Telewizja na wynos

Na Późny pokaz kilka lat temu David Letterman wsunął się w swoją zepsutą osobowość starca, by ubolewać nad pojęciem wideo w Internecie. Przymykając oczy na swój znak firmowy, spojrzał w kamerę i zastanawiał się, dlaczego ktokolwiek miałby chcieć oglądać jakieś szarpane zdjęcie wielkości znaczka pocztowego.





Oczywiście, jako prognostyk technologii, Letterman był chybiony. Jakość wideo w Internecie znacznie się poprawiła, a oglądalność gwałtownie wzrosła w ostatnich latach (patrz artykuł na ten temat w zeszłym tygodniu). Ale jego ocena jest nadal trafna w przypadku większości tego, co w dzisiejszych czasach uchodzi za wideo na telefonach komórkowych, zgniecionego do niemożliwie małego ekranu i mającego trudności (w każdym razie w Stanach Zjednoczonych) z przedstawieniem ruchu na żywo przez nierówne sieci.

Czy telewizja w telefonach komórkowych poprawi się tak szybko, jak wideo w Internecie? Sieci komórkowe, producenci i dostawcy wideo wydają dużo pieniędzy, aby to zapewnić, a niedaleka przyszłość usprawnień technologicznych ma znacznie zwiększyć jakość.

Do tej pory firmy badają trzy główne modele biznesowe, które oferują subskrypcje nagranych klipów wideo, telewizję sieciową na żywo lub niestandardowe treści przygotowane specjalnie dla telefonów komórkowych.



Verizon kładzie duży nacisk na marketing za swoją usługą subskrypcji klipów wideo, VCast. Usługa oferuje taryfy, takie jak najważniejsze wydarzenia sportowe, programy komediowe i segmenty CNN, a także różne gry i jest obecnie dostępna w ponad 60 obszarach metropolitalnych w Stanach Zjednoczonych.

Verizon oferuje tę usługę w ramach swoich szybkich sieci bezprzewodowych EvDo. Aby zasubskrybować VCast, użytkownicy Verizon muszą najpierw zarejestrować się w usłudze EvDo firmy (60 USD miesięcznie), a następnie zapłacić dodatkowe 15 USD miesięcznie. Klipy są pobierane z szybkością zwykle około 500 kb/s — mniej niż połowę szybkości domowego modemu DSL, ale prawie dziesięć razy szybciej niż istniejące komórkowe sieci transmisji danych.

Tymczasem Idetic z siedzibą w Berkeley w Kalifornii oferuje abonentom treści telewizyjne na żywo za pośrednictwem usługi MobiTV, z programami takimi jak wiadomości, sport i 24-godzinny kanał komediowy. Długoterminowym celem firmy jest stworzenie usługi telewizyjnej na żywo, strumieniowej, która pobiera transmisje bezpośrednio z sieci na żywo lub na żądanie, emulując połączenie dostępu do subskrypcji, pay-per-view i funkcji nagrywania cyfrowego podobnego do TiVo w branży kablowej .



Programy MobiTV są dostępne za pośrednictwem partnerskich operatorów komórkowych, takich jak Cingular, Verizon i Sprint PCS w Stanach Zjednoczonych oraz Orange w Wielkiej Brytanii. W poniedziałek 26 września firma ogłosi, że od początku swojego istnienia prawie dwa lata temu osiągnęła 500 000 subskrybentów . Telewizja w telefonie komórkowym jest teraz w porządku, mówi Clay Owen, rzecznik prasowy Cingular. Ale jeszcze w tym roku będzie znacznie lepiej, kiedy sieci zostaną zmodernizowane.

Ludzie z GoTV Networks w Sherman Oaks w Kalifornii mają jeszcze inne podejście do wideo z telefonów komórkowych. Oprócz zmiany przeznaczenia treści telewizyjnych, firma tworzy niestandardowe i sponsorowane kanały na żądanie. Oferta obejmuje zarówno kanał o modzie i zdrowiu kobiet, zwany Diva, jak i Pure Phat (twoje codzienne źródło wszystkiego, co hip-hopowe).

Tymczasem same sieci szukają sposobów na tworzenie własnych treści mobilnych do sprzedaży abonentom telefonów komórkowych. Na przykład ABC ma cały dział poświęcony treściom mobilnym. (Aktualizacje dotyczące przebojowej serii ABC Zaginiony oraz Zdesperowane gospodynie domowe są również częścią oferty GoTV).



