Telefony samoładujące są w drodze, wreszcie

Obudowa, którą Will Zell wsuwa do swojego iPhone'a, nie wygląda tak dziwnie, ale robi coś niezwykłego: przechwytuje niektóre fale radiowe przesyłane przez telefon podczas łączenia się z wieżami telefonii komórkowej i routerami Wi-Fi, konwertując je do elektryczności i przesyłając tę ​​moc z powrotem do baterii telefonu.





Zell jest dyrektorem generalnym Nikola Labs , startup z siedzibą w Columbus w stanie Ohio, którego technologia pozyskiwania energii została wynaleziona przez Chi-Chih Chen , profesor nadzwyczajny inżynierii elektrycznej i komputerowej na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Podobnie jak etui na baterie, etui firmy podłącza się do dolnej części iPhone'a; w ten sposób, jak mówi Zell, może sporadycznie wysyłać energię bezpośrednio do baterii.

Prawo Moore'a, które przewiduje, że liczba tranzystorów w chipie podwaja się co dwa lata, utrzymuje się na stałym poziomie od 1975 roku. Jednak technologia baterii nie utrzymuje tego samego tempa, prawdopodobnie dlatego, że jej ewolucja zależy od postępów w chemii. Tak więc, podczas gdy smartfony stają się coraz bardziej wydajne dzięki szybszym procesorom, lepszym wyświetlaczom i aparatom o wyższej rozdzielczości, nadal wyzwaniem może być uzyskanie baterii, która zasila wszystkie te funkcje, aby działała przez cały dzień.

Jednym ze sposobów, w jaki branża elektroniki użytkowej próbuje to naprawić, jest dostosowanie do technologii ładowania bezprzewodowego, takich jak Qi oraz Recenzja . Jak dotąd jednak tylko garść smartfonów od firm takich jak LG, Samsung i HTC używają standardu Qi, podczas gdy telefony obsługujące Rezence mają pojawić się jeszcze w tym roku.



Przy takim bezprzewodowym ładowaniu wciąż oddalonym od głównego nurtu (i nadal wymagającym, aby Twój telefon znajdował się na macie ładującej lub podstawie, która sama jest podłączana do ściany), kilka firm, w tym Nikola Labs, próbuje znaleźć inne sposoby, aby zmniejszyć zależny od gniazdek, dzięki czemu możesz nadal używać telefonu do czynności wymagających dużej ilości baterii, takich jak przeglądanie stron internetowych, nawigowanie po trasach i przesyłanie strumieniowe filmów.

Nie sprawią, że podłączenie telefonu do ładowarki stanie się przestarzałe, ale Zell twierdzi, że etui na telefon Nikoli powinno zapewnić użytkownikom o około 25 do 30 procent dłuższą żywotność baterii między ładowaniami. Firma zbudowała pierwszy działający prototyp etui na smartfona wiosną tego roku i planuje rozpocząć jego sprzedaż w ciągu pierwszych trzech miesięcy przyszłego roku za około 100 USD (a Kampania na Kickstarterze ponieważ firma zebrała około 74 000 dolarów ze swojego celu 135 000 dolarów na osiem dni przed opublikowaniem; Zell mówi, że Nikola Labs oddzielnie zebrał prywatne fundusze, aby wprowadzić swój produkt na rynek).

Chociaż Zell przyznaje, że istnieje wiele sceptycyzmu wokół użyteczności zbierania energii z fal radiowych, mówi, że technologia Nikola Labs działa, ponieważ zbiera dane tak blisko anteny nadawczej w telefonie, i że przechwytuje fale radiowe, które nie są potrzebne do komunikacji, aby uniknąć wpływu na jakość połączenia. W końcu ma nadzieję dopasować technologię do samego telefonu; rozpoczęły się wczesne rozmowy z producentami telefonów.



Francuska firma zajmująca się technologiami słonecznymi o nazwie Technologie Sunpartner już nad tym pracuje z cienką, przezroczystą nakładką o nazwie WYSIPS Crystal (akronim oznacza to, co widzisz, jest powierzchnią fotowoltaiczną), która znajduje się między warstwą szkła a ekranem dotykowym w smartfonie lub innym gadżecie mobilnym. Warstwa WYSIPS pokryta jest małymi ogniwami słonecznymi; gdy telefon jest wystawiony na działanie sztucznego lub naturalnego światła, przechwytuje światło i zamienia je na prąd elektryczny. Połączenie z baterią gadżetu umożliwiłoby warstwie przesyłanie energii bezpośrednio do niego.

Dyrektor marketingu WYSIPS Crystal, Matthieu de Broca, mówi, że Sunpartner współpracuje z firmą Kyocera, która produkuje wiele wzmocnionych telefonów, aby w przyszłym roku wprowadzić WYSIPS Crystal do telefonów.

Ale chociaż De Broca twierdzi, że energia, jaką może wytworzyć WYSIPS Crystal, zależy od rodzaju światła, na jakie jest wystawiony — intensywne naturalne światło będzie działać lepiej niż rozproszone oświetlenie wewnętrzne — w obecnej formie może wydłużyć żywotność baterii tylko o około 10 do 15 procent.



Mówi, że nigdy nie będzie w stanie wyprodukować wystarczająco dużo, aby naładować telefon od zera.

O wiele bardziej niezgrabna, ale być może bardziej odpowiednia do tej pracy jest ładowarka do noszenia od Wystarczająco , startup z siedzibą w Evanston w stanie Illinois. Urządzenie zawiera baterię, którą uzupełniasz poruszając się.

Jesteśmy bardzo aktywnymi ludźmi, mówi o sobie i jego współzałożycielach współzałożyciel i dyrektor generalny Ampy, Tejas Shastry. Pomyśleliśmy więc: „Dlaczego nie możemy zebrać części energii z ruchu do zasilania naszych telefonów?”



Ładowarka, która jest wielkości talii kart, zawiera cewki indukcyjne — zasadniczo magnesy poruszające się w cewce. Shastry mówi, że cewki indukcyjne są aktywowane podczas ruchu podczas czynności, takich jak chodzenie, bieganie lub jazda na rowerze, generując energię elektryczną przechowywaną w wewnętrznej baterii (użytkownicy muszą podłączyć telefon do Ampy, aby odprowadzić sok). Bateria wewnątrz Ampy może przechowywać wystarczającą ilość energii, aby w pełni naładować smartfon. Jednak osiągnięcie tego punktu może trochę potrwać, ponieważ według strony internetowej Ampy godzina ćwiczeń daje około godziny normalnego użytkowania smartfona.

Firma zebrała 310 000 USD dalej Kickstarter zeszłej jesieni, co było ponad trzykrotnym osiągnięciem celu, i planuje wysłać jesienią pierwsze gadżety Ampy do podmiotów wspierających finansowanie społecznościowe i osób, które zamawiają je w przedsprzedaży online.

Aby jednak odnieść sukces na szerszą skalę, firmy te muszą poprawić sposoby wytwarzania i wykorzystywania energii przez urządzenia, a następnie przekonać konsumentów z głównego nurtu do ich zakupu. I prawdopodobnie będziesz kontynuować podłączanie telefonu przynajmniej od czasu do czasu w dającej się przewidzieć przyszłości.

Ale Zell Nikoli Labs przynajmniej jest optymistą, że może się to w końcu zmienić. Ostatecznie to, co chciałbym stworzyć, to sytuacja, w której myślenie o żywotności baterii nie jest już czymś, co jest w głowach wszystkich, mówi. Co by było, gdybyś po prostu nie musiał tego rozważać?

ukryć