211service.com
Technologia oswaja bestię
W 1997 roku Jonathan Bush (kuzyn George'a W. Busha) założył w San Diego praktykę zdrowia i porodu dla kobiet o nazwie Athena Health w San Diego, ale nie był przygotowany na koszty i ciężar zwrotu kosztów przez ubezpieczycieli. Gorzkie doświadczenie z tym nieudanym biznesem sugerowało inne przedsięwzięcie: Athenahealth, które założył jeszcze w tym samym roku, aby zaoferować lekarzom usługę przetwarzania rachunków medycznych przez Internet. W 2006 roku firma uruchomiła kolejną usługę: pierwsze oprogramowanie do elektronicznej dokumentacji medycznej, którego lekarze nie kupowali jako wypuszczony produkt, ale subskrybowali jako usługę w Internecie. Później pojawiły się inne usługi zarządzania opieką zdrowotną. Korzystanie z chmury do zarządzania opieką zdrowotną to innowacja, która nagrodziła Athenahealth ofertą publiczną i szybkim przyjęciem przez wiele praktyk medycznych: około 30 000 z nich korzysta obecnie z jej usług. Bush, zagorzały entuzjasta wolnego rynku, uważa, że te usługi są popularne, ponieważ wykorzystują przytłaczające poczucie frustracji z powodu złożoności i nieprzejrzystości amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej, który nazywa Bestią.
Jason Pontin, redaktor naczelny Przegląd technologii, rozmawiał z Jonathanem Bushem w siedzibie Athenahealth w Watertown w stanie Massachusetts.
TR: Wyjaśnij, dlaczego zarządzanie elektroniczną dokumentacją medyczną i przetwarzanie roszczeń ubezpieczeniowych w chmurze jest tak lepsze niż tradycyjne metody.
Bush: Cóż, oczywiście inni faceci nie są do bani. Robią najlepszy młotek i dłuto w branży kolejowej, ale kiedy pojawisz się z parową łopatą, nawet gównianą, wiesz, John Henry umrze.
Czy cię rozumiem?
Kiedy zaczęliśmy, my do bani! Kiedy spojrzysz na wczesne wersje AthenaNet i porównasz je ze wszystkimi wspaniałymi funkcjami, modułami i innymi rzeczami, które są sprzedawane na dyskach [z oprogramowaniem], to jest do bani. Ale naszym programistom zapłacono za trzymanie się i obserwowanie, sprawdzanie, co się dzieje, oraz poprawianie i poprawianie i ponowne poprawianie.
Mówisz: chmura zachęcała do ciągłego doskonalenia Twoich usług, podczas gdy firmy produkujące oprogramowanie są zobowiązane do przerywanych, przyrostowych ulepszeń wydawanych produktów.
Nowy kod wychodzi co noc, a front-end aplikacji, warstwa, z której faktycznie korzystają klienci, zmienia się osiem razy w roku. To daje nam możliwość wypróbowania różnych rzeczy, aby to nie działało i później to zmienić. Proces zapewniania jakości w przypadku tradycyjnego, oldschoolowego oprogramowania jest wyczerpujący. Bo jak już wyślesz milion płyt, lepiej, żeby nic nie było zepsute. Mamy naprawdę zepsute rzeczy, ponieważ następnego ranka to się zmienia.
A stary rodzaj rozwoju produktów tłumi chęć zrobienia czegokolwiek innowacyjnego.
Śpiewasz to! Śpiewasz to!
Dlaczego opłacanie usług, a nie tylko sprzedaż oprogramowania, jest pozytywną zaletą?
Naszym wielkim odkryciem jest to, że zbudowaliśmy model biznesowy, który wymaga od nas stworzenia odpowiedniej technologii. Nie chodzi o to, że jesteśmy w stanie budować technologie w wyjątkowy sposób; to dlatego, że nasz model biznesowy wymaga od nas ciągłego koncentrowania się na tym, aby działały. Ponieważ jesteśmy tylko usługą obsługiwaną przez oprogramowanie: otrzymujemy zapłatę dopiero po zakończeniu usługi, gdy klient faktycznie ma pieniądze w banku. Gdyby Atena nie zgodziła się na wykonanie całej pracy związanej z załatwieniem roszczenia lub zarządzaniem dokumentacją medyczną, nie mielibyśmy tej samolubnej motywacji do tworzenia technologii, które są niewidoczne dla naszych klientów.
Czy to prawda, że omijasz niechęć lekarzy do wprowadzania danych, skanując wszystko, co napisali na papierze i przefaksowali?
Zgadza się, ale nie są tak troglodytyczni, jak myślą ludzie. Trochę się najeżę, kiedy ci wtajemniczeni mówią o opiece zdrowotnej i mówią światu, że problem polega na tym, że lekarze to troglodyci – no cóż, to biznesmeni. Są proszeni o zapłacenie z góry 50 000 USD za oprogramowanie, które sprawi, że będą wolniej przenosić pacjentów przez gabinet, a którego jedyną korzyścią jest digitalizacja zapisywanych przez nich informacji. Mógłbym skodyfikować swoje e-maile, wiesz: mógłbym je wszystkie skategoryzować w 73 tuziny różnych wiader i przejrzeć je wszystkie, upewniając się, że wszystkie zostały odpowiednio skategoryzowane i zakodować je kolorami. Ale nie wiem, bo już wiem, co powiedzieli. I tak naprawdę nie obchodzi mnie to.
