211service.com
Szwajcarscy naukowcy tworzą hybrydę 80-mpg
Jeśli pojazdy elektryczne nie startują, być może uda nam się osiągnąć cele w zakresie oszczędności paliwa dzięki samochodom, które łączą w sobie wszystkiego po trochu.

Wydajny silnik: Ten zmodyfikowany silnik wysokoprężny Volkswagena pracuje głównie na gazie ziemnym.
Naukowcy z Szwajcarski Federalny Instytut Technologiczny w Zurychu opracowali ultrawydajny nowy silnik, który działa na kombinację gazu ziemnego i oleju napędowego. Naukowcy twierdzą, że w połączeniu z akumulatorem i silnikiem elektrycznym w celu stworzenia pojazdu hybrydowego, samochód może uzyskać równowartość 80 mil na galon. To znacznie lepiej niż 50 mil na galon, których można oczekiwać od najbardziej wydajnych istniejących hybryd, takich jak Toyota Prius. Jedynym haczykiem byłoby znalezienie do tankowania zarówno gazu ziemnego, jak i oleju napędowego.
Teoretycznie technologia ta może stanowić alternatywę dla pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in, umożliwiając osiągnięcie surowych norm dotyczących zużycia paliwa na całym świecie. W Europie normy wymagają, aby samochody osiągały średnio 55 mil na galon do 2020 roku. W Stanach Zjednoczonych floty pojazdów muszą osiągnąć ten cel do 2025 roku. celów zrównoważenia emisji z SUV-ów i innych większych pojazdów.
Christopher Under , starszy naukowiec ze Szwajcarskiego Instytutu Federalnego, mówi, że nowy projekt może stanowić pomost do sytuacji, gdy pojazdy elektryczne są naprawdę przystępne. Naukowcy szacują, że ta technologia zwiększyłaby koszt konwencjonalnego samochodu na benzynę o około 8000 USD. Niektóre technologie pojazdów elektrycznych kosztują znacznie więcej. Na przykład elektryczna wersja Forda Focus kosztuje 19 000 USD więcej niż wersja na gaz.
Naukowcy z Zurychu zmodyfikowali silnik wysokoprężny, który już i tak jest bardzo wydajny, aby działał na gaz ziemny, co zmniejsza emisje w porównaniu ze spalaniem oleju napędowego. Aby umożliwić wydajną pracę silnika wysokoprężnego na gazie ziemnym, naukowcy wstrzyknęli w niektórych punktach trochę oleju napędowego, aby gaz ziemny mógł się prawidłowo zapalić. Olej napędowy stanowi 10 procent lub mniej całkowitego paliwa spalanego w silniku. Akumulator i silnik elektryczny uruchamiają się, gdy silnik pracuje mniej wydajnie, jeszcze bardziej redukując emisje.
Samochody zasilane gazem ziemnym już istnieją, ale mają mniejszy zasięg niż samochody benzynowe o około 100 mil. Ale tak nie jest w przypadku nowego projektu, ponieważ silnik jest tak wydajny, że pozwala na dalszą podróż pojazdu na litr gazu ziemnego.
Naukowcy nie są pierwszymi, którzy próbują połączyć dwa zbiorniki paliwa w jednym pojeździe. Inni opracowali silniki, które działają zarówno na benzynę, jak i na olej napędowy (patrz Wynalezienie silnika benzynowego na nowo). Wykazano, że wtryskiwanie benzyny i etanolu do silnika oddzielnie (zamiast mieszania ich z paliwem, jak to ma miejsce obecnie) poprawia oszczędność paliwa (patrz Niesamowicie kurczący się silnik ). Istnieją nawet wcześniejsze kombinacje gazu ziemnego i oleju napędowego do dużych silników, ale nie do samochodów. Chociaż te koncepcje istnieją od lat, jeszcze się nie przyjęły. Mówi się, że główną przeszkodą jest przyzwyczajenie konsumentów do pomysłu używania dwóch paliw Rolf Rietz , profesor inżynierii na Uniwersytecie Wisconsin w Madison.
Nowa technologia byłaby droższa niż zwykła hybryda, ponieważ silniki wysokoprężne mogą kosztować tysiące dolarów więcej niż benzynowe, a akumulatory i silniki również dodają tysiące dolarów. Jest to kosztowne podejście, a atrakcyjne wyniki można uzyskać przy niższych kosztach i złożoności, mówi Larry Rinek , starszy konsultant ds. technologii w Mróz i Sullivan , firma doradcza.
Technologia może konkurować z pojazdami typu plug-in, które mogą osiągać podobne emisje podczas krótkich dojazdów do pracy, korzystając z energii elektrycznej przechowywanej w sieci przed użyciem benzyny. Ale hybrydy plug-in mogą w rzeczywistości być droższe niż nowa technologia. Na przykład hybryda typu plug-in Ford C-Max Energi kosztuje 16 000 USD więcej niż podobny samochód benzynowy.
Również sprawność pojazdów podłączanych do sieci spada po zużyciu zmagazynowanej w sieci energii elektrycznej. W przeciwieństwie do tego, nowy projekt pojazdu zachowałby oszczędność paliwa podczas długich podróży.