Tim Berners-Lee, wynalazca sieci Web, zdobywa Nagrodę Nobla w dziedzinie informatyki





Człowiek, który umożliwił ci przeczytanie tej strony, właśnie otrzymał najwyższe wyróżnienie w dziedzinie informatyki.

W 1989 Tim Berners-Lee, programista w laboratorium fizycznym CERN, zaproponował system, który umożliwiłby komputerom publikowanie i dostęp do powiązanych dokumentów i multimediów przez Internet. Dziś świat działa w sieci, a Berners-Lee otrzymał nagrodę ACM Turing Award, uważaną za coś w rodzaju Nobla w dziedzinie informatyki. Rozmawiał z Przegląd technologii MIT o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości jego wynalazku.

Cofnijmy się do roku 1989. Jaki problem zamierzałeś rozwiązać, rozpoczynając pracę, która doprowadziła do powstania sieci WWW?



Pracowałem w CERN i byłem sfrustrowany, ponieważ ludzie przywozili ze sobą wszelkiego rodzaju wspaniałe komputery – różne. Każdy miałby jakiś sposób na śledzenie dokumentów, instrukcji i plików pomocy, ale wszystkie też były inne. Poczułem, czy nie byłoby wspaniale, gdyby wszystkie te systemy mogły być w jakiś sposób częścią lub uważane za część jednego wielkiego metasystemu?

Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, było uruchomienie serwera WWW w CERN dla książki telefonicznej. [Wcześniej] działał na komputerze mainframe, do którego trzeba było się zalogować, a wiele osób po prostu logowało się do komputera, aby sprawdzić numery telefonów. Książka telefoniczna skłoniła kilka osób do zainstalowania przeglądarki internetowej. Rozprzestrzenił się poza CERN w fizyce wysokich energii, a następnie wystartował wykładniczo.

Kariera Tima Bernersa-Leeu2019

  • 1989

    Pisze propozycję rozproszonego systemu hipertekstowego.



  • 1991

    Pierwsza strona internetowa zostaje uruchomiona.

  • 1994

    Tworzy konsorcjum World Wide Web dla standardów internetowych.

  • 2001

    Wzywa do opracowania sieci semantycznej czytelnej dla komputerów.



  • 2009

    Tworzy fundację World Wide Web Foundation, aby poszerzyć dostęp do sieci.

Internet wydaje się teraz niezbędny i stanowi część codziennego życia osobistego i zawodowego wielu ludzi. Nad czym jeszcze trzeba popracować?

Teraz musimy mówić o tym jako o prawie człowieka. Nie jest tak podstawowa jak woda, ale różnica w sile ekonomicznej i społecznej między kimś, kto ją ma, a kimś, kto jej nie ma, oznacza, że ​​znajduje się w bardzo niekorzystnej sytuacji. Jeśli jesteś w wiosce w Afryce i nie masz dostępu, bo cię na to nie stać, albo masz dostęp i nie możesz z niego korzystać, bo nie potrafisz czytać, to jest to problem.



Kiedy założyliśmy fundację World Wide Web [w 2009 r.], zaczęliśmy zwracać uwagę, że jeśli ma ją 20 procent świata, to pozostałe 80 procent jest winne, aby spróbować połączyć je tak szybko, jak to możliwe. [ONZ powiedział w listopadzie ubiegłego roku, że 47 procent światowej populacji jest teraz online .]

Patrząc w przyszłość, mówiłeś o potrzebie ponownej decentralizacji sieci. I jesteś częścią społeczność pracująca nad technologią zamierzał to zrobić. Jakie jest myślenie za tym ruchem?

Pod koniec lat 90. panowało ogromne podekscytowanie tym, jak niesamowicie wzmacniający to system, a decentralizacja była tego ważną częścią. Bez pytania kogokolwiek innego mógłbym zdobyć komputer, umieścić na nim jakieś oprogramowanie, podłączyć go do Internetu i mieć bloga i głos. Ludzie myśleli, że te głosy będą się nasilać i dostarczać naprawdę ekscytujących rzeczy. Mamy świetne rzeczy, takie jak Wikipedia i crowdfunding, ale wiele osób spędza cały czas w silosach sieci społecznościowych. Sieć społecznościowa jest pozbawiona mocy, ponieważ wkładasz w nią dużo energii, udostępniasz wszystkie swoje dane osobowe i mówisz, kim są twoi znajomi. Możesz używać tych informacji tylko w silosie tej konkretnej sieci społecznościowej.

Odbyliśmy kilka warsztatów i mamy ludzi pracujących w laboratorium nad takimi rzeczami jak Solidny projekt w MIT, co oznacza, że ​​możemy przenieść się do świata, w którym każdy jest odpowiedzialny za własne dane. Wyobraź sobie, że wszystkie uruchamiane aplikacje wskazują dane, które kontrolujesz. To ekscytujący nowy tryb działania.

ukryć