211service.com
Technologia autonomicznych samochodów może pomóc w praktycznych pojazdach elektrycznych zasilanych energią słoneczną
Umieszczenie paneli słonecznych w samochodzie elektrycznym, aby nie trzeba było go podłączać do ładowania, może wydawać się dobrym pomysłem. Ale ilość światła słonecznego, która pada na powierzchnię samochodu, nie wystarczy, aby całkowicie naładować akumulator w ciągu jednego dnia, nawet jeśli samochód jest pozostawiony na słońcu przez cały dzień, a panele słoneczne były znacznie bardziej wydajne niż są. Teraz. Toyota oferuje panele słoneczne w swoim Priusie, ale generują one tylko tyle energii, aby uruchomić wentylator.

Solar Car: koncepcja Forda na ładowanie samochodu światłem słonecznym.
Na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas Ford prezentuje pomysł na uzyskanie większej mocy z paneli słonecznych, wystarczającej do całkowitego naładowania akumulatora w hybrydowym modelu C-Max typu plug-in w ciągu 6 godzin, zapewniając 36 km zakres. To wystarczy na dojazdy około połowy mieszkańców kraju. Technologia wykorzystywana do automatycznego parkowania jest częścią tego, co to umożliwia.
Zamiast wykorzystywać tylko światło słoneczne, które pada na samochód, Ford sugeruje budowanie wysokich wiat garażowych, których dachy są wykonane z rodzaju płaskiej soczewki, zwanej soczewką Fresnela. Zbierają one światło słoneczne na obszarze około 10 razy większym niż powierzchnia samochodu i skupiają je na panelach słonecznych na dachu samochodu, znacznie zwiększając ilość energii słonecznej, jaką te panele mogą generować.
Pomysł skupiania światła słonecznego w celu generowania energii jest stary. Nowością jest strategia Forda polegająca na obniżaniu kosztów systemu. Gdy słońce porusza się po niebie, punkt, w którym soczewka skupia światło, porusza się. W konwencjonalnych systemach koncentracji soczewka jest zamontowana na kosztownym systemie śledzenia, dzięki czemu może podążać za słońcem przez cały dzień, skupiając światło słoneczne na panelach słonecznych. Zamiast ruszać obiektywem, Ford porusza samochodem.
Oprogramowanie samochodu śledzi ścieżkę słońca w dowolnym dniu w roku, aby pomóc określić, jak samochód powinien się poruszać. Monitoruje również ilość światła słonecznego generowanego przez panele słoneczne, aby upewnić się, że samochód przejechał we właściwe miejsce.
Dlaczego po prostu nie umieścić paneli słonecznych na wiaty i użyć ich do naładowania samochodu? Przynajmniej teoretycznie proponowany system Forda mógłby być tańszy. Soczewka może być wykonana z tworzywa sztucznego i być tańsza niż dziesiątki paneli słonecznych, których trzeba by było generować taką samą ilość energii.
Jak dotąd system jest tylko koncepcją — Ford nie planuje ich sprzedaży w najbliższym czasie. Musi wypracować między innymi, jak trzymać ludzi i przedmioty z dala od drogi skoncentrowanego światła słonecznego, gdy nie ma samochodu (wiązka może cię spalić).
System nie jest dokładnie taki sam jak w samochodach zasilanych energią słoneczną — co pozwoliłoby na ładowanie samochodu w dowolnym miejscu, dając swobodę, jaką ma się w konwencjonalnym samochodzie, który można tankować na wszechobecnych stacjach benzynowych. Ciężko sobie wyobrazić wiaty Forda montowane wszędzie (mają 5 metrów wysokości i są większe niż zwykła wiata), a ładują się zbyt wolno na wycieczki samochodowe. Mogą być przydatne w miejscach pracy, ale zapewnienie gniazdek do podłączenia byłoby prawdopodobnie tańsze i działałoby z samochodami elektrycznymi, które nie mają paneli słonecznych.
Tesla Motors ma inne podejście do samochodów zasilanych energią słoneczną, które mogą działać lepiej. Planuje używać paneli słonecznych do ładowania akumulatorów przechowywanych w swoich stacjach doładowania. Akumulatory te mogłyby następnie szybko naładować samochody elektryczne i przywrócić je na drogę. Takie systemy są drogie, ale nadal mogą wytwarzać energię elektryczną na tyle tanio, by konkurować z zasilaniem benzyny konwencjonalnego samochodu, zwłaszcza że ceny paneli słonecznych i akumulatorów wciąż spadają.