Technologia nie może okiełznać terroru

Izaak Jeffet





Pozycja: Założyciel Yeffet Security Consultants, firmy ochroniarskiej dla linii lotniczych

Lot Boeinga po przetrwanie

Ta historia była częścią naszego wydania z września 2003 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj
Wydanie: Kontrola podróży lotniczych. Amerykańska Administracja Bezpieczeństwa Transportu chce zwiększyć wykorzystanie technologii w celu poprawy bezpieczeństwa linii lotniczych. Ale czy to naprawdę pomoże?

Osobisty punkt wpływu: Były szef globalnego bezpieczeństwa izraelskiej linii lotniczej El Al Przegląd technologii: W jaki sposób technologia może sprawić, że kontrola bezpieczeństwa w podróży lotniczej będzie bezpieczniejsza?

Izaak Jeffet: Technologia działa dobrze, gdy jest wykorzystywana do pomocy wykwalifikowanym i dobrze wyszkolonym ludziom. Technologia nigdy nie zastąpi człowieka. A w Stanach Zjednoczonych technologia jest jedynym zabezpieczeniem, które mamy i na którym polegamy podczas kontroli bagażu i bagażu podręcznego na naszych lotniskach. Ludzie, których zatrudniamy, nie są wykwalifikowani, a technologia, którą dysponujemy na lotniskach w całym kraju – w których odsetek fałszywych alarmów wynosi 35 procent – ​​jest błędną koncepcją.



TR: Z jakiej technologii korzystają dziś lotniska w USA?
Yeffet: Większość z nich to wzrok, z CTX, chemicznie ślepym aparatem rentgenowskim, który widzimy na lotniskach. Może doprowadzić nas do szaleństwa, identyfikując czekoladę, ser, pizzę, ciasta itp. jako coś podejrzanego. Trzydzieści pięć procent przypadków otrzymujemy fałszywy alarm, więc musisz albo ponownie sprawdzić bagaż, albo otworzyć go w celu przeszukania ręcznego. Kiedy wiemy, że do samych amerykańskich przewoźników lotniczych wysyłamy rocznie 1,5 miliarda sztuk bagażu i bagażu podręcznego, codziennie musimy przeszukiwać lub przeszukiwać ręcznie od 1,2 do 1,3 miliona sztuk bagażu. Teraz to jest złe, ponieważ nie można doprowadzać śledczych do szaleństwa przez [otwieranie ich] bagaż za bagażem, aby dowiedzieć się, że nie ma materiałów wybuchowych. Jednym z największych wrogów bezpieczeństwa jest rutyna. Po pewnym czasie staje się to rutyną, a screenerzy nie będą już zwracać na to uwagi. Nie są nawet wyszkoleni do profesjonalnego przeszukiwania rąk, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z wyrafinowanym przeciwnikiem, który wie, jak ukryć ładunki wybuchowe w podwójnym dnie.

TR: Przesiewacze wydają się więc naszą główną linią obrony. Jak są zatrudniani po 11 września?
Yeffet : W całym kraju mamy 55 000 przesiewaczy. Zgodnie z prawem, osoba przeprowadzająca badanie przesiewowe nie może zostać zatrudniona bez sprawdzenia przeszłości kryminalnej. Teraz dowiedzieliśmy się, że 22 000 ochroniarzy zostało zatrudnionych bez jakiejkolwiek kontroli bezpieczeństwa po 11 września. Miliony pasażerów, ich życie jest w rękach tych ludzi. W samym JFK w maju odkryli, że 50 osób z ochrony jest karanych. To nie jest bezpieczeństwo, którego potrzebujemy i na które zasługujemy w tym kraju.

TR: Jak więc właściwie dobierać i szkolić ludzi do tej pracy?
Yeffet: Po pierwsze, zatrudniając tylko wykwalifikowanych ludzi, minimum średnie wykształcenie, mówiące zarówno po angielsku, jak i w innym języku. Następnie szkolimy ich przez dni, a nie godziny, szkolimy w pracy, a potem testujemy, test za testem. Robiłem tysiące testów każdego roku, kiedy byłem szefem ochrony w El Al. I nie robiłem prostych testów, wysyłając kogoś z fałszywym materiałem wybuchowym przez aparat rentgenowski, aby dowiedzieć się, czy tester może go zatrzymać. Zrobiliśmy skomplikowane te, w których pasażer musi udać się z bagażem do odprawy na przesłuchanie przez ochronę El Al, a oni muszą ustalić, czy jest to pasażer działający w dobrej wierze, czy podejrzany pasażer.



Niestety organizacje wywiadowcze nie są w stanie objąć wszystkich planów lub działań terrorystycznych, dlatego też bezpieczeństwo linii lotniczych powinno pełnić rolę agencji wywiadowczej. Na przykład pracownicy kasy biletowej i działu rezerwacji muszą zostać przeszkoleni w wysyłaniu informacji do działu bezpieczeństwa linii lotniczych, aby powiedzieć im, kto przyszedł kupić bilety w ostatniej chwili, kto zapłacił gotówką, kto kupił bilet. bilet drogowy i jak się zachowywali. Narodowość i tak dalej i tak dalej. Tutaj nikogo nie szkolimy. Opieramy się wyłącznie na niskim poziomie technologii, który w tej chwili istnieje na naszych lotniskach.

