chce więcej.

Fizyczna strona widowiska – broń, granaty i pojazdy opancerzone – przeżywała trwały boom od 11 września. Jednak to właśnie cybernetyczna strona — oprogramowanie szpiegowskie, zestawy do przechwytywania i narzędzia do cyberinwigilacji — odnotowuje gwałtowny wzrost od czasu, gdy arabska wiosna udowodniła, że ​​internet jest narzędziem wystarczająco potężnym, by obalić reżimy. Te same reżimy i wiele innych pojawia się na pokazach takich jak Milipol, chcąc kupić sobie drogę do silniejszej kontroli.

Milipol jest tam, gdzie go kupujesz.



Broń Milipolu

Oprócz narzędzi do inwigilacji i oprogramowania szpiegującego, Milipol oferuje znacznie więcej. Zdjęcie: Patrick Howell O'Neill

Przyszłość cyber

Milipol to rzadki moment względnej przejrzystości dla branży przyzwyczajonej do tajemnicy.

Ważne jest, aby ludzie wiedzieli, jakie firmy są tam i komu sprzedają, mówi Edin Omanovic z brytyjskiej organizacji Privacy International. Ważne jest, aby wiedzieć, czy obowiązują przepisy. Nie możesz pociągnąć tych decyzji do odpowiedzialności, jeśli nie wiesz, jakie są decyzje.



NSO Group, izraelska firma obecnie uwikłana w długą listę kontrowersji związanych z domniemanym nadużywaniem oprogramowania szpiegującego, jest jednym z wielu dostawców, którzy założyli sklep na konferencji. Stoisko NSO jest jednym z największych na podłodze, ale stosunkowo prywatne, z mrocznym cyberpunkowym motywem. Ściany drapaczy chmur zapewniają odwiedzającym dyskrecję i prywatność rozmów podczas zawierania transakcji.

Branża nadzoru została w ostatnich latach poddana intensywnej kontroli, zwłaszcza w świetle reflektorów NSO Group. Firma została pozwana przez WhatsApp za rzekomo szpiegowanie na polityków, dziennikarzy i obrońców praw człowieka w Indiach, Meksyku, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. Zaprzeczył wszelkim zarzutom popełnienia przestępstwa podczas ofensywy public relations i przyjął wytyczne ONZ dotyczące praw człowieka.

Izrael jest dominującym krajem w branży dzięki izraelskiemu umysłowi i izraelskim doświadczeniom – mówi Alon Shahak z Israel Export Institute. Jego życie we wrogim sąsiedztwie z konieczności doprowadziło do powstania światowej klasy branży hakerskiej. W Milipolu swoje towary sprzedają też drony, broń i firmy pancerne z Izraela.



W Milipol możesz kupić silne luki zero-day lub potężny sprzęt do przechwytywania danych, a także drony, pojazdy lub plecaki, aby przenieść narzędzia hakerskie tam, gdzie są potrzebne. Wszystko to w odległości krótkiego spaceru od karabinów maszynowych, granatów i najnowocześniejszej technologii wykrywania min. Jeśli potrzebujesz pasujących kamizelek kuloodpornych i kabur dla siebie i swoich psów bojowych, wiem, do której budki powinieneś się udać.

Mimo dziesiątek tysięcy zwiedzających, firma organizująca wydarzenie Comexposium dba o to, by obecność była ograniczona do profesjonalistów. Nie ma tu hobbystów ani fetyszystów broni NRA, mówi Michael Weatherseed, który kieruje jednostką bezpieczeństwa w Comexposium – chyba że mają też poważny tytuł zawodowy.

Jednak to cybernetyka rozwija się najszybciej, ponieważ sektor przyciąga nowych ludzi, firmy, nabywców i technologię, częściowo dzięki sukcesowi głośnych, kontrowersyjnych firm, takich jak NSO Group.

Pracownik NSO, który odmówił ujawnienia swojego nazwiska, mówi, że firma jest bezpodstawnie atakowana pomimo wysiłków zmierzających do przestrzegania wytycznych ONZ dotyczących praw człowieka. Zgłoszone przez rząd nadużycia narzędzi hakerskich NSO Group wywołały obawy etyczne wewnątrz firmy, mówi pracownik, ale kierownictwo wykonało skuteczną pracę, aby pracownicy czuli, że te obawy są słyszane i że krytyka z zewnątrz jest przesadzona.

