211service.com
Tani tablet działa z mocą trzech watów
Po roku testów w odległej wiosce w Indiach naukowcy są gotowi na zwiększenie produkcji tabletu I-slate o bardzo niskim poborze mocy za 35 dolarów.

Moc tabletu: Krishna Palem trzyma prototyp I-slate.
I-slate jest przeznaczony do nauczania matematyki i innych przedmiotów uczniom, których szkoły nie mają elektryczności lub uczniom, którzy w ogóle nie mają dostępu do nauczycieli. Urządzenie wejdzie do produkcji na pełną skalę w przyszłym roku i będzie pierwszym urządzeniem wykorzystującym technologię o niskim poborze mocy zwaną probabilistycznym CMOS (komplementarny półprzewodnik z tlenkiem metali) w celu uzyskania dłuższej żywotności baterii.
Podejście probabilistyczne CMOS jest proste: używaj zwykłego mikroprocesora mniej rygorystycznie, poświęcaj niewielką ilość precyzji i uzyskaj w zamian ogromny wzrost wydajności energetycznej. Probabilistyczny CMOS (CMOS odnosi się do technologii stojącej za większością dzisiejszych technologii chipowych) sprawdza się szczególnie dobrze w grafice i przetwarzaniu dźwięku, ponieważ ludzki wzrok i słuch nie są doskonałe, a zatem małe błędy są niewykrywalne.
Palma Kryszny , profesor na Rice University i dyrektor Instytutu Zrównoważonej Nanoelektroniki w Uniwersytet Technologiczny Nanyang , po raz pierwszy zademonstrowano probabilistyczny CMOS w 2006 roku. Palem pracuje obecnie nad wprowadzeniem tej technologii do zastosowań, w tym do aparatów słuchowych o małej mocy. W tablecie edukacyjnym, jak mówi Palem, probabilistyczne chipy umożliwią ogromne oszczędności energii: tablet edukacyjny będzie wymagał zaledwie trzech watów mocy, co oznacza, że może być zasilany wyłącznie małymi ogniwami słonecznymi, takimi jak te w kieszonkowym kalkulatorze.
I-slate wygląda podobnie do iPada z siedmiocalowym ciekłokrystalicznym ekranem dotykowym. Ale nie jest to pełny komputer typu tablet — w rzeczywistości, w przeciwieństwie do innego sprzętu dostarczanego dzieciom w niekorzystnej sytuacji, w ramach działań takich jak Jeden laptop na dziecko , nie jest to wcale komputer i nie ma systemu operacyjnego. To skomplikowane, jednofunkcyjne urządzenie, mówi Palem. Dzieci mogą czytać z fabrycznie załadowanego podręcznika lub robić notatki i rozwiązywać problemy matematyczne za pomocą rysika na notatniku po jednej stronie ekranu. Urządzenie może przechowywać kilka stron notatek.
Grupa Palem na Uniwersytecie Technologicznym Nanyang opracowuje łupek I we współpracy z indyjską organizacją non-profit Fundacja Wioski Rozwoju i Nauki i firma projektowa z Los Angeles Mózg . W zeszłym roku grupa przetestowała prototypowe tabliczki I wypełnione podręcznikiem do matematyki i ćwiczeniami w szkole w Mohd Hussainpalli, wiosce około 70 mil na południowy zachód od Hyderabadu. W tym regionie prąd jest zawodny, a niektóre wioski nie mają nauczycieli.
Marc Mertens, dyrektor generalny Seso, zaprojektował interfejs I-slate. Jak mówi, wyzwaniem było znalezienie idealnego sposobu pracy z uczniami, przy jednoczesnym upewnieniu się, że urządzenie robi jak najmniej. Dzięki takiemu podejściu koszty sprzętu i zużycie energii są niskie. Animacje i inne złożone, bogate w multimedia narzędzia są po prostu niemożliwe. Program matematyczny oparty jest na standardowym podręczniku używanym w regionie i pozwala uczniom poruszać się we własnym tempie. Mogą pominąć problemy, jeśli utkną. Nauczyciele mogą pobierać informacje z urządzenia każdego ucznia, aby monitorować jego postępy.
Testy terenowe, które wykazały, że umiejętności matematyczne uczniów poprawiły się, gdy korzystali z I-slate, zostały wykonane przy użyciu prototypów opartych na konwencjonalnych chipach. W przyszłym roku naukowcy rozpoczną produkcję trzywatowego modelu zasilanego energią słoneczną.
Ciągle przeżuwamy sprzęt, a następnie oceniamy skuteczność interfejsu i wyciągane z niego lekcje, mówi Palem. Gdy już zaznajomimy się z interfejsem użytkownika, przełączymy się w chipie [probabilistycznym].
Ponieważ zespół Palem pracuje nad aktualizacją sprzętu, Mertens pracuje nad poszerzeniem programu nauczania, który można umieścić na I-slate. O wiele łatwiej jest zaprojektować program do oceniania testów matematycznych niż pracę pisemną, mówi. Badamy, jak to urządzenie może wyjść poza matematykę i wspierać bardziej kreatywne programy nauczania, mówi.