Jednak znalezienie odpowiedniego rodzaju treści do telewizji mobilnej to nie tylko problem biznesowy. To także problem z dostawą. Nikt nie wie, który standard transmisji sygnału wideo w sieciach komórkowych – o nazwach takich jak DVB-H, DMB i MediaFLO – stanie się liderem.

Aby czerpać korzyści skali, producenci telefonów potrzebują jednego standardu do dominacji – co oznacza, że ​​walka o standardy to znacznie więcej niż tylko wojna na zupę alfabetu.

W zeszłym miesiącu fiński gigant telefonii komórkowej Nokia zakończył największą jak dotąd próbę jednego standardu, DVB-H (Digital Video Broadcast-Handset). Pięciuset abonentów telefonii komórkowej w Helsinkach testowało usługę transmisji na żywo przez sześć miesięcy. Według raportu Nokii, 41 procent z nich wyraziło chęć zakupu usług telewizji mobilnej.



Przeciętni uczestnicy próby Nokii oglądali programy telewizyjne na swoich telefonach przez 20 minut dziennie. Testy DVB-H odbywają się teraz w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemczech, Francji, Szwajcarii i Pittsburghu.

Inny standard, DMB (Digital Multimedia Broadcasting) zyskuje na popularności w Azji, dzięki wsparciu dużych firm południowokoreańskich, takich jak Samsung i LG. DMB łączy się z istniejącym standardem, zwanym Digital Audio Broadcasting, podczas gdy DVB-H wymaga od rządów uwolnienia dodatkowego widma. Analitycy twierdzą, że DMB prawdopodobnie wygra w Korei Południowej, ale nie poza Azją. Producenci z Korei Południowej nie poddają się jednak na rynkach międzynarodowych. Jorma Laiho, dyrektor ds. technologii w fińskim nadawcy YLE, powiedział MobileTV News na początku września, że ​​toczy się bardzo ostra walka między Koreą a Europą.

W Stanach Zjednoczonych wydaje się, że główna bitwa rozegra się między otwartym standardem DVB-H a nowym, zastrzeżonym standardem Qualcomm, MediaFLO. Qualcomm jest wiodącym dostawcą układów komunikacyjnych do telefonów komórkowych wykorzystujących standard CDMA (Code Division Multiple Access), który jest powoli wypierany przez EvDo i inne szybsze standardy komunikacji. Aby pozostać w grze, Qualcomm planuje wprowadzić jednokierunkowy bezprzewodowy system multicastingu, który umożliwia nadawanie 50-100 kanałów z treścią w tym samym zakresie częstotliwości, jaki zajmuje pojedynczy konwencjonalny kanał telewizyjny UHF.

Sieci MediaFLO mogą być tańsze w obsłudze niż inne systemy dystrybucji wideo, ponieważ standard Qualcomm jest systemem jednokierunkowym, podobnym do konwencjonalnego radia lub telewizji. W ten sposób pozwala uniknąć niedoborów przepustowości, które mogłyby powstać, gdyby tysiące subskrybentów wideo na żądanie chciało oglądać różne treści w tym samym czasie. Firma twierdzi, że telefony z obwodami komunikacyjnymi MediaFLO (oczywiście zbudowanymi przez Qualcomm) będą również szybciej odbierać strumieniowe sygnały telewizyjne i zużywać mniej energii niż inne technologie.

Częściowo z powodu braku ujednoliconego standardu sieci telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych, a częściowo dlatego, że prawdziwe szerokopasmowe sieci komórkowe nie zostały jeszcze wdrożone w większości obszarów, nie jest jasne, czy telewizja mobilna w Stanach Zjednoczonych ruszy tak szybko, jak oczekuje się, że w innych krajach . W ankiecie przeprowadzonej przez firmę badawczą InStat na początku 2005 r. tylko 13 procent respondentów w USA stwierdziło, że są bardzo lub bardzo zainteresowani oglądaniem telewizji na swoich telefonach komórkowych. I odwrotnie, 42 proc. stwierdziło, że w ogóle nie jest zainteresowane taką aplikacją.

Jednak pomimo tego rodzaju ankiet Paul Scanlan, dyrektor ds. operacyjnych i współzałożyciel Idetic, pozostaje uparty w tej koncepcji. Mówi, że telewizja to aplikacja, która ma 75 lat. Nie postawiłbym na to.

ukryć