Szef FAA: Rząd musi działać szybciej niż normalnie, aby kultywować przemysł dronów

Rząd USA ma reputację powolnego działania, ale jeśli chodzi o tworzenie komercyjnej polityki dotyczącej dronów, jest pod presją, aby przyspieszyć.





To branża, która porusza się z prędkością Doliny Krzemowej, powiedział Michael Huerta, administrator Federalnej Administracji Lotnictwa, podczas warsztatów dotyczących polityki dronów, które odbyły się we wtorek w Białym Domu. My w FAA wiemy, że nie możemy reagować z szybkością rządu. Najpierw jednak potrzebuje więcej danych.

Technologie dronów rzeczywiście szybko ewoluują, a zakres potencjalnie wartościowych zastosowań komercyjnych jest ogromny. Nowe zasady, które wejdą w życie jeszcze w tym miesiącu, otworzą drzwi dla pewnych zastosowań komercyjnych o niskim ryzyku i małych wysokościach dla małych dronów, takich jak inspekcja dachów lub wież telefonii komórkowej. Ale bez specjalnych wyjątków firmy nadal nie będą mogły latać swoimi dronami nad tłumem ludzi w nocy, a nawet poza polem widzenia operatora. Ogranicza to możliwość używania dronów do takich rzeczy, jak dostarczanie paczek do domów lub leków na obszary katastrofy.

Podczas wtorkowego wydarzenia Biały Dom ogłosił partnerstwo badawcze ze współpracownikami ze środowiska akademickiego i przemysłowego, w tym z Alphabet, który będzie testował drony dostawcze i budował możliwości wykraczające poza linię wzroku. Dzieje się to tuż po porozumieniu dotyczącym testowania dronów dostawczych, które zostało niedawno osiągnięte między Amazonem a rządem Wielkiej Brytanii.



Amazon, który został obiecujące drony dostawcze od 2013 roku jest krytyczny wobec tempa FAA. Niektórzy eksperci ds. polityki twierdzą, że jeśli rząd nie będzie działał szybciej, może zmarnować szansę kraju na zostanie międzynarodowym liderem w tej szybko rozwijającej się branży.

Ale Stany Zjednoczone mają jedną z najbardziej zatłoczonych przestrzeni powietrznych na świecie i są domem dla wielu samolotów, takich jak miotacze do zboża i helikoptery, które latają na niskich wysokościach, mówi Benjamin Trapnell , profesor nauk lotniczych na Uniwersytecie Dakoty Północnej, gdzie zajmuje się badaniem operacji i bezpieczeństwa dronów. W przypadku dronów FAA musi teraz stosować bardzo surowe przepisy bezpieczeństwa, które mają na celu zminimalizowanie ryzyka kolizji między konwencjonalnymi samolotami.

Jedno z tych przepisów wymaga, aby pilot statku powietrznego mógł widzieć i unikać innych statków powietrznych, aby uniknąć kolizji w powietrzu. Kiedy w pojeździe nie ma pilota, jak to zrobić? Szereg opracowywanych technologii wykrywania, od zaawansowanych kamer cyfrowych po zaawansowane systemy radarowe, może dać komercyjnym dronom zdolność wykrywania poruszających się obiektów. Oprogramowanie może służyć do automatyzacji reakcji pojazdu, gdy wykryje określone sygnały. FAA i NASA pracują również nad systemem kontroli ruchu lotniczego dla dronów.



Ale nawet jeśli te technologie są gotowe, obowiązkiem FAA jest zapewnienie nie tylko, że drony są w stanie latać bezpiecznie, ale także, że będą to robić niezawodnie. A zanim będzie mógł opracować nowe standardy bezpieczeństwa, potrzebuje więcej danych z dronów działających w prawdziwym świecie” – powiedział Jim Eck , asystent administratora programu NextGen FAA, który jest odpowiedzialny za modernizację kontroli ruchu lotniczego, podczas imprezy w Białym Domu.

FAA przewiduje politykę regulacyjną, która porusza się warstwami w miarę gromadzenia większej ilości informacji, powiedział Eck. Pierwsza warstwa to zestaw nowych zasad dotyczących dronów komercyjnych, które wejdą w życie w tym miesiącu. To, w jaki sposób administracja doda inne warstwy, będzie zależeć od danych generowanych przez operacje dronów, które pozwalają na wykroczenie poza zakres tych zasad, aby robić rzeczy, takie jak lot w nocy lub poza zasięgiem wzroku, powiedział Eck. Huerta powiedział, że do końca tego roku FAA ma nadzieję zaproponować nowy przepis dotyczący lotów nad tłumami ludzi.

ukryć