211service.com
Teraz sekwencjonują DNA w kosmosie
Za pięć tygodni, 16 lipca, rakieta Falcon 9 ma wystartować z Przylądka Canaveral na Międzynarodową Stację Kosmiczną, przenosząc po raz pierwszy w kosmos sekwencer DNA.
Chociaż nie jest to wielka nauka, nikt nigdy wcześniej nie próbował rozszyfrować DNA w przestrzeni kosmicznej. Zdolność do tego może się przydać podczas misji na Marsa, jeśli członek załogi zachoruje lub pojawi się obca pleśń na statku kosmicznym.
W tej chwili hodujemy rzeczy i zwracamy je na Ziemię, ale jeśli wyślesz ludzi na Marsa, nie odeślesz próbek z powrotem, mówi Aaron Burton, chemik NASA odpowiedzialny za eksperyment. Powiedział, że NASA jest również zainteresowana ustaleniem, czy drobnoustroje w jelitach ludzi zmieniają się podczas przebywania w kosmosie.
Godne uwagi jest również to, że instrument, który ma zostać wystrzelony w kosmos, zwany MinION, jest wystarczająco mały, aby zmieścić się w kieszeni płaszcza i działa poprzez odczytywanie DNA podczas zasysania przez maleńki nanopor.
Sekwencer został wyprodukowany przez brytyjską firmę Oxford Nanopore, która twierdzi, że urządzenie to doprowadzi do: era wszechobecnego sekwencjonowania — skanowanie w poszukiwaniu zarazków w każdym kanale, stacji metra lub placówce w dżungli.
Bycie pierwszym sekwencerem w kosmosie to oczywiście zamach na public relations. Dostaniesz nawet fajna łatka do twojego kombinezonu. Ale naukowcy twierdzą, że nie mieli wielkiego wyboru, ponieważ każdy funt przeniesiony na ISS wiąże się z opłatą w wysokości około 10 000 USD.
Film nagrany podczas próby sekwencjonowania DNA w warunkach mikrograwitacji podczas lotu parabolicznego samolotu.
Christopher Mason, biofizyk z Weill Cornell Medical College w Nowym Jorku, który bierze udział w przedsięwzięciu, mówi, że 100-gramowe urządzenie będzie kosztować około 2000 dolarów za latanie. Większość maszyn do sekwencjonowania ma wielkość minilodówki i waży od 60 do 120 funtów. Kosztowałoby to 1,2 miliona dolarów.
Mason wcześniej wysłał MinION na przejażdżkę kometą wymiocin, samolotem NASA, który naśladuje zerową grawitację, zanurzając się w nosie. To techniczna demonstracja, aby upewnić się, że działa, co oznacza, że gdy coś dziwnie rośnie na stacji kosmicznej lub na kimś na stacji kosmicznej, możesz to scharakteryzować, mówi Mason.
Eksperymenty kosmiczne mają zostać przeprowadzone przez astronauta i wirusolog Kate Rubins , która przybędzie na ISS wcześniej w lipcu, podczas swojej pierwszej podróży poza planetę. Będzie zsekwencjonować DNA wirusa, bakterii E coli, i myszy.
Chociaż MinION jest mały, nadal wymaga komputera i połączenia z Internetem. Potrzebne są również dalsze materiały do przygotowania próbek DNA. Aby pominąć ten krok, NASA planuje przygotować próbki DNA na Ziemi i wysłać je zamrożone w strzykawkach. Mason mówi, że żadne ludzkie DNA nie będzie badane z powodu obaw o prywatność.
Kiedyś na obcym świecie lub po prostu na księżycu, mówi Burton z NASA, sekwencer taki jak Oxford mógłby w końcu zostać użyty do testowania oznak życia lub molekuł potrzebnych do życia.