Wielkie pytanie, przed którym stoją te coraz potężniejsze firmy, brzmi: czy jest coś, co powinny lub nawet mogą zrobić, aby zapobiec nadużywaniu ich potężnych technologii nadzoru przez rządy, które płacą im miliony. Technologia jest wymierzona w terrorystów i przestępców, ale także polityków opozycji, obrońców praw człowieka, dziennikarzy i wielu innych.

Mówi się, że NSO Group odrzuciła lub anulowała wiele umów z powodu obaw o nadużycia, chociaż nie ma konkretnych informacji na temat tych przypadków. Pracownik nie zna żadnego zespołu w firmie, który płacił konkretnie za wykrywanie i zapobieganie nadużyciom ze strony klientów rządowych, co jest powszechnym narzędziem w wielu dużych firmach technologicznych.

Firma odpowiedziała, mówiąc, że zawsze prowadzi dochodzenie, gdy dowiemy się o uzasadnionym zgłoszeniu domniemanego bezprawnego nadzoru cyfrowego i przechwytywania komunikacji, które może wiązać się z korzystaniem przez klienta z naszych produktów.” Takie dochodzenie jest prowadzone przez Dział ds. Zarządzania, Ryzyka i Zgodności Komisja.

Milipol 2019 hala 4

Widok niektórych firm wywiadowczych, inwigilacyjnych i szpiegowskich Milipolu, sprzedających swoje towary. Zdjęcie: Patrick Howell O'Neill

„Chociaż nadużycia zdarzają się niezwykle rzadko, firma traktuje je poważnie i uważa, że ​​wykorzystanie technologii do celów innych niż zapobieganie lub prowadzenie dochodzeń w sprawie przestępczości i terroryzmu jest nadużyciem” – mówi rzecznik firmy.

Jednak NSO Group nie odpowiedziała na pytanie, czy ktokolwiek w firmie aktywnie szuka nadużyć, w przeciwieństwie do odpowiadania na raporty zewnętrzne.

Z myślą o przyszłości

Czasami działania wojenne mogą przeszkadzać w prowadzeniu interesów wojennych.

Pokaz w Paryżu to sztandarowa impreza Milipolu. Inne odbywają się w Kuala Lumpur, aby obsługiwać klientów azjatyckich, oraz w Katarze, dla wymagającego regionu Bliskiego Wschodu.

Impreza w Katarze komplikuje się, ponieważ Arabowie Saudyjscy i ich regionalni sojusznicy z Emiratów, jedni z największych i najbogatszych klientów tych firm, odmawiają wjazdu do kraju z powodu konfliktu dyplomatycznego. To starcie ma korzenie w arabskiej wiośnie, jemeńskiej wojnie domowej i trwającym w całym regionie terroryzmie.

Ale i tak zrobiliśmy imprezę w Katarze w zeszłym roku, mówi Weatherseed. To był wciąż rekordowy rok. Tym razem nie było Saudyjczyków ani Emiratów, ale nadal mieliśmy Kuwejtów, Bahrajnów i kraje z Afryki Północnej, Azji Zachodniej i Azji Południowej. Mimo wszystko wszystko działało dobrze. Przewiduję, że podczas tych wydarzeń sektor cybernetyczny będzie się tylko rozwijał.

W Zatoce Perskiej odbywają się trzy ważne wydarzenia, podczas których firmy zajmujące się oprogramowaniem szpiegującym i urzędnicy państwowi łączą się, by zawierać wielomilionowe transakcje. Milipol, Świat ISS , oraz IDEX wszystkie przyciągają tłumy z rosnącymi wymaganiami. Tal Dilian, dyrektor generalny firmy Intellexa zajmującej się inwigilacją, mówi, że rządy azjatyckie i afrykańskie czują się bardziej komfortowo kupując sprzęt do monitoringu i oprogramowanie szpiegujące w regionie, gdzie krytycy mówią , nadzór prawny nad dynamicznie rozwijającą się branżą jest mniejszy.

Ale sądząc po drogich butelkach szampana, które kilku sprzedawców pojawiło się pod koniec tego programu, można śmiało powiedzieć, że Paryż był kolejnym wielkim sukcesem branży monitoringu.

Aktualizacja: artykuł został zaktualizowany o odpowiedź NSO Group na pytania dotyczące przeciwdziałania nadużyciom.

ukryć