Ta ogrzewana kurtka wykorzystuje sztuczną inteligencję, Alexę i inne modne słowa, aby zapewnić Ci idealne dopasowanie

Dzięki uprzejmości Ministerstwa Zaopatrzenia





Jeśli uważasz, że zimowa potrzeba noszenia ciężkiej kurtki do ciepłego metra to poważny problem z garderobą, Ministerstwo Zaopatrzenia ma dla Ciebie rozwiązanie.

Znana z eksperymentowania z technologią firma odzieżowa z Bostonu właśnie uruchomił Kickstarter za najnowsze dzieło, inteligentną kurtkę termiczną Mercury. Jest to ogrzewana kurtka z obsługą Internetu rzeczy, którą steruje aplikacja, synchronizuje z Alexą i dostosowuje temperaturę za pomocą uczenia maszynowego.

To strasznie dużo modnych słów. Ale pod tym wszystkim kryje się naprawdę intrygujący produkt.



Kurtka według liczb

  • Maksymalna temperatura

    135 ° F

  • Czas na pełne ogrzanie

    90 sekund

  • Długość ładowania przy ciągłym użytkowaniu przy pełnej mocy

    4 godziny



  • Waga bez baterii

    ~2,2 funta

  • Koszt kamizelki

    195$

  • Koszt kurtki

    295

  • Data wysyłki

    Listopad 2018

Ogrzewane kurtki nie są nowe. Możesz kupić jedną online już teraz w tym samym przedziale cenowym, co opcje oferowane przez Ministerstwo Zaopatrzenia za 195 USD i 295 USD. Ale polegają na tobie, aby je aktywować i dostosowywać (och, agonia). Z drugiej strony Mercury wykorzystuje akcelerometr i czujniki temperatury do zmiany ilości wydzielanego ciepła w zależności od temperatury otoczenia i poziomu Twojej aktywności. Ulga od zimna bez spoconej jazdy metrem — prawdziwy cud najnowocześniejszej technologii.

Dla ciekawskich wrażenia z noszenia kurtki są… w porządku. Połączenia Bluetooth nadal wymagają usprawnienia, a w nietypowo ciepły dzień w Bostonie elementy grzewcze nie były tak naprawdę potrzebne. Ale w zasadzie robi to, do czego jest przeznaczona, a sama kurtka wykorzystuje wysokiej jakości materiały, z których znane jest Ministerstwo Zaopatrzenia. Próbowałem prototypu, więc jest prawdopodobne, że produkt końcowy, który zostanie dostarczony w listopadzie, będzie miał pewne niedociągnięcia. Ale tak naprawdę, jak obiecuje promocyjna kopia firmy, nie rozwiązuje krytycznego problemu z garderobą (przynajmniej nie jeden z tego reportera).

Widok z kamery termowizyjnej prototypu kurtki Mercury. Erin Winick

Być może najbardziej interesującą rzeczą w kurtce jest to, że Ministerstwo Zaopatrzenia używa jej do zbadania, co się dzieje, gdy nasza odzież staje się częścią internetu rzeczy – a zatem źródłem danych. Jako firma odzieżowa, najlepsze dane, które masz [zazwyczaj], to to, czy klient kupił twój produkt i kto jest twoim klientem, mówi współzałożyciel i prezes firmy, Gihan Amarasiriwardena. Ponieważ coraz więcej osób kupuje kurtki Mercury, Ministerstwo Zaopatrzenia dowie się wielu nowych i interesujących rzeczy, takich jak częstotliwość noszenia kurtek przez klientów, długość dojazdów do pracy, preferencje temperaturowe, czy noszą kurtkę podczas ćwiczeń itd. .

Oczywiście oznacza to, że zakup Mercury wymaga zaakceptowania faktu, że firma będzie śledzić Twoje zachowanie za każdym razem, gdy go nosisz. Być może przyzwyczailiśmy się do tego z naszymi smartfonami, ale czy jesteśmy gotowi przekazać nowe rodzaje danych osobowych w zamian za obietnicę firmy, że wykorzysta je do stworzenia lepszej odzieży? Ministerstwo Podaży zakłada, że ​​to, co stało się aksjomatyczne w świecie technologii — firmy posiadające najwięcej i najlepsze dane zyskują przewagę nad konkurencją — przełoży się na przemysł odzieżowy. Jeśli tak, podłączona szafa może nie być daleko.

ukryć