I to nie twoja praca.
Jestem pewien, że jakiś okręg wyborczy mógłby skorzystać na oznaczeniu kolorami wszystkich moich e-maili, ale nie ja. A lekarze, jak sądzę, są w tej samej sytuacji. Coraz częściej lekarze potrzebują danych klinicznych, aby otrzymać pełną płatność. Ale nie obchodzi nas, jak lekarz zbiera te dane. Jeśli lekarz musi najpierw zebrać notatki, dyktując, rozmawiają. Jeśli lekarz woli kolorować w małych formach, których używał od lat, to pokoloruj formę. Jeśli są lekarzem, który ma na pasku dwa iPhony, to klikają.
Jak często roszczenia są odrzucane przy tradycyjnym przetwarzaniu roszczeń ubezpieczeniowych?
Ostatnim razem, gdy spojrzeliśmy na świat zewnętrzny, około 33 procent roszczeń nie zostało zrealizowanych za pierwszym razem. I musiały być przerabiane kilka razy. Myślę, że było to 2,6 cykli roszczeń na spotkanie.
Wyobraź sobie niecierpliwość, frustrację i związane z tym koszty.
Jesteśmy teraz poniżej 5 procent roszczeń, które wymagają ponownego rozpatrzenia.
Czy korzystasz ze złożoności i nieprzejrzystości amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej?
Nazywamy to Bestią. Każdy lekarz przechodzi przez życie z tym lekkim ukłuciem na karku, w którym znajduje się olbrzymia czarna pierwotna ośmiornica, której macki są połączone pod biurkiem, w gabinecie i w pokoju z aktami i powoli owija te macki wokół ich życie i miażdżenie. Niezależnie od tego, czy zarabiają milion dolarów rocznie, czy dziesięć, wszyscy mają poczucie, że są zmiażdżeni przez jakąś tajemniczą siłę, która jest poza ich kontrolą i która nie ma serca.
Dlaczego system jest tak przewrotny?
Te zasady były tylko dobrymi intencjami niektórych kongresmenów, kiedy jakiś gangster na Brooklynie zrobił zbyt wiele mammografii, prawda? A teraz wszystkie te zasady, te prawa nigdy nie pozwól, aby to się powtórzyło, nagromadziły się na dole gabinetu lekarskiego i po prostu prawie nie można oddychać. Nie można ekscytować się przeniesieniem swojej praktyki w nowe miejsce, nowe metafizyczne miejsce. To, co robimy, to oswajanie tej bestii.
Nie sądzisz, że reforma opieki zdrowotnej prezydenta Obamy zmniejszy złożoność amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej. Wierzysz, że to tylko zwiększy złożoność?
Spójrz, system może być złożony, ale piękny. Najpiękniejsze systemy na świecie — takie jak systemy biologiczne, łańcuchy dostaw detalicznych lub rynki obrotu akcjami — działają czystsze i bardziej wyrafinowane niż wiele innych. Te systemy, które uważamy za oczywiste, są szalenie złożone: prawdopodobnie można spędzić całe życie na ich studiowaniu, a i tak ich nie zrozumiesz. Nazywamy tę reformę opieki zdrowotnej, ale tak naprawdę wygląda bardziej jak jeden z pięcioletnich planów Mao: wielki krok naprzód. Jest to sumiennie przemyślany zestaw ulepszeń, ale są one sumiennie przemyślane przez centralny organ, który zmusi wszystkich do przestrzegania. Tak więc naturalne siły, które zapewniają płynne działanie złożonych systemów, nie będą działać, a skończysz z tymi kafkowskimi momentami. Każdy system z tak wieloma graczami, który jest nieelastyczny, niereagujący i niesie ze sobą moc prawa, spowoduje niefortunne skutki uboczne, które nie znikną.
Technologia pomogła zwiększyć koszty opieki zdrowotnej. Czy technologia jest również częścią rozwiązania w zakresie naginania krzywej kosztów i kontrolowania kosztów?
Pierwszą rzeczą, jaką może zrobić technologia, jest oswojenie Bestii. Ale z drugiej strony technologia może być wykorzystywana w bardziej kreatywny i subtelny sposób. Lekarze to ludzie, którzy wykonują wymazy cytologiczne na kobietach w celu zbadania raka szyjki macicy — 250 dolarów. Absurd, prawda? Lekarze wykonują rutynowe operacje, które znacznie lepiej wykonałby technik, którego jedynym zadaniem jest wykonanie tej jednej operacji, tak jak widzieliśmy przy operacjach oczu. Ale wszystko to będzie wymagało pewnego poziomu kontroli procesu. Obecnie nie mamy zdrowego systemu technologicznego związanego z kontrolą procesów. Jesteśmy w tym pierwszym graczem, ale teraz będą inni, gdy istnieje model usług biznesowych w chmurze. Spodziewamy się dużo większej konkurencji.