TR: Czy jest obecnie używana jakaś technologia, która jest pomocna?
Yeffet: Jeśli wybierasz się na lotnisko Newark, Continental Airlines mają wysoki poziom bezpieczeństwa podczas lotów do Tel Awiwu [w Izraelu] i do Amsterdamu – fantastyczne bezpieczeństwo. Mają maszynę, która w ciągu trzech do pięciu sekund może powiedzieć, czy twój paszport jest fałszywy, czy prawdziwy. Dlaczego oni mogą to mieć, a inni przewoźnicy lotniczy nie? Dlaczego nie możemy tego zrobić na innych lotniskach? Tak, będzie to ich kosztować, ale to najbogatszy kraj na świecie.

TR: A co z CAPPS II, Computer Assisted Passenger Pre-Screening Program, który chce wdrożyć amerykańska Administracja Bezpieczeństwa Transportu? Został zaprojektowany w celu gromadzenia wspomnianych przez Ciebie danych, takich jak narodowość i metoda płatności, oraz analizowania, którzy podróżujący samolotem mogą stanowić zagrożenie.



Yeffet: Każda mała rzecz może pomóc. Pytanie brzmi, czy to jest rozwiązanie? Absolutnie nie. Załóżmy, że kupiłeś bilet w jedną stronę lub zapłaciłeś gotówką, co nie jest normalne w USA i jest w komputerze. Kto przeprowadzi z tobą wywiad? Kto przeprowadzi dochodzenie? Chcę wiedzieć. Kto będzie korzystał z informacji, jeśli nie przeprowadzamy wywiadów z pasażerami? Kto ustali, kto jest podejrzliwy, kiedy szkolimy ludzi tylko w obsłudze aparatów rentgenowskich, a rewizje ciała przeprowadzamy tylko wtedy, gdy włączy się alarm?

TR: Jeśli system CAPPS II określił już, którzy pasażerowie stanowią zagrożenie, czy nadal konieczne jest przesłuchanie wszystkich?
Yeffet: Każdy pasażer powinien zostać przesłuchany. Większość pasażerów działa w dobrej wierze. Muszę ich przesłuchać może dwie minuty i zostaną zwolnieni. Powiedzmy, że ktoś przyjeżdża z paszportem z Syrii, Sudanu, Iranu, gdzie wiemy, że wspierają organizacje terrorystyczne milionami milionów dolarów każdego miesiąca. Dlaczego nie mogę traktować tego rodzaju pasażera inaczej, nie szkodząc jego godności, ale aby upewnić się, że nie stanowi zagrożenia? Jeśli jest bona fide, musi docenić fakt, że go sprawdzam, bo to też będzie dla jego bezpieczeństwa.

TR: Rodzi to pytanie o prywatność, którą niektórzy aktywiści twierdzą, że ten nowy system komputerowy zaatakuje.
Yeffet: Prywatność jest ważna, ale życie niewinnych ludzi jest o wiele ważniejsze. Po 11 września wszyscy jesteśmy gotowi zrezygnować z części naszej prywatności i wygody, aby ratować życie. W ciągu ostatnich 17 lat przeprowadziłem wiele ankiet dla mediów w całym kraju. Przeprowadziliśmy wywiady z tysiącami pasażerów. Wszystkie osoby, z którymi rozmawiałam, są gotowe zrezygnować z prywatności dla bezpieczeństwa – jeśli możemy udowodnić, że naprawdę są bezpieczni.



Czym jest prywatność? Nie zamierzam pytać, kto jest twoim chłopakiem, ile masz dzieci – pytania, które są bezsensowne. Pytam o bezpieczeństwo. I zrozumiesz, że martwię się o twoje bezpieczeństwo, ponieważ ja stoję na ziemi, a ty lecisz.

TR: Wydaje się jednak, że niektóre kontrole, które proponuje CAPPS II, na przykład dane finansowe lub rejestry karne, wchodzą w te wrażliwe obszary.
Yeffet: To jest złe, złe, złe. Przestań kopać w sercach wszystkich. Szukamy terrorystów, a nie kogoś, kto był winien pieniądze lub nie płacił podatków. Nie martwię się o ludzi przemycających pieniądze czy cokolwiek. Martwię się o materiały wybuchowe i broń. To są terroryści, których zamierzam aresztować na miejscu, zanim będzie za późno. Jeśli zaczniemy badać każdego, kto prowadził, gdy był pijany, każdego, kto uderzył swoją żonę, każdego, kto okradł IRS, będziecie mieli 10 razy gorsze kolejki niż dzisiaj. Przestań: skoncentruj się na terroryzmie i bezpieczeństwie. I zostaw bzdury. To nie jest ochrona lotnictwa.

Technologia nie może zastąpić człowieka; to tylko może pomóc. A jeśli będziemy polegać wyłącznie na technologii, to obawiam się, że na końcu tylko wróg będzie świętował. Nie chcę, żeby wróg już więcej świętował. Zbudujmy proaktywny system bezpieczeństwa, który będzie opierał się na człowieku za pomocą technologii, ale nie tylko technologii, technologii, technologii.

ukryć