211service.com
Teraz Twoja aplikacja wie, gdzie jesteś
Nowa platforma do analizowania, kiedy, gdzie i jak używane są aplikacje na smartfony, będzie wkrótce dostępna dla tysięcy programistów mobilnych.
Apcelerator – platforma do tworzenia oprogramowania, która pozwala programistom internetowym tworzyć aplikacje działające natywnie zarówno na urządzeniach iPhone, jak i Android – w ciągu najbliższych trzech miesięcy wyda nową platformę analizy mobilnej. Platforma została opracowana przez Appcelerator i Fortius Jeden , firma specjalizująca się w wizualizacji informacji o lokalizacji.
Dokładne dane analityczne geolokalizacji pomogą firmom ulepszać oprogramowanie i zarabiać na reklamach ukierunkowanych na lokalizację.
Appcelerator ma około 72 000 użytkowników, w tym programistów z dużych firm, takich jak NBC i Budweiser. Okazał się popularny, ponieważ pozwala programistom tworzyć aplikacje bez konieczności posiadania wiedzy technicznej potrzebnej do ich tworzenia od podstaw.
Nowa platforma o nazwie Tytan + Geo , pozwala programistom Appcelerator zobaczyć, co robią użytkownicy i gdzie to robią, o ile funkcja geolokalizacji została wbudowana w aplikację. Na przykład startup Zwiadowca , który oferuje subskrybentom oferty zależne od lokalizacji za pośrednictwem aplikacji Appcelerator, może zobaczyć, kiedy i gdzie użytkownicy otwierają aplikację oraz jak reagują.
Titanium+Geo zbiera dane za każdym razem, gdy użytkownik otwiera aplikację. Deweloper może poinstruować aplikację, aby zgłaszała różne zdarzenia na zdalnym serwerze, na przykład gdy użytkownik ogląda reklamę lub kupon rabatowy, lub gdy użytkownik odpowiada na reklamę lub wykorzystuje kupon.
Większość z tego, co widzimy obecnie w reklamie smartfonów, niewiele z nich jest ukierunkowana geograficznie, mówi Sean Gorman, prezes i założyciel FortiusOne. Dodaje, że bez danych pozwalających określić, jak dobrze działają reklamy kierowane geograficznie na telefon komórkowy, po prostu nie było uzasadnienia biznesowego, aby z nich korzystać.
Przyzwyczailiśmy się do Google Analytics dla stron internetowych, ale do tej pory nie znaliśmy sposobu korzystania z aplikacji, mówi Gorman.
SimpleGeo, kolejna firma typu start-up, która oferuje narzędzia geolokalizacji dla programistów, ogłosiła, że pracuje nad podobną platformą analityczną.
Dodanie danych przestrzennych do informacji już gromadzonych przez aplikacje pozwoli na nowe formy eksploracji danych. Gorman mówi, że naukowcy byli na przykład w stanie określić z niemal idealną dokładnością, kim są znajomi danego użytkownika smartfona, po prostu analizując dane o tym, gdzie i kiedy ten użytkownik wchodzi w kontakt z innymi.

Śledzenie pizzy: W San Francisco FortiusOne i pakiet Titanium+Geo firmy Appcelerator ujawniają wzrost wykorzystania kuponów w PizzaLand w porze lunchu.
Takie podejście może również pozwolić na znacznie bardziej ukierunkowaną reklamę. Kiedy rozumiesz, kiedy i gdzie [osoba jest, gdy korzysta z aplikacji], rozumiesz kontekst, mówi Scott Schwarzhoff, wiceprezes ds. marketingu w Appcelerator. Jeśli jest 7 rano i ktoś jest w dzielnicy mariny, to rozumiesz, gdzie ta osoba mieszka.
Reklamy ukierunkowane pozwoliłyby programistom uzyskać wyższe stawki za reklamy. Ale tego rodzaju dane mogą również ujawnić rzeczy, które użytkownicy woleliby zachować w tajemnicy.
To jest jak Raport mniejszości , mówi Byung-Gon Chun, badacz z Intel Labs Berkeley. Gdy Tom Cruise przechodzi obok billboardów, zmieniają swoje reklamy w oparciu o jego obecność.
Chun, który bada bezpieczeństwo mobilne, niedawno był współautorem artykułu pokazującego, że wiele aplikacji na Androida udostępnia dane użytkowników, w tym informacje o lokalizacji, bez wyjaśniania ich użytkownikom.
Chun i koledzy Jaeyeon Jung w firmie Intel i William Enck na Penn State University opracował program o nazwie TaintDroid, który analizuje dane przesyłane przez aplikacje na Androida do sieci. Połowa aplikacji, które przeanalizowali, przesyłała dane geolokalizacyjne, większość bez pytania o zgodę lub bez wyraźnego zaznaczenia w dokumentacji, że to zrobi.
Nawet jeśli to ujawnienie znajduje się w [umowie licencyjnej użytkownika końcowego], użytkownikom trudno jest określić, jakie informacje aplikacja faktycznie wysyła, mówi Chun.