211service.com
Technologia i zabawa
W murach Technology Review redakcja nazywa sierpniowy numer (w rękach naszych prenumeratorów druku w pierwszym tygodniu lipca) numerem Summer o’ Fun. Przez większość miesięcy ograniczamy się do analizy pojawiających się technologii i wyjaśniania ich komercyjnego i ekonomicznego wpływu. W zasadzie interesuje nas wpływ nowych technologii na społeczeństwo – i właściwie nie da się dobrze pisać o sprawach handlowych i ekonomicznych bez spojrzenia na społeczeństwo – ale rzadko kładziemy nacisk na kwestie społeczne. Sierpień będzie inny. To jest Wszystko To jest o.
Istnieją dobre powody, dla których tradycyjnie unikamy tematów społecznych. Przewodowy już zajmuje się takimi kwestiami. Jest też coś w tym temacie, co wydaje się zachęcać do złego dziennikarstwa: skądinąd dobrzy, trzeźwi, trzeźwi pisarze idą na całość Asimov: zakładają nieprawdopodobne, sejsmiczne zmiany w ludzkim zachowaniu na najbardziej nikłych dowodach, ich proza staje się zadyszana i hiperboliczna, i , ogólnie wszystko idzie do piekła.
Ale największy powód Przegląd technologii nie pisał o społecznym wpływie technologii tak bardzo, że naszym tematem jest wyłaniające się technologie – a do niedawna pojawiające się technologie były w większości kupowane przez korporacje i rządy. Powody tego są dość proste. Wschodzące technologie stanowiły niezwykłą inwestycję kapitałową, znacznie przekraczającą możliwości większości ludzi w ich prywatnych możliwościach. Większość ludzi nie widziała też potrzeby eksperymentowania z naprawdę nowatorskimi technologiami. Komputery osobiste, telefony komórkowe, sieci informacyjne – wszystkie pojawiły się po raz pierwszy w znaczącej liczbie w otoczeniu komercyjnym lub rządowym.
Ale to się zmienia: rozpowszechnienie tanich laptopów, urządzeń przenośnych, niedrogiego dostępu szerokopasmowego, WiFi i kilkunastu innych technologii konsumenckich doprowadziło do wspaniałej eksplozji nowych technologii społecznościowych. Wśród nich wyróżnia się to, co nazywamy ciągłe przetwarzanie . Ale oto prawdziwa okazja: większość tych technologii społecznościowych ma proste narzędzia do edycji i programowania, dzięki czemu zwykli ludzie mogą sami robić innowacyjne rzeczy, o których próbowaniu nie śniłyby się korporacje unikające ryzyka i agencje rządowe. podejrzewam, że Przegląd technologii będzie dużo częściej pisał o wpływie nowych technologii na zwykłe społeczeństwo.
Te technologie społecznościowe przyciągają pisarza i dziennikarza. Ich efekty są naprawdę ciekawe. Ich celem jest znacznie więcej niż zwiększanie produktywności czy promowanie efektywności. Kiedy wiele różnych osób realizuje swoje specyficzne zainteresowania, dzieją się nieoczekiwane rzeczy. Wreszcie są o wiele bardziej zabawne: każdego dnia gdzieś dochodzi do pewnego rodzaju buntu przeciwko ustalonemu sposobowi robienia rzeczy.
Tagi technorati: rekreacja , zabawa , informatyka społecznościowa