211service.com
Test może pokazać, które nowotwory zareagują na chemioterapię
Test laboratoryjny, który ocenia, jak blisko komórki rakowe są blisko określonej formy śmierci komórkowej, może pomóc onkologom przewidzieć, którzy pacjenci odniosą korzyści z leków chemioterapeutycznych. Naukowcy przetestowali próbki od pacjentów z kilku szpitali i wykazali, że ci, których komórki rakowe znajdowały się na skraju samozniszczenia, lepiej reagowali na różnego rodzaju chemioterapię.
Test pomaga wyjaśnić zagadkę od dawna w onkologii. Dogmat biologii raka utrzymuje, że leki stosowane w chemioterapii celują we wszystkie szybko dzielące się komórki, prowadząc zarówno do śmierci guza, jak i skutków ubocznych, takich jak wypadanie włosów i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Ale niektóre szybko dzielące się nowotwory, takie jak rak trzustki, są bardzo odporne na chemioterapię, podczas gdy niektóre wolno rozwijające się nowotwory, takie jak przewlekła białaczka szpikowa, dobrze reagują na leki.
Nowe badania, prowadzone przez Anthony Letai , profesor nadzwyczajny w Harvard Medical School i Dana-Farber Cancer Institute, sugeruje, że niezależnie od tego, jak szybko komórki nowotworowe dzielą się, prawdopodobieństwo odpowiedzi na chemioterapię jest skorelowane i być może zdeterminowane przez to, czy zbliżają się do typu samobójstwo komórkowe znane jako apoptoza. Apoptoza jest naturalnym procesem w organizmach wielokomórkowych, ale często jest zaburzona w komórkach nowotworowych. Badanie zostało opublikowane online w zeszłym tygodniu w Scienceexpress .
To bardzo ważny artykuł, mówi Piotr Sorger , profesor biologii systemów w Harvard Medical School, który nie był zaangażowany w badania. Mówi, że identyfikacja pacjentów, którzy mogą reagować na chemioterapię, jest kluczową kwestią we współczesnej farmakologii raka – indywidualizacja leczenia tak, aby pacjentom, którzy mogą zareagować, podaje się określone leki.
Letai i jego koledzy przetestowali próbki od pacjentów z czterema rodzajami raka: szpiczakiem mnogim, ostrą białaczką szpikową, ostrą białaczką limfocytową i rakiem jajnika. Proces ten polega na pobraniu żywych komórek nowotworowych i wystawieniu ich na działanie białek promujących apoptozę. W komórkach już na skraju apoptozy błony organelli wytwarzających energię, zwanych mitochondriami, ulegają rozpadowi i wchłaniają więcej barwnika fluorescencyjnego, którego naukowcy używali do monitorowania tego procesu. Ten rozpad mitochondriów jest jednym z pierwszych kroków w apoptozie. Następnie naukowcy prześledzili reakcję pacjentów na chemioterapię i odkryli, że najlepsze wyniki uzyskali ci, których komórki przyjęły najwięcej barwnika.
Chociaż test jest bardziej skomplikowany niż większość diagnostyki raka, ponieważ obejmuje obsługę żywych komórek, Letai wierzy, że może to być praktyczny sposób przewidywania, którzy pacjenci z rakiem zareagują na chemioterapię. Mówi, że w dzisiejszym świecie biologii raka ludzie patrzą na biomarkery genetyczne prawie wyłącznie w celu zrozumienia odpowiedzi na chemioterapię. Coś takiego, bardziej funkcjonalny test, wychodzi z lewego pola.
Laboratorium Letai testuje już, czy test może być stosowany w klinicznej terapii raka, i Eutropics Farmaceutyki z Cambridge w stanie Massachusetts, który jest współzałożycielem Letai, udzielił licencji na tę technologię. Letai mówi, że jeśli badania kliniczne powiodą się, test może zostać użyty w ostrej białaczce szpikowej za około pięć lat. Ma nadzieję, że ostatecznie będzie miał zastosowanie do większości rodzajów raka. Sorger nazywa tę możliwość bardzo prawdopodobną.
Naukowcy zbadali również, czy leczenie guzów w celu przesunięcia ich mitochondriów bliżej progu apoptozy może zwiększyć skuteczność konwencjonalnej chemioterapii. Linię komórkową białaczki szpikowej leczyli eksperymentalnym lekiem, wyprodukowanym przez Abbott Labs , który naśladuje białka promujące apoptozę stosowane w ich teście komórkowym. Traktowane komórki stały się bardziej wrażliwe na trzy różne środki chemioterapeutyczne. Abbott i Genentech współpracują przy badaniach klinicznych pokrewnego leku, który można przyjmować doustnie, aby sprawdzić, czy zwiększa on skuteczność różnych leków chemioterapeutycznych stosowanych zarówno w przewlekłej białaczce limfocytowej, jak i różnych guzach litych.