Sztuczna inteligencja, która skanuje plac budowy, może wykryć, kiedy coś się dzieje

Saad Salim / Unsplash





Place budowy to ogromne układanki ludzi i części, które należy złożyć w całość we właściwym czasie. W miarę rozrastania się projektów błędy i opóźnienia stają się coraz droższe. Firma konsultingowa Mckinsey szacunki że złe zarządzanie na miejscu kosztuje branżę budowlaną 1,6 biliona dolarów rocznie. Ale zazwyczaj możesz mieć tylko pięciu menedżerów nadzorujących budowę budynku z 1500 pokojami, mówi Roy Danon, założyciel i dyrektor generalny brytyjsko-izraelskiego start-upu Buildots: Nie ma mowy, aby człowiek mógł kontrolować taką ilość szczegółów.

Danon uważa, że ​​sztuczna inteligencja może pomóc. Buildots opracowuje system rozpoznawania obrazu, który monitoruje każdy szczegół trwającego projektu budowlanego i automatycznie sygnalizuje opóźnienia lub błędy. Jest już używany przez dwie największe firmy budowlane w Europie, w tym brytyjskiego giganta budowlanego Wates w kilku dużych budynkach mieszkalnych. Konstrukcja jest zasadniczo rodzajem produkcji, mówi Danon. Jeśli zaawansowane technologicznie fabryki wykorzystują teraz sztuczną inteligencję do zarządzania swoimi procesami, dlaczego nie plac budowy?

AI zaczyna zmieniać różne aspekty konstrukcji, od projekt do samojezdnych koparek. Niektóre firmy zapewniają nawet rodzaj ogólnego inspektora budowy AI, który dopasowuje zdjęcia wykonane na miejscu do cyfrowego planu budynku. Teraz Buildots czyni ten proces łatwiejszym niż kiedykolwiek, używając materiału wideo z kamer GoPro zamontowanych na kaskach pracowników.



Kiedy menedżerowie odwiedzają witrynę raz lub dwa razy w tygodniu, kamera na ich głowie rejestruje materiał wideo z całego projektu i przesyła go do oprogramowania do rozpoznawania obrazów, które porównuje stan wielu tysięcy obiektów na miejscu — takich jak gniazdka elektryczne i armatura łazienkowa —z cyfrową repliką budynku.

Sztuczna inteligencja wykorzystuje również obraz wideo do śledzenia położenia kamery w budynku z dokładnością do kilku centymetrów, dzięki czemu może zidentyfikować dokładną lokalizację obiektów w każdej klatce. System może śledzić stan około 150 000 obiektów kilka razy w tygodniu, mówi Danon. Dla każdego obiektu sztuczna inteligencja może określić, w którym z trzech lub czterech stanów się znajduje, od jeszcze nie rozpoczętego do w pełni zainstalowanego.

Inspekcje na miejscu są powolne i żmudne, mówi Sophie Morris z Buildots, inżynier budownictwa, który przed dołączeniem do firmy pracował w budownictwie. Buildots AI pozbywa się wielu powtarzalnych zadań i pozwala skupić się na ważnych decyzjach. To jest praca, którą ludzie chcą wykonywać — nie muszą iść i sprawdzać, czy ściany zostały pomalowane lub czy ktoś wywiercił zbyt wiele dziur w suficie, mówi.



Kolejnym plusem jest sposób, w jaki technologia działa w tle. Przechwytuje dane bez konieczności chodzenia po witrynie z arkuszami kalkulacyjnymi lub harmonogramami, mówi Glen Roberts, dyrektor operacyjny w Wates. Mówi, że jego firma planuje teraz wdrożyć system Buildots w innych lokalizacjach.

Porównywanie pełnego statusu projektu z jego planem cyfrowym kilka razy w tygodniu również miało duże znaczenie podczas pandemii covid-19. Kiedy place budowy zostały zamknięte dla wszystkich poza najważniejszymi pracownikami na miejscu, menedżerowie kilku projektów Buildots mogli zdalnie śledzić postępy.

Ale sztuczna inteligencja nie zastąpi w najbliższym czasie tych niezbędnych pracowników. Budynki wciąż budują ludzie. Pod koniec dnia jest to branża bardzo nastawiona na pracę i to się nie zmieni, mówi Morris.



Uwaga dotycząca zmian: zmieniliśmy tekst, aby wyjaśnić, czym system Buildots różni się od innych.

